~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jacek i Maria Łempiccy
~~~~~~~~~~~~~~~

Święci w Polsce i ich kult
w świetle historii

powrót do strony głównej

Rozdział 2

ŚWIĘCI I BŁOGOSŁAWIENI – INFORMACJA DOT. ICH ŻYCIA I POCHODZENIA,
A TAKŻE OPIS MIEJSC SZCZEGÓLNEGO ICH KULTU

A

ACHACY (AKACJUSZ)

Wspomnienie 22 czerwca.

Żołnierz o tym imieniu miał być też - w IV w. - dowódcą 10 tysięcy męczenników z góry Ararat.

Orędownik w ciężkich chorobach, opiekun prześladowanych, wzmacnia w wątpliwościach, broni od lęku przed śmiercią. Jeden z Czternastu Wspomożycieli.

Kult św. Achacego rozwinął się od XV w. wraz z kultem 14 Wspomożycieli. Wcześniej jednak,
w diecezji krakowskiej w Polsce średniowiecznej były kościoły pod wezwaniem Dziesięciu Tysięcy Męczenników.

Imię Achacy pojawia się w Polsce w XV wieku. Jeszcze w XVII wieku spotyka się je wśród polskiej szlachty. Obecnie imię to, w formie Akacjusz, nosi parę osób.

Pod wezwaniem św. Achacego i jego Towarzyszy męczenników jest kościół w Czernicach Borowych (Pł). Kościół zapewne z 1 poł. XVI w., remontowany w połowie XIX w., uszkodzony w czasie I wojny światowej następnie odbudowany do 1933 r. Odnowiony w latach 60-70-tych XX w. - W prawym ołtarzu bocznym jest obraz Męczeństwa św. Achacjusza i Towarzyszy z końca w. XIX, sygn.

W Skołatowie (Pł) był wzmiankowany w XVI w. kościół pw Dziesięciu Tysięcy Męczenników, obecnie jest pw św. Achacjusza i Towarzyszy.

W Niepołomicach (Kr), jest kościół pw Dziesięciu Tysięcy Męczenników i NMP z XIV w., odpust w uroczystość, kult żywy do czasów obecnych. Pod tym wspólnym wezwaniem są kościoły w Opactwie (Ra) i Kamionnej (Dr), a pod wezwaniem Dziesięciu Tysięcy Rycerzy Męczenników w Turkowych (Kl), Sadkowicach (Ło) i Trzebieszowie (Si).

Wizerunki Jego spotykamy w Nieszawie (Wł), w kościele pw św. Jadwigi (wzniesionym w XVIII w., po wcześniejszym z XV w., pw. Dziesięciu Tysięcy Męczenników) - w naddatkach ołtarza głównego z XVII w. jest z tego czasu obraz; w Kłodzku (Wr), w kościele jezuitów znajduje się rzeźba naścienna z XVII w.; w katedrze wrocławskiej jest fresk z XVI w., przedstawia on męczeństwo św. Achacjusza.

powrót do strony głównej

ADAM CHMIELOWSKI  patrz  BRAT ALBERT


ADAUKT  patrz FELIKS I ADAUKT

Adaukt jest patronem skarbowców. Obecnie w Polsce imię to nie występuje.


ADELAJDA

Wspomnienie 5 lutego.

Adelajda Domicylla, córka Kazimierza Sprawiedliwego, fundatorka kościoła dominikanów w Sandomierzu. Zmarła w 1211 roku w Sandomierzu.

Imię popularne w dynastii Piastów. Później zapomniane, pojawia się pod koniec XVIII wieku. Obecnie w Polsce imię należy do rzadkich, popularność jego maleje.

Jej obraz z XVII w. znajduje się w podominikańskim kościele pw św. Jakuba w Sandomierzu. Przedstawiona jest też ze św. Jackiem w kościele dominikanów w Krakowie, w kaplicy Najśw. Zbawiciela, na zachowanym fragmencie witraża z XIX w. W katedrze płockiej widzimy Ją na polichromii z XX w., w sąsiedztwie Dąbrówki.

powrót do strony głównej

ADRIAN

Wspomnienie 4 marzec.

Męczennik z Nikomedii. Według legendy był oficerem, którego do wiary przywiedli towarzysze późniejszego męczeństwa.

Patron kowali.

Imię Adrian jest w Polsce poświadczone w XV wieku. Obecnie występuje dość licznie i jego popularność wzrasta.

W Poznaniu, w kościele bernardynów, znajduje się Jego relikwiarz z XVII w.

Nazwy 2 miejscowości pochodzą od imienia Adrian.

powrót do strony głównej

AFRA

Wspomnienie 7 sierpnia.

Męczennica, umęczona w Augsburgu za panowania Dioklecjana.

Patronka pokutnic.

Imię to notowano w kalendarzach krakowskich od XII do XVI w. Obecnie w Polsce imię to nosi parę osób.

Przedstawiona jest w kościele w Więcławicach (parafia z XIV w.) na tryptyku z XV w. Relikwie jej były w Ciepielowie (Ra).

powrót do strony głównej

AFRAT

Syryjczyk, pustelnik, anachoreta z IV w. Autor rozpraw kierowanych do ascetów, zwany mędrcem perskim.

Obecnie w Polsce imię to nie występuje.

Na początku XX w. był w Polsce jeden kościół pod Jego wezwaniem.

powrót do strony głównej

AGATA

Wspomnienie 5 lutego.

Święta Agata zginęła rzucona na rozżarzone węgle w czasach Decjusza III w. Śmierć męczeńską poniosła za odmowę małżeństwa z prefektem Katanii. Od najdawniejszych czasów jest jedną z najbardziej czczonych świętych.

Patronka pielęgniarek, piekarzy, ludwisarzy i odlewników. Chroni przed pożarami, nieszczęściami, trzęsieniami ziemi, burzami, ulewami, głodem, pomaga w chorobach piersi u kobiet.

Jest patronką miasta Sejny (Eł).

Imię Agata jest poświadczone w XIII wieku. Obecnie imię to nosi liczna grupa osób a popularność imienia szybko wzrasta. Święta Agata czczona jest od wczesnego średniowiecza. Jej imię było używane już w XIII w. W wieku XV znacznie ożywił się Jej kult jako patronki chroniącej od pożarów.

W dzień św. Agaty święcono w kościele chleb, sól i wodę. Środki te miały być skuteczną ochroną przed ogniem i w czasie pożaru powszechnie ich używano. „Sól św. Agaty broni od ognia chaty”, mówi przysłowie. Święcono też kartki z napisami, broniącymi przed pożarem, które wieszano w chacie. Poświęconej soli używano przy kopaniu studni lub czyszczeniu jej w wigilię św. Jana. J. Kochowski w wierszu „Wotywa św. Agacie, od ognia uprzywilejowanej patronce”, wspomina:

...pod imieniem onej chleb święcony
         Z wiarą wieszając, oddam cześć Agacie
         Świętej, w mej chacie.

Do dziś, we wsi Przewóz na Śląsku, krąży następująca opowiastka: „świynto Agata jest to wielko patronka łod łognia i łod wszystkiego niyszczyńścio. My tukej ze sami wybudowali to nasze domostwo. Roz u sonsiada gorało, ale wszystek łogień szoł tu na nos. To przileciało trzecio sómsiadka z chlebem świyntyj Agatki i wciepła zaroz w tyn łogień i zarozki wom sie tyn łogień łobrócił. I ino bez to my nie wygorali. I wierzymy, że chlyb świyntyj Agatki pomoże”.

W XVII w. panny, prosząc Ją o dobrego męża, mówiły:

         Ufam ja świętej Agacie,
         że nie będzie w pożyczonej szacie.

Pod wezwaniem św. Agaty jest kościół parafialny w Minkowcach (Bi) wspólnie z NMP Pośredniczką Łask (par. eryg w 1975), oraz 2 kaplice: Sejny (Eł), Łysołaje (Lb). Obchodzone są 4 dodatkowe odpusty w Jej święto. Wizerunki Jej spotykamy w 26 kościołach. Wybrane miejsca przedstawiono w rozdziale 3.

Od imienia Agaty nazwę wywodzi 5 miejscowości.

Sejny. (Eł)

Sejny to miasto położone nad dopływem Czarnej Hańczy, W XVI w. była to wieś położona w lasach, własność dominikanów. Prawa miejskie uzyskała w XVII w. Po zniszczeniach w czasie wojen w XVII w. ponowny rozwój miasta nastąpił w XVIII i XIX w. Podstawą jego była eksploatacja i spław drewna oraz wielkie jarmarki. W latach 1818-1925 Sejny były stolicą diecezji. Zachował się zespół klasztorny dominikanów z XVII i XVIII w., także budynki z XIX w.: ratusz, dworek i domy.

Parafia została erygowana w 1744r. Kościół podominikański pw Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny pochodzi z XVII w., został rozbudowany w XVIII w. Był katedrą diecezji sejnejskiej. W 1973r. został podniesiony do godności Bazyliki Mniejszej.

W kościele znajduje się figura Najświętszej Maryi Panny o wysokości 112 cm, typu „Madonn szafkowych”. Po otwarciu ukazuje się tryptyk z gotyckim przedstawieniem Trójcy Świętej: Bóg Ojciec trzyma w ręce Krzyż, na którym wisi Syn Boży, nad Nim Duch Święty w postaci gołębicy. W bocznych skrzydłach tryptyku klęczące postaci, które Matka Boża przykrywa płaszczem.

Żywy, trwający do dziś, kult Matki Bożej sięga XVII w. Figura została koronowana w 1975r. przez kardynała Stefana Wyszyńskiego, współkoronatorem był kardynał Karol Wojtyła.

W Sejnach, na placyku miejskim przy kościele podominikańskim, stoi piękna, murowana kapliczka - rotunda z okazałą, polichromowaną figurą św. Agaty na szczycie. Ma Święta także w tej kaplicy swój ołtarz.

W pierwszą niedzielę września urządza się uroczystość rocznicy koronacji figury, połączoną z dożynkami. Barwna procesja z poświęconymi wieńcami dożynkowymi po sumie wychodzi z kościoła i w kaplicy św. Agaty składa swoje wieńce według kolejności wsi należących do parafii.

Kiedyś św. Agata była tak dalece czczona w mieście, że została patronką Sejn.

powrót do strony głównej

AGNIESZKA

Wspomnienie 21 stycznia.

Młoda męczennica rzymska, zapewne z czasów Dioklecjana. Śmiercią dała świadectwo swojej wierze i przywiązaniu do czystości.

Patronka panien, par zaręczonych, rzeczniczka wstydliwości.

Imię Agnieszka poświadczone w XIII wieku, nosiło to imię kilka księżniczek z rodu Piastów. Obecnie w Polsce imię to należy do najliczniejszych, bardzo wzrasta jego popularność.

Świadectwa kultu św. Agnieszki sięgają XIII w. Z tego czasu pochodzi obraz znajdujący się w Kurii Metropolitalnej w Krakowie. Wizerunki w świątyniach pojawiają się w tryptykach z XV w. Modlitwy liturgiczne Ją przywołujące to sekwencje z XV i XVI w. W XIX w. śpiewano pieśń o św. Agnieszce.

Pod wezwaniem św. Agnieszki było 6 kościołów, obecnie są 4 parafialne w Gniądzu (Bi), Lublinie i Wrocławiu-Maślicach, kościół w Opolu jest pod wspólnym wezwaniem ze św. Jakubem St. Ap. Jej wizerunki spotykamy w 119 miejscowościach. Wybrane miejscowości podano w rozdziale 3.

Siedem miejscowości wywodzi nazwę od imienia Agnieszka.

Zachowało się też kilkanaście przysłów odnośnie Jej dnia wspomnienia:

Święta Agnieszka puszcza skowronka z mieszka.
         Agnieszka łaskawa, wkrótce w polu zabawa.
         Agnieszka nielusa (ospała) jeszcze zimie pokusa.

Domanowo (Dr)

Domanowo jest wsią, położoną 7 km na północny - zachód od Brańska.

Kościół pw św. Doroty PM ufundował około 1460 roku Piotr Cathe (Korzyc), właściciel dóbr domanowskich. W 1763r. kościół przebudowano i został konsekrowany 2.05.1779r. Pergaminowy dokument konsekracji zachował się w archiwum parafii. W 1885r. kościół rozbudowano i pokryto polichromią. Kościół jest drewniany na podmurowaniu kamiennym, ma trzy ołtarze. Otoczony jest murem. na placu kościelnym rosną stuletnie lipy.

W ołtarzu głównym obraz Matki Bożej Szkaplerznej z 1648 roku, w koronach, kopia obrazu Matki Bożej Hodyszewskiej. Dawny kult Matki Bożej Szkaplerznej, obraz określano cudownym. W uroczystość Matki Bożej Szkaplerznej schodziły się tutaj wielotysięczne rzesze, do 10 tysięcy. Dzisiaj tradycyjnie przychodzą również ale w znacznie skromniejszej liczbie, około 2 tysięcy wiernych.

Pod koniec XIX w. miejscowy proboszcz wystarał się o cząstkę relikwii św. Agnieszki. Umieścił je w srebrnym krzyżu jako pacyfikał i dawał do pocałowania wiernym po każdych nieszporach i z innych okazji. Wystarał się także o obraz Świętej wymalowany na blasze i umieszczony w ołtarzu bocznym Trójcy Przenajświętszej. Poświęcenie obrazu odbyło się dnia 21 stycznia w uroczystość św. Agnieszki w 1886r., przy licznym udziale parafian.

Chociaż św. Agnieszka doznawała tutaj wielkiej czci, nigdy Jej kult nie przekroczył obszaru parafii.

Czerna (Kr)

Kościół pw św. Eliasza i klasztor karmelitów bosych z XVII, XX w.. Kościół i klasztor otoczony pierwotnie wraz z przeszło 30 morgami lasu, pokrywającego właściwe wzgórze klasztorne i wzgórze sąsiednie od wsch. po drugiej stronie rzeczki Eliaszówki, murami dawnej wielkiej klauzury, wykończonymi w 1672 r. Wzgórza połączone dawniej mostem na arkadach w latach 1671-95, od 1889 r. z powodu daleko posuniętego zniszczenia nie używanym.

W lesie na obu wzgórzach było pierwotnie 12 domków pustelniczych z kaplicami, zbudowanych w XVII w. Obecnie zachowane ruiny pustelni św. Agnieszki oraz ślady pustelni: śś. Abrahama Patriarchy, Jana Chrzciciela, Wniebowzięcia Matki Boskiej i św. Józefa.

powrót do strony głównej

AKACJUSZ  patrz  ACHACY


AKWILIN (AKWILINUS, AKWINUS, AKWIZYN)

Wspomnienie 29 stycznia.

Męczennik z X/XI w. Bawarczyk z Kolonii, po pobycie w Paryżu znalazł się w Mediolanie. Tu został zabity przez Arian (nowa odmiana arianizmu), których zwalczał.

Patron tragarzy, chronił przed dżumą.

Obecnie w Polsce Akwilinus jest patronem jednej osoby

W kościele w Bronikowie (Po), w ołtarzu głównym z XVII w. znajduje się Jego rzeźba z XVII w. Na zapleckach stalli w kościele Bożego Ciała w Krakowie jest obraz św. Akwilina, na którym jest pokazana scena Jego męczeństwa.

powrót do strony głównej

ALBAN Z WERULAMU

Wspomnienie 21 czerwca.

Męczennik w Brytanii w III stuleciu. Umęczony z towarzyszami w okolicy Verulamium. Nad jego grobem powstało opactwo St. Albano.

Patron chłopów.

Św. Alban jest w Polsce patronem kilku osób.

W katedrze we Fromborku (Wm), w kaplicy Św. Salwatora jest przedstawiony na polichromii z XVIII w. Znajdują się tam również Jego relikwie. Rzeźba św. Albana z XVIII w. znajduje się w Jezioranach (Wm) w ołtarzu głównym z XVIII w. kościoła z tegoż czasu (pierwotny kościół był wzniesiony w XIV w.).

powrót do strony głównej

ALBERT WIELKI

Wspomnienie 15 listopada.

Doktor Kościoła, dominikanin, żył w XIII w. w Niemczech. Wielki uczony, zajmujący się wieloma dziedzinami wiedzy, i to w dużym stopniu eksperymentalnie. Przybliżył chrześcijaństwu filozofię Arystotelesa. Jego uczniem był św. Tomasz z Akwinu.

Patron uczonych, przyrodników, opiekun nauk przyrodniczych.

Imię Albert należy do grupy imion najczęściej spotykanych w początkach chrześcijaństwa w Polsce, poświadczone od XII wieku. Obecnie nosi je dość liczna grupa osób.

Pierwsze wzmianki o kulcie św. Alberta pochodzą z XVII w., wówczas ukazał się druk o Nim Szymona Okolskiego: „Praeco Divini verbi B. Albertus Magnus”. W 1980r. obchodzono 700 lecie śmierci Świętego. W Polsce odbywały się zjazdy naukowe, centralne uroczystości obchodzono u dominikanów w Krakowie.

Dwie parafie noszą wezwanie św. Alberta Wielkiego, w Makowie (Pł) i we Wrocławiu-Sołtysowicach, oraz kaplica w Gliwicach. We Wrocławiu istniała kaplica seminaryjna pw Świętego, została zburzona w 1945 r.

Wizerunki Jego spotykamy: - Zakrzewo Kościelne (Pł), w ołtarzu głównym z XVII w. rzeźba barokowa z 1 poł. w. XVIII (z kościoła dominikanów w Płocku przeniesiona tutaj po 1805); - Lubiń k/ Kościana (Po) wizerunek w zwieńczeniu ołtarza z drugiej połowy XVIII w.; - Kłodawa (Wł) obraz z początku XIX w.; - Szewna (Sa), obraz w zwieńczeniu ołtarza z drugiej połowy XVIII w.; - Złota (Ta), relikwiarz z XVIII w.; - Lubień Kujawski (Wł), witraż z XX w. W Trutowie (Wł) jest polichromia z w. XVIII i rzeźba w ołtarzu bocznym, w Oborach (Pł) stalle z w. XVIII z malowaną postacią św. Alberta.

Dziesięć miejscowości wywodzi swoją nazwę od imienia Albert.

powrót do strony głównej

ALBIN BP

Wspomnienie 1 marzec.

Francuz, biskup Chalon-sur-Marne, żył w V wieku. Brał udział w obronie miasta przed najazdem Hunnów Attyli. Według legendy w cudowny sposób uwolnił więźniów.

Kult jego rozpowszechnił się na inne kraje, zadomowił się też w Polsce.

Przyczynkiem do jego popularności u nas może być czterowiersz zamieszczony w kalendarzu z XVIII wieku:

         Albinus biały ciałem, biały i na duszy,
         W drodze innych deszcz trzepie, a jego nie ruszy,
         Snadź nie miał co płukać, był biskup bez zmazy,
         Sami to wyznawali czarci wiele razy.

Na zapleckach stalli w kościele Bożego Ciała w Krakowie jest obraz św. Albina (mal. Dollabela).

H. Fros podaje, że Albin (V/VI w.) był biskupem Angers, walczył o poprawę obyczajów. Być może, iż jest to ta sama postać, dzisiaj trudno to zidentyfikować.

powrót do strony głównej

ALEKSANDER

Wspomnienie 26 lutego

Biskup Aleksandrii. Zwalczał herezję Arian, inicjator Soboru w Nicei gdzie został potępiony arianizm.

Imię Aleksander należy do grupy imion dość licznie spotykanych w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, w Polsce znane od XII wieku. Obecnie imię to nosi liczna grupa osób ale ilość ich maleje.

W miejscowości Wysokie Mazowieckie (Łż) parafia została erygowana w 1496 roku z fundacji Aleksandra Jagiellończyka. Obecnie w Polsce są 3 kościoły pw św. Aleksandra: - Suwałki (Eł); - Śleszyn (Ło), - Warszawa przy Trakcie Królewskim.

Według Pruszcza, w ówczesnym kościele św. Floriana  w Krakowie znajdowały się relikwie Świętego.

Wizerunki św. Aleksandra spotykamy: - Śleszyn (Ło), obraz z początku w. XX sygn., w ołtarzu bocznym z XIX w.; - Chojne (Wł), stalle z XVII w.; - Buk (Po)., obraz z XVIII w.

Relikwiarze klasycystyczne z ok. poł. XIX w. znajdują się w Krakowie w kościele św Michała Archanioła „Na Skałce”; - w kościele w Szczuczynie (Łż) jest relikwiarz z relikwiami świętych Aleksandra i Franciszka (zapewne są to relikwie franciszkanina św. Aleksandra z Hales).

12 miejscowości wywodzi swoją nazwę od imienia Aleksander.

powrót do strony głównej

ALEKSY WYZNAWCA

Wspomnienie 17 lipca.

Według legendy z V w., posiadającej pewne elementy rzeczywistości, Aleksy był Rzymianinem pochodzącym z bogatej rodziny. Żył w Edessie żebrząc i pomagając ubogim braciom. Późniejsze legendy mówią, że wrócił do Rzymu i żył jako nędzarz, nierozpoznany, pod schodami rodzinnego domu.

Patron ubogich, żebraków, pielgrzymów.

Imię Aleksy spotykane za czasów pierwszych Piastów, należy do grupy imion dość licznie używanych w pierwszych wiekach chrześcijaństwa w Polsce. Obecnie spotykane jest licznie, choć popularność jego maleje.

Kult św. Aleksego w Polsce był związany z benedyktynami, szczególnie ze św. Wojciechem. W XII w. archikolegiatę i opactwo w Tumie koło Łęczycy poświęcono Najświętszej Maryi Pannie Królowej i św. Aleksemu. Ośrodkiem kultu stał się później Płock, o czym świadczą tutejsze brewiarze, ornaty a również zapisy metrykalne z XVII i XVIII w. Znane są dwie sceny z legendy o św. Aleksym. Jedna umieszczona w mszale z XV w., druga z grafiki z XVI w. Znany jest też wierszowany utwór z XV w. Jemu poświęcony. W „Krótkim Zbiorze Duchowych Zabaw” z XVIII w. jest legenda o św. Aleksym. Żywot świętego ukazał się po raz pierwszy w XVI w. W Teatrach Jezuickich w XVII wieku przedstawiano Dialog o św. Aleksym (Poznań, Pułtusk) oraz komedię o Świętym (Pułtusk). W Opolu w XV w. ufundowano szpital pw św. Aleksego. Obecny budynek szpitalny z XIX w. przekazano Siostrom Szpitalnym św. Franciszka.

Spotykamy 5 kościołów parafialnych pw św. Aleksego w miejscowościach: Ponikiew (Kr), Płock, Przedbórz (Ra), Oleksin (Si) – pierwotny był wzniesiony w XVI w. oraz Tum pod Łęczycą (Ło), wielokrotnie niszczony i przekształcany obecnie w trakcie odbudowy z przywróceniem stanu romańskiego. Kościół filialny w Trzepowie (Pe), i w Opolu kaplicę gotycką przekształconą w XVII w., podwyższoną o piętro w 1925 r. – w ołtarzu późnobarokowym, po 1740 r. (przeniesionym w 1812 r. z kościoła franciszkanów) współczesny obraz ze sceną Śmierci św. Aleksego, odnowiony 1915 r. 

Wybrane miejscowości, w których znajdują się wizerunki św. Aleksego podano w rozdziale 3.

Pięć miejscowości wywodzi swoją nazwę od imienia Aleksy.

powrót do strony głównej

ALFONS MARIA DI LIGUORI

Wspomnienie 1 sierpnia.

Włoch, XVII w., kapłan, misjonarz ludowy, spowiednik. Dał początek Kongregacji Sióstr redemptorystek, był inicjatorem Zgromadzenia Księży redemptorystów. Autor wielu rozpraw ascetycznych, wywarł wpływ na późniejszy rozwój katolicyzmu.

Patron teologów, profesorów etyki, adwokatów, spowiedników.

Wizerunki Jego znajdują się w: -Opolu Lubelskim (Lb), - kościół popijarski, obraz z XVIII/XIX w.; -Szczecinie (SK), kościół pw św. Jana Chrzciciela; -Dębicy (Ta), kościół pw św. Jadwigi i św. Małgorzaty, - obraz z XVIII/XIX w.; -Krośnie (Wm), - obraz z XIX w. 

powrót do strony głównej

ALFONS RODRIGUEZ

Wspomnienie 31 października.

Hiszpan, XVI/XVII w. (1598-1628). Jezuita, furtian w kolegium w Palmie. Życiem swoim, pełnym wyrzeczeń i modlitwy, słynął w całej Hiszpanii. Mistyk, uważany też za autora Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Miał wpływ na studentów kolegium, między innymi na św. Piotra Klawera.

Kanonizowany 16.05.1988 roku w Asuncion (Paragwaj) przez papieża Jana Pawła II.

Patron braci zakonnych.

Imię Alfons w Polsce pojawia się w XIX wieku, obecnie nosi je dość liczna grupa osób, ale popularność jego bardzo maleje.

Pod Jego wezwaniem notowano w 1914 r jeden kościół. Wizerunki św. Alfonsa Rodrigueza spotykamy:- Konarzyny (Ło) - obraz z XVIII w.; -Gliwice, kościół pw św. Bartłomieja, reformaci - rzeźba z XVIII w.; -Kraków, bazylika jezuitów - ołtarz z XX w.; Opole Lubelskie (Lb) - obraz z XVIII wieku.

Pięć miejscowości wywodzi swoją nazwę od imienia Alfons.

powrót do strony głównej

ALOJZY GONZAGA

Wspomnienie 21 czerwca.

Włoch, XVI w., jezuita, jeszcze w nowicjacie był budzącym podziw wzorem pobożności. Zmarł młodo w wieku 23 lat; zaraził się śmiertelną chorobą gdy opiekował się chorymi w czasie epidemii.

Patron młodzieży, studentów, rzecznik wstydliwości, pomaga w wyborze zawodu, chroni przed bólem oczu.

Imię Jego obecnie nosi liczna grupa osób, ale popularność jego bardzo maleje.

Kult św. Alojzego Gonzagi szybko pojawił się na ziemiach polskich. Pierwszy życiorys pochodzi z początku XVII w., w tym czasie zaczęto obchodzić Jego święto. Jego postać pojawia się na scenach Jezuickich Teatrów Szkolnych. Kult był szerzony przez królową Marię Ludwikę Gonzagę. W czasie oblężenia Smoleńska (1632-1634) katoliccy mieszkańcy miasta modlili się do św. Stanisława Kostki i św. Alojzego Gonzagi.

Od połowy XVIII w. powstawały konfraternie św. Alojzego dla młodzieży (Mińsk, Wrocław). Stowarzyszenie to, pod nazwą alojzjanie, działało w XIX w. (Bytom). Na początku XX w., w wielu miejscach diecezji wrocławskiej, odegrało ważną rolę w budzeniu ducha narodowego. Ukazały się życiorysy Świętego i broszury zawierające nabożeństwo do niego. Na Górnym Śląsku jeszcze do ostatnich czasów istniały stowarzyszenia i bractwa pw św. Alojzego.

Pod wezwaniem św. Alojzego Gonzagi jest w Polsce 5 kościołów i kaplic. Turków (Op), Stare Resko (KK), Alojzów (Lb), Łąkie (Gn), Tarnawa (ZG).

W Polsce istniało około 100 wizerunków Świętego. Wybrane wizerunki ujęto w rozdziale 3.

Cztery miejscowości wywodzą swoją nazwę od imienia Alojzy.

powrót do strony głównej

ALOJZY ORIONE

Wspomnienie 12 marca.

Włoch, XIX/XX w. (1872-1940), kapłan, założyciel zgromadzenia zakonnego Małego Dzieła Opatrzności Bożej Księży Orionistów. Przejęty był ideami chrześcijańskiego miłosierdzia, czuł się powołany do zajmowania się najbiedniejszymi. Prowadził dla młodzieży oratoria i gromadził pracowników wokół dzieł miłosierdzia. Założył także zgromadzenie Małych Sióstr Misjonarek Miłosierdzia. Wsławił się organizowaniem pomocy dla ofiar trzęsienia ziemi w 1908 r. Jego hasłem było „Czynić dobrze wszystkim, czynić dobrze zawsze a nigdy źle”.

Żywił szczególnie ciepły stosunek do Polski. Mimo, że w Polsce nigdy nie był, ukochał ją za umiłowanie wolności i za szczególne nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny. Gdy Niemcy napadli na Polskę kazał odprawiać w intencji naszej Ojczyzny nabożeństwo błagalne o ratunek dla Niej. W czasie okupacji pocieszał swoich „synów duchowych” Polaków: „Polska powstanie, by spełnić posłannictwo wiary i cywilizacji chrześcijańskiej, jakie Opatrzność jej powierzyła”. Beatyfikowany 26.10.1980 a kanonizowany 16.05.2004 r., w Rzymie przez papieża Jana Pawła II.

Kult bł. Alojzego Orione w Polsce szerzą księża orioniści, którzy mają 10 placówek oraz Siostry Misjonarki Miłosierdzia, które mają 16 placówek.

Kościoły pod Jego wezwaniem znajdują się w Warszawie Śródmięciu oraz w Ostojowie (Ra); w Malborku (Eb) jest kaplica zakonna. Wizerunek św. Alojzego Orione z XX w. znajduje się w Rybnej (Kr) oraz w Ostojowie. W Ostojowie jest też relikwiarz Świętego. 

powrót do strony głównej

AMADEUS

Wspomnienie 30 marca.

Błogosławiony, syn księcia Sabaudii, XV w. Zrezygnował z honorów książęcych. Żyjąc w ustroniu, zasłynął z jałmużnictwa i przywiązania do spraw duchowych.

Źródła historyczne nie notują tego imienia. Obecnie imię Amadeusz nosi liczna grupa osób ale popularność jego maleje.

Rzeźba Błogosławionego z XVIII w. znajduje się w ołtarzu głównym kościoła w Wiśle Małej (Kt).

powrót do strony głównej

AMBROŻY

Wspomnienie 7 grudnia.

Biskup, doktor Kościoła, IV w. Biskup Mediolanu, był znakomitym zarządcą swojej metropolii. Udanie współpracował z władzą świecką. Autor licznych pism moralno - ascetycznych, egzegetycznych i dogma-tycznych. Znajdowały one szeroki odbiór a autor stał się wielkim autorytetem w Kościele. Był również autorem mów i hymnów. Nawrócił wielu pogan i heretyków.

Opiekun pszczół i pasiek. Patron pszczelarzy, pasieczników, dawniej woskowników i piernikarzy.

Imię Ambroży pojawia się w XV wieku, obecnie nosi je nieliczna grupa osób a popularność jego nadal maleje.

Pruszcz podaje, że w kościele św. Idziego w Krakowie znajdują się relikwie św. Ambrożego.

Kult św. Ambrożego podtrzymują pszczelarze. Odbywają się ich pielgrzymki na Jasną Górę od 1989 roku. Jego kult jako patrona pszczelarzy uzewnętrznił się w sztuce ludowej na Śląsku, Sądecczyźnie, w Karpatach: spotka się ule figuralne wyobrażające postać św. Ambrożego lub w kształcie przydrożnej kapliczki.

Istnieje przysłowie:

         Na święty Ambroży trzymaj dobrze kozy.

Wizerunków św. Ambrożego spotykamy około stu, wybrane miejscowości w których są wizerunki Świętego przedstawiono w rozdziale 3.

powrót do strony głównej

ANASTAZY I

Wspomnienie 22 stycznia.

Rzymianin, papież, IV/V w., pobożny i stanowczy. Potępił doktrynę Orygenesa, walczył z donatystami.

Imię poświadczone w XIV wieku. Obecnie w Polsce imię należy do rzadkich a popularność jego nadal maleje.

W Święcieniecu (Pł) był kościół pw świętych Wincentego i Anastazego, notowany w 1914r.

W Chełmnie, w katedrze był relikwiarz św. Anastazego z XVIII w. Według Pruszcza Jego relikwie były w kościele św. Barbary w Krakowie.

W Chwalęcinie (Wm) pokazany jest na polichromii z XVIII wieku.

powrót do strony głównej

ANDRZEJ APOSTOŁ

Wspomnienie 30 listopada.

Rybak z Betsaidy, uczeń św. Jana Chrzciciela. Przyprowadził do Chrystusa swojego brata św. Szymona - Piotra. W Kanie był świadkiem pierwszego cudu, po cudownym połowie został wyraźnie wezwany. Głosił Ewangelię u Scytów, w Tracji i w Grecji. Poniósł tam śmierć męczeńską przez ukrzyżowanie na krzyżu w kształcie litery X.

Patron narodów słowiańskich. Dla Kościoła prawosławnego jest tym, czym św. Piotr dla Kościoła rzymsko-katolickiego.

Opiekun szczęśliwych małżeństw, pomocny w wypraszaniu potomstwa. Chroni w czasie burz. Pomaga przy skurczach, w chorobie róży. Patron swatów, podróżnych, rzeźników, rybaków i handlarzy ryb; dawniej patron rycerstwa, woziwodów i powroźników.

Imię Andrzej, poświadczone w XIII wieku, należy do grupy imion dość licznie spotykanych w początkach chrześcijaństwa w Polsce. Na przełomie X i XI wieku imię Andrzej nadano w Międzyrzeczu dwóm zakonnikom. Obecnie imię to należy do najliczniejszych, nosi je ponad milion osób.

Kult św. Andrzeja należy do najdawniej spotykanych kultów chrześcijańskich w Polsce. O wczesnym kulcie Świętego świadczy krakowski kościół pw św. Andrzeja wybudowany w XI w. Prawdopodobnie kult Jego szerzyli benedyktyni z Tyńca, pochodzący z Leodium. Był w Tyńcu, poza opactwem, kościół parafialny pw św. Andrzeja, obecnie nieistniejący.

We wczesnym średniowieczu (do XIII w.) kult rozwijał się pod wpływami romańskimi, koncentrując się w Polsce środkowej. W okresie kolonizacji (XIII i XIV w.) w nowo powstających osadach, przede wszystkim na Śląsku, budowano wiele kościołów pw św. Andrzeja. W XV do XX w. kult zwiększał się, lecz wolniej i był bardziej rozproszony.

W okresie od XI do XVI wieku wybudowano 123 kościoły pw św. Andrzeja, w tym:

XI i XII w.   15

XIII w.         24

XIV w.         47

XV w.          27

XVI w.         10

Kościoły te powstawały przede wszystkim na Śląsku i w Wielkopolsce.

Wyrazem kultu w Polsce średniowiecznej jest też sekwencja, znajdująca się w Graduale Tynieckim z XVI w. W XVII wieku w Teatrach Jezuickich przedstawiano Dialog św. Andrzeja.

W listopadzie 2003 roku został sprowadzony relikwiarz św. Andrzeja Apostoła do kościoła św. Andrzeja w Warszawie, siedziby środowisk artystycznych polskich.

W Polsce jest 132 kościołów i kaplic (w tym 97 kościołów parafialnych) związanych ze św. Andrzejem Apostołem, oraz obchodzonych jest 6 odpustów dodatkowych, nie związanych z wezwaniem.

Do pierwszych wizerunków św. Andrzeja należy Jego przedstawienie na polichromii z XIV w. w kościele parafialnym w Jasionej (Op). Najwięcej wczesnych Jego przedstawień pochodzi z 2 połowy XV w. Obecnie jest w Polsce 296 wizerunków św. Andrzeja Apostoła. Wybrane miejscowości, w których znajdują się kościoły pw św. Andrzeja Apostoła oraz Jego wizerunki podano w rozdziale 3.

115 miejscowości wywodzi swoją nazwę od imienia Andrzej.

Z osobą św. Andrzeja związanych jest wiele zwyczajów z wróżeniem dla panien zamęścia. W XVI w. pisano:
         Nalejcie wosku na wodę, ujrzycie swoją przygodę.

         Słuchałam od swojej macierze, gdy która mówi pacierze
         W wigilię Andrzeja Świętego ujrzy oblubieńca swego.

Dziewczęta leją wosk roztopiony na wodę i zgadują z figur jakie tworzą cienie rzucone na ścianę ,która będzie miała pierwsza wesele. Puszczają też gąsiora z zawiązanymi oczami. Same stają w koło. Do której gąsior pierwszy podejdzie, ta pierwsza za mąż wyjdzie. Albo też rzucają kości psu. Każda kość jest zaznaczona, którą najpierw pies chwyci, ta pierwsza będzie miała męża. W nocy wybiegają na podwórze i biorą do fartucha pióra. Potem liczą, która ma liczbę parzystą, ta pierwsza za mąż wyjdzie. Kładą na noc w wigilię święta Apostoła spodnie męskie pod poduszkę, by mieć ślub, albo kładą pod poduszkę kartki z imionami kawalerów. Którego imię rano pierwsza wyciągnie, ten będzie jej mężem. Upinają też dziewczęta sznury na ścieżkach, by się zaplątał chłopak. Rachują kołki w płocie. Jaki jest kołek 14-ty taki będzie przyszły mąż (prosty, garbaty, itd.). Do jednej miski daje się korale, do drugiej czepek. Nakrywa się je. Co dziewczyna wybierze?

W XVII w. określano św. Andrzeja dziewosłębem.

Przysłowia:

         Na święty Jędrzej szukają baby przędzy.

         Gdy św. Andrzej ze śniegiem bieży,
sto dni śnieg na polu leży.

         Kiedy na Andrzeja poleje, poprószy,
cały rok nie w porę rolę moczy i suszy.

         Na świętego Andrzeja dziewkom z wróżby nadzieja.

Wiersz ks. Jana Twardowskiego:  „O świętym Andrzeju”

Święty Andrzeju rybaków patronie
Nie myśl o karpiach płotkach szczupakach
Lecz o grzeszniku co tonie

Wyszki (Dr)

Wieś przy drodze lokalnej z Bielska Podlaskiego.

Parafia erygowana w XVI w. Po kościele z XV w., obecny pw św. Andrzeja 1905r.

Według starych inwentarzy (najstarszy z nich z 1791r.) kościół w Wyszkach został zbudowany z drewna w 1457r. i przetrwał aż do 1905r. W kościele był umieszczony w górnej części ołtarza, obraz św. Andrzeja Apostoła przygarniającego krzyż prawą ręką do prawego boku. Święty ma wzrok skierowany ku niebu.

W nowym kościele, w neogotyckim ołtarzu głównym, w wieżyczce wieńczącej ołtarz, znajduje się rzeźba przedstawiająca św. Andrzeja trzymającego przed sobą krzyż.

Uroczystość odpustowa w dzień św. Andrzeja obchodzona jest od niepamiętnych czasów. Jest to uroczystość prawdziwie religijna, bez wystawnych przyjęć rodzinnych, poprzedzona przez trzy ostatnie dni listopada 40 godzinnym nabożeństwem. Jest to uroczystość męska; w tym dniu do sakramentów tłumnie przystępują mężczyźni.

powrót do strony głównej

ANDRZEJ BOBOLA

Wspomnienie 16 maja.

Polak, kapłan, jezuita, XVII w. Pracował na Wileńszczyźnie, na Pińsczyźnie jako duszpasterz, spowiednik, był też superiorem w zakonie. Doprowadzał do Kościoła katolickiego prawosławnych, co wzbudzało przeciwko niemu niechęć Kościoła Prawosławnego przeciwników unii brzeskiej. Zginął męczeńską śmiercią w maju 1657r. w czasie napadu na Janów Podlaski kozaków mordujących Polaków i Żydów.

Patron pojednania katolików, unitów i prawosławnych. Patron kolejarzy. Główny patron Metropolii Warszawskiej. Episkopat zwrócił się do Stolicy Apostolskiej z prośbą o uznanie świętego patronem Polski. Dekretem Stolicy Apostolskiej z dnia 13.03.2002 św. Andrzej Bobola został ogłoszony drugorzędnym Patronem Polski. Drugorzędny diecezji łomżyńskiej i płockiej.

W 1702r. w krypcie pod kościołem jezuitów w Pińsku odnaleziono Jego grób. Odtąd zaczął się szerzyć kult św. Andrzeja Boboli w Polsce a również w Austrii i w Niemczech.

Beatyfikowany w 1853 r., kanonizowany w 1938 r. W 1938 roku po kanonizacji w uroczystym pochodzie przewieziono ciało (relikwie) św. Andrzeja z Rzymu (gdzie się znalazły) do Warszawy i złożono je w kaplicy jezuitów przy ul Rakowieckiej. W 1988 umieszczono relikwie w zbudowanej tam świątyni pod jego wezwaniem.

Szczególną rolę w szerzeniu kultu św. Andrzeja Boboli odgrywają jezuici.

Pod Jego wezwaniem jest w Polsce 129 kościołów i kaplic, w 14 kościołach o innych patronach, obchodzi się odpusty w Jego święto. Wizerunki św. Andrzeja Boboli spotykamy w 13 kościołach.

Ilość wezwań w poszczególnych diecezjach podano w rozdziale 4.2.

Jest 9 miejscowości o nazwie Bobolice.

Stara Wieś (Pr)

Wieś nad dopływem Wisłoka, Stobnicą, 2 km na pn. od Brzozowa. Osada została założona w XIV w., w XVIII w. przybyli tu paulini, a od XIX w. jezuici. Znajduje się tutaj popauliński zespół klasztorny, obecnie jezuitów.

Parafia erygowana w XIX w. Po kościele z XIV w., obecny kościół pw Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z XVIII w. Obraz Zaśnięcie Matki Bożej z XVI w. w ołtarzu głównym jest otoczony kultem. Koronowany. W kaplicy bocznej znajduje się dekoracja stiukowa z początku XX w., która przedstawia:

-         wizję św. Andrzeja, któremu ukazuje się Chrystus z krzyżem na obłoku, w tle sanktuarium w Starej Wsi i kapliczka ze słupem z rynku Janowa Poleskiego, miejsce męczeńskiej śmierci Świętego;

-         wizję św. Andrzeja, który z rąk Dzieciątka Jezus, trzymanego przez Matkę Bożą, otrzymuje palmę męczeństwa;

-         sceny przedstawiające Świętego męczonego przez Kozaków, prawdopodobnie w Mohilnie koło Janowa 16 maja 1657 r ;

-         wizerunek Świętego w otoczeniu aniołów i z herbami Królestwa Polskiego, Wielkiego Księstwa Litewskiego i herbem Bobolów - Leliwą.

Kaplica starowiejska stanowi wyjątkowo wczesny przejaw kultu. Jest to prawdopodobnie związane z obchodami 250-lecia śmierci św. Andrzeja w 1907 r.

Istnieje też tradycja, że w 1834 r. miał się ukazać tu św. Andrzej o. Józefowi Sacherowi.

Warszawa

Kościół jezuitów pw św. Andrzeja Boboli, ul Rakowiecka 61. Początkowo była tu kaplica w domu zakonnym jezuitów z 1935 roku. Świątynia została wzniesiona na kamieniu węgielnym, który utworzyły kamyki i frag-menty cegieł wyjęte z miejsca męczeństwa Świętego i pierwszej świątyni, w której zostało złożone jego ciało w Janowie Poleskim oraz z kościoła jezuickiego w Pińsku, gdzie działał za swego życia. Kamienie te, wtopione w jedną cegłę, pielgrzymka z parafii św. Andrzeja Boboli w Warszawie, zawiozła do Rzymu i tam w 1980 roku poświęcił je Ojciec św. Jan Paweł II.

Pod mensą głównego ołtarza znajduje się srebrno kryształowa trumna - relikwiarz Świętego, w której złożono jego ciało w 1938 roku.

W kościele jezuitów, Sanktuarium Andrzeja Boboli, 16 maja 2002 przy wystawieniu relikwii Świętego odbyło się uroczyste ogłoszenie św. Andrzeja Boboli drugorzędnym patronem Polski. Mszę św. celebrował prymas Polski kard. Józef Glemp wraz z całym Episkopatem, rozdano cząstki relikwii świętego dla kościołów pod Jego wezwaniem.

W parafii trwa żywe nabożeństwo do św. Andrzeja Boboli. Odbywa się peregrynacja Jego relikwii po domach parafii. Co miesiąc odprawiane są nabożeństwa ku jego czci. W czasie corocznych 3 dniowych uroczystości jego relikwie są przenoszone do warszawsko - praskiej katedry pw św. Michała Archanioła i św. Floriana. Działające przy parafii Stowarzyszenie Krzewienia Kultu św. Andrzeja Boboli organizuje corocznie 16 maja pielgrzymkę do Janowa Poleskiego.

Dobrowoda (Ki)

Dobrowoda, podobnie jak pobliskie (3 km) Piasek Mały i Piasek Wielki należały do Jana i Andrzeja Bobolów ( 1605), zapewne stryjów lub dziadków Świętego. Miał się tu urodzić lub odwiedzić rodzinę. Dwór był zaraz przy kościele.

W kościele jest płyta nagrobna Jana Boboli. W archiwum parafialnym są prezenty od Jana Boboli: puszka, bardzo piękna, artystycznie rzeźbiona z napisami. Wśród nich jest także łaciński napis: „Oto mieszkanie Boga z ludźmi.” U wnętrza podstawy puszki jest plakietka z napisem łacińskim: „Andrzej Bobola z Wielkiego i Małego Piasku, módl się u niego 1599”. Herb gwiazda otoczona półksiężycem. U samej góry puszki przykrywka uwieńczona koroną i krzyżem i napis łaciński: „O Najświętszy Panie mój Jezu, Panem moim i Bogiem moim jesteś Ty. Pamiętaj o mnie, zmiłuj się nade mną, zmiłuj się nad nami.”

Andrzej Bobola podarował także kościołowi srebrną hostiarkę z napisem łacińskim: „Andrzej Bobola Wielkich i Małych Piasków (właściciel) itd..  Niech się modlą za niego. AD. 1603.”

Strachocina k/ Sanoka (Pr).

Kościół parafialny pw św. Katarzyny, pierwotny drewniany istniał już w 1390 roku, obecny murowany, neogotycki, wybudowany został 1903 r. Wyposażenie wnętrza częściowo przeniesiono ze starego kościoła. Sanktuarium świętego Andrzeja Boboli.

Po sprowadzeniu z Warszawy w 1988 roku relikwii Świętego rozpoczął się Jego kult, początkowo w kościele parafialnym, a później także na wzgórzu zwanym Bobolówką. Nazwa ta pochodzi stąd, że jak twierdzą mieszkańcy, w tej okolicy urodził się św. Andrzej Bobola. W kościele parafialnym jest chrzcielnica z XV wieku, w której prawdopodobnie został On ochrzczony.

powrót do strony głównej

ANDRZEJ ŚWIERAD

Wspomnienie 13 lipca.

Benedyktyn, pustelnik, XI w., zwany Żurawkiem. Uważano, że z Polski przybył na Węgry, tam wstąpił do zakonu benedyktynów. Po pobycie w klasztorze schronił się do pustelni koło Nitry, pędził tam surowy, pełen wyrzeczeń żywot. Stara tradycja lokalna wskazuje Tropie (Ta) jako miejsce tej pustelni.

W pustelni koło Nitry żył przez pewien czas uczeń św. Andrzeja, Benedykt. Trzy lata po śmierci św. Andrzeja Benedykt został zamordowany przez zbójców.

Św. Andrzej Świerad i św. Benedykt są drugorzędnymi patronami diecezji tarnowskiej. Uroczysty odpust odbywa się w niedzielę po 13 lipca.

Kult św. Andrzeja Świerada został zaaprobowany w 1083 r.

Kult Świętego w Tropiu (Ta) powstał wkrótce po Jego śmierci. Wybudowano tutaj w XI/XII w. kościół pod Jego wezwaniem. Wieś nosiła nazwę Święty Świerad do XVII w. Jeszcze w XVII w. były dwie nazwy Święty Świerad i Tropie. Najstarszy dokument, który wymienia wieś Święty Świerad, pochodzi z 1307 roku od króla Władysława Łokietka. O kulcie Świętego pisze po raz pierwszy Jan Długosz.

Tropie stało się miejscem pielgrzymkowym, przychodzili tutaj pątnicy z Sądecczyzny, ze Słowacji. Już w XI w. powstał życiorys św. Andrzeja Świerada i św. Benedykta „Vita sanctorum heremitarum Zoreard, confessoris et Benedicti martyris” (Żywot świętych pustelników Zorearda wyznawcy i Benedykta męczennika). W mszałach polskich z XIV/XV w. można spotkać Jego święto. Żywot jego drukowano w XVI wieku. W aktach wizytacji z 1608r. jest podana legenda, jakoby biskup Nitry przysyłał proboszczowi w Tropiu corocznie 8 beczek wina z winnicy, którą miał uprawiać św. Świerad, z wdzięczności za tak wybitnego misjonarza i świętego jakiego otrzymały Węgry.

Kult św. Andrzeja Świerada w Budzisławiu Kościelnym (Wł) trwa do dziś, podobno w XIII wieku powstał życiorys Świętego, według którego tu właśnie On się urodził.

Zapewne w drugiej połowie XII w. był On patronem kościoła w Oławie (Wr). Po zburzeniu kościoła przez Husytów w XV w. Jego altarię przeniesiono do kościoła parafialnego. Istnieje dokument z tego czasu mówiący, że św. Świerad przez jakiś czas pędził swoje dni eremiczego żywota opodal miejscowości Oława i w jej okolicy.

Pod wezwaniem św. Andrzeja Świerada są kościoły w; Tropiu (Ta), Częstochowie, Zakopanym (Kr) i w Ścinawie Polskiej (Wr). Obchodzony jest dodatkowy odpust w Budzisławiu Kościelnym (Wł).
W archikatedrze wrocławskiej jest kaplica św. Andrzeja Świerada z w. XVIII a w ołtarzu, w polu środkowym jest obraz Świętego. Polichromia z XX wieku jest w Dubrańcu (Wł), w katedrze tarnowskiej, w Muszynie (Ta) i w kościele farnym w Nowym Sączu.

Tropie (Ta)

Sanktuarium św. Andrzeja Świerada w Tropiu. Jedynym ogniskiem kultu, które zadziwiająco przetrwało na terenach Polski po dzień dzisiejszy, jest parafia Tropie położona wśród pięknych wzgórz, przeciętych krętą doliną Dunajca wartko przełamującego się przez leśne grzbiety karpackich gór. Kościół w Tropiu jest wzniesiony na wzgórzu skalnym, tuż nad lustrem wody sztucznego zalewu - jeziora Czchowskiego i jest jednym z czterech najstarszych kościołów w Małopolsce zachodniej.

Kościół wystawiono po kanonizacji Świętego na przełomie XI i XII w. Najpierw był to kościółek romański, z prezbiterium 3 x 3,20 m i z nawą 11,5 x 6,33 m. Uległ on zniszczeniu w czasie najazdu tatarskiego w 1241r. Odbudowany w XIII w. i dobudowano zakrystię. W 1634r. przedłużono nawę kościoła i dobudowano kruchtę i kaplicę, nad którymi zbudowano trzy cele mieszkalne.

Ołtarz główny z 1627r., dwa ołtarze boczne i ambona z XVIII w., ołtarzyk w kaplicy z XVII w. W ołtarzu głównym obraz Koronacji Najświętszej Maryi Panny, u dołu klęczą św. Świerad i św. Benedykt.

Odkryto fragmenty obrazu Świętego Andrzeja Świerada w koronie i z berłem. Znaleziono również ślady polichromii z XII w. Dzwonnica wzniesiona osobno, murowana z XIX w., dzwony z XX w.

Z historii Jana Długosza dowiadujemy się, że w XII w. istniała, obok kościoła św. Świerada w Tropiu, także pustelnia św. Świerada. Tradycja lokalna wskazuje na dwa miejsca przypuszczalnej pustelni Świętego; - jedno jest przy kościele, gdzie wśród potężnych głazów wyrósł stary dąb, - drugie zaś w odległości 1 km, w lesie. Las ten nazywany „puszczą Świeradową” ciągnął się jeszcze w XIX w. aż po Zakliczyn. W XVIII w. wybudowano tu kaplicę, w której w 1830r. umieszczono figurę Świętego. W pobliżu kaplicy bije źródło, którego wodzie ludność okoliczna przypisuje własności lecznicze, zwłaszcza w chorobach oczu. Wierni parafii i okolicy modlą się do Świętego o odwrócenie powodzi, szczęśliwe zbiory, pomoc w chorobach. Do niedawna nad ołtarzem tropskiej pustelni widniał napis:

         Święty Andrzeju Świeradzie, Pustelniku i Patronie nasz -
         opiekuj się nami i chroń nas od wszelkich nieszczęść.

Ożywienie kultu św. Świerada nastąpiło w czasie obchodów Tysiąclecia Chrześcijaństwa w Polsce. Sanktuarium w Tropiu stało się celem licznych pielgrzymek dorosłych i młodzieży, przybywa ich ponad 50 w ciągu roku. Na odpust przybywa tu wiele wiernych, też z sąsiednich parafii a i tych dalszych związanych z Tropiem pochodzeniem. Gromadzi on kilkanaście tysięcy osób.

Wyrazem ożywienia kultu są nowe obrazy i rzeźby św. Andrzeja Świerada: duży obraz Świętego w postawie stojącej z krzyżem, 4 obrazy ze scenami z życia Świętego. Powstała też wysoka rzeźba w kamieniu. W roku 1959 sprowadzono z Nitry relikwie Świętego.

W tradycji miejscowej św. Świerad występuje z towarzyszami - uczniami. Na pobliskich wzgórzach mieli swoje pustelnie. Na południe od Tropia, na lewym brzegu Dunajca, jest wzgórze zwane Justem i tam jest kościółek drewniany pw św. Justa. Jest też niedaleko źródło św. Justa. Obok osada nosi nazwę Just (Święty Just), należy do parafii Tęgoborze. Jego żywot napisał Marcin Baroniusz z Jarosławia w latach 1598 - 1612. Tamże opisuje trzy cuda, jakie miały się zdarzyć za przyczyną św. Justa.

Kościół pomocniczy pw Narodzenia Najświętszej Maryi Panny „na górze św. Justa”.

Pierwotny istniał w 1400r. Przy nim Hebda z Rożnowa z żoną Czachną uposażył Kanoników Regularnych od Pokuty (marków) z Krakowa. W rękach protestantów był w latach 1596 - 1611. Obecny zbudowany lub gruntownie odnowiony w XVII w., w 1871r. dobudowano przedsionek, odnowiony w 1930r.

Ołtarz z XVII w., barokowy, w nim obraz Matki Bożej Częstochowskiej z XVII w., otoczony miejscowym kultem. W zwieńczeniu obraz św. Justa z 1677r. z klęczącą rodziną fundatora w strojach szlacheckich. W ołtarzu bocznym figura z XV w., Matki Bożej z Dzieciątkiem trzymająca w prawym ręku ziemię – jabłko. Chrzcielnica gotycka, kamienna z początku XV w. Krzyż ołtarzowy z Krucyfiksem z kości słoniowej z XVIII w.

Pustelnia św. Urbana, towarzysza św. Świerada, miała być w Iwkowej, ok. 8 kilometrów od Tropia. Co roku udaje się procesja do Jego kościółka w drugi dzień Zielonych Świąt i modlą się tu o urodzaje. Kapliczka na miejscu jego pustelni, obecna z XVII w. W kościele parafialnym była rzeźba św. Urbana z XIV w., także w kościółku na cmentarzu. Na ścianach kapliczki są opisane legendy o pustelniku. Trzy wzgórza, trzej pustelnicy i trzy kościółki.

Jest jeszcze miejscowość Siemiechów (Ta), dawniej nazywana „Siedem Mnichów”. Nazwę tę często spotyka się jeszcze w XVII wieku. Na miejscu gdzie jest kościół parafialny miała być pustelnia, w której żyli mnisi, mieli oni być uczniami św. Andrzeja Świerada.

W Opatowcu (Ki) przez wiele lat św. Świerad odbierał szczególną cześć. Tutaj także pokazywano źródełko, które miało powstać przy pustelni Świętego a według miejscowego podania, nie w Tropiu, ale tutaj miał wieść żywot pustelniczy. Gdyby zawierzyć tradycji, która często się myli, to św. Świerad najpierw tu założył pustelnię, zanim sobie nie wybrał dogodniejszej w Tropiu.

W podominikańskim kościele z XIII w. zachował się obraz św. Andrzeja Świerada z XVII w. i jego dziewiętnastowieczna kopia.

powrót do strony głównej

ANDRZEJ Z AVELLINO

Wspomnienie 10 listopad.

Włoch, żył w XVI wieku, kapłan, teatyn (klerycy regularni św. Kajetana). Słynny kaznodzieja i spowiednik, autor rozpraw ascetycznych. Kanonizowany w 1712 r.

Orędownik dobrej śmierci, chroni przed nagłym zgonem.

Kościół z 1936 roku pod wezwaniem św. Andrzeja z Awelinu znajduje się w Radomyślu (Si). Wizerunki jego mamy w Krakowie, w kościele dominikanów - obraz z XX wieku; w Ulanowicach (Op) - obraz z XIX wieku oraz w Tarnowie w klasztorze bernardynów - obraz z XVIII wieku.

powrót do strony głównej

ANGELA (ANGELINA)  patrz też ANIELA

Imię Angela należy do imion rzadko występujących w Polsce.


ANGELA TRUSZKOWSKA  patrz  MARIA ANGELA

powrót do strony głównej

ANIELA MERICI

Wspomnienie 1 czerwca.

Włoszka, żyła w XV/XVI wieku, tercjarka franciszkańska. Łączyła głęboką modlitwę z gotowością służenia wszystkim, którzy tego potrzebowali. Założyła zgromadzenie Unii Rzymskiej Zakonu Świętej Urszuli, urszulanki. Beatyfikowana w 1768, kanonizowana w 1807 r.

Imię Aniela pojawia się w XVIII wieku, spopularyzowane w XIX wieku przez urszulanki. Obecnie imię Aniela nosi liczna grupa osób ale popularność jego maleje.

Urszulanki przybyły do Polski w połowie XIX wieku, do Poznania i Gniezna. Usunięte przez władze pruskie, osiadły w Krakowie i Tarnowie, prowadząc przedszkola i szkoły. Odznaczają się szczególnym kultem bł. Anieli Merici.

Jest jeden kościół w Poznaniu Rogalinku pod Jej wezwaniem i kaplica w domu zakonnym urszulanek.

powrót do strony głównej

ANIELA SALAWA

Wspomnienie 9 września.

Polka, świecka, tercjarka franciszkańska. Urodzona w Sieprawiu (Kr) w 1881 r, córka kowala. Przez wiele lat pracowała jako służąca. Obdarzona darem mistycznej kontemplacji wywierała swoją osobowością wpływ na otoczenie. Szczególnie dobry wpływ miała na młode służące. Odwiedzała chorych w szpitalach, pomagała jeńcom wojennym. Z biednymi dzieliła się jedzeniem i pieniędzmi. Zmara w 1922 e, spoczywa w kościele franciszkanów w Krakowie. Beatyfikowana 13.08.1991 roku w Krakowie przez papieża Jana Pawła II, w czasie jego pielgrzymki do Polski.

Pod Jej wezwaniem jest 5 kościołów: w Olsztynku (Wm), Suwałkach (Eł), Olszowicach (Kr), Sieprawiu (Kr) i w Krakowie (ul. Kijowska) gdzie znajduje się też obraz Błogosławionej. W Sieprawiu (Kr) wzniesiono kaplicę pod Jej wezwaniem, a kościół parafialny pw św. Michała Archanioła otrzymał drugie wezwanie Bł. Anieli i jest diecezjalnym sanktuarium Błogosławionej. Trwają w nim modlitwy o rychłą kanonizację Patronki.

Siepraw (Kr)

Wieś, miejsce urodzenia Błogosławionej. Dom rodzinny mieści się w części wsi, zwanej Brzegiem, na wzgórzu przeciwległym do kościoła. Zbierane są pozostałe po Błogosławionej pamiątki. W dniu 13 sierpnia odbywają się tu uroczystości Jej poświęcone.

W Sieprawiu jest źródełko, które jest związane z dzieciństwem bł. Anieli Salawy, a jego woda znana jest z właściwości leczniczych: przy dolegliwościach reumatycznych, żołądkowych i gardła. Czerpana ze źródełka woda ma mieć własności przeciwstawiania się złu. Niezbędna to tego działania wody jest wiara i gorąca modlitwa o wstawiennictwo Błogosławionej.

W kościele parafialnym w Sieprawiu jest obchodzony odpust w dniu Jej święta.

powrót do strony głównej

ANIELA Z FOLIGNO

Wspomnienie 4 stycznia.

Włoszka, XIII w., tercjarka franciszkańska. Mistyczka o wielkiej wiedzy i wielkiej świętości. Autorka mistycznego pamiętnika i drobnych pism. Przeżyła dogłębne poznanie istoty Trójcy Przenajświętszej. Kult jej uzyskał aprobatę Kościoła w 1701 r.

Pod Jej wezwaniem jest jedna kaplica w Poznaniu przy kościele pw św. Józefa. Przedstawiona jest: - na malowanym skrzydle gotyckiego tryptyku z 2 poł. w. XIV w Bąkowie (Op); - na obrazie z XVIII w. umieszczonym w rokokowym feretronie w Choczu (Kl).

powrót do strony głównej

ANIOŁ Z AKRY (ACRI)

Wspomnienie 30 października.

Włoch, XVI/XVII w., kapucyn. Kaznodzieja, szerzył kult Męki Pańskiej i Matki Bożej Bolesnej. Beatyfikowany w 1826 r.

Obecnie w Polsce imię należy do rzadkich.

Wyrazem kultu był ogłoszony w 1827r. „Krótki zbiór życia Błogosławionego Anioła”. W Nowym Mieście nad Pilicą (Ło) znajduje się Jego obraz z 1827r.

powrót do strony głównej

ANIOŁOWIE STRÓŻE

Święto Aniołów Stróżów 2 października.

Polski wyraz „anioł” wywodzi się od słowa greckiego angellos, czyli zwiastun, posłaniec. Tak więc słowo to oznacza nie tyle naturę aniołów, ile ich posłannictwo.

Przez aniołów rozumiemy istoty czysto duchowe, a więc duchy nie mające w sobie ani materii, ani ciała. Istnienie aniołów jest dogmatem.

Pismo święte mówi o aniołach na bardzo wielu miejscach. I tak anioł broni wejścia do raju, anioł zjawia się Hagar, nałożnicy Abrahama, aniołowie wyprowadzają Lota z Sodomy, anioł nakazuje Abrahamowi w miejsce syna Izaaka złożyć Panu Bogu na ofiarę baranka. Jakub widzi we śnie drabinę pełną aniołów zstępujących na ziemię z nieba i wstępujących do nieba z ziemi, anioł wiedzie naród wybrany do ziemi obiecanej, ratuje od śmierci młodzieńców w piecu ognistym, Daniela od pożarcia przez lwy. Anioł karze dotkliwą chłostą Heliodora w świątyni za świętokradztwo, aniołowie wspierają wojska Izraela w bitwie z Syryjczykami, itp. Miejsc podobnych jest w Starym testamencie znacznie więcej.

Także Nowy Testament dostarcza wiele dowodów na istnienie aniołów: Oto anioł Gabriel zwiastuje narodziny św. Jana i także Zbawiciela świata, anioł pociesza Józefa i wyjaśnia mu tajemnicę poczęcia Jezusa Chrystusa, anioł przestrzega Magów i św. Józefa przed Herodem, aniołowie usługują Chrystusowi Panu po Jego kuszeniu, anioł pociesza Chrystusa i pokrzepia go przed męką w Ogrodzie Oliwnym, aniołowie są świadkami zmartwychwstania Chrystusa i jego wniebowstąpienia. O aniołach mówi wyraźnie także i sam Pan Jezus (Mat. 18,10; 22., 30). Anioł Pański wybawia św. Apostołów z więzienia, anioł przyprowadza diakona Filipa na drogę w kierunku Gazy, anioł ratuje św. Piotra z więzienia od niechybnej śmierci.

Św. Dionizy Areopagita na podstawie listów św. Pawła i opierając się na pismach Ojców Kościoła dzieli aniołów na 3 wielkie hierarchie, to:

najniższa: Aniołowie, Archaniołowie, Księstwa;

pośrednia: Panowania, Mocarstwa, Zwierzchności;

najwyższa: Trony, Cherubini, Serafini – którzy wg św. Tomasza są najbliżej Boga.

Razem jest 9 tak zwanych chórów anielskich.

Po imieniu w Biblii wymienia się trzech archaniołów:

         Michał (Dn. 10,13.21b- 11,1; Ap. 12,7),

         Gabriel (Łk. 1,26),

         Rafał (Tb. 5,4).

Z ich opisanych tam działań można przypisać im:

-         Michałowi – walkę ze złem,

-         Gabrielowi – oznajmianie,

-         Rafałowi – prowadzenie i uzdrawianie.

Kiedyś także aniołowie zostali wystawieni na próbę. Jedni z nich jej nie wytrzymali, zostali zbuntowani przez Lucyfera i są obecnie szatanami w piekle. Aniołowie zaś, którzy pozostali Panu Bogu wierni, zostali utwierdzeni w dobrym tak dalece, że już grzeszyć nie mogą.

Aniołowie są o wiele potężniejsi od ludzi. Przewyższają ich swoją naturą jako czyste duchy, nie związane z materią i od niej zupełnie niezależne, mające nad materią całkowite panowanie. Przewyższają ludzi potęgą umysłu, mocą woli i zakresem działania. Stanowią oni jakby dwór Boży i są do dyspozycji Bożej. Z woli Bożej opiekują się światem widzialnym a w sposób szczególny ludźmi. Aniołów którzy mają zleconą opiekę nad ludźmi, nazywamy Aniołami Stróżami. Kościół nie ogłosił wprawdzie nauki o Aniołach Stróżach jako prawdy wiary, jednak Sobór Laterański IV zdefiniował dogmat o stworzeniu aniołów.

Kościół już od pierwszych wieków czcił Michała archanioła jako swojego opiekuna. W Azji Mniejszej miał św. Michał swoje sanktuaria, gdzie wierni doznawali niezwykłych łask i uzdrowień. Widzenie, którego miał doznać sł. B. Markiewicz było impulsem do założenia Zakonu Michała Archanioła, zwanych Michalitami.

W wiekach późniejszych, w średniowieczu pojawia się cześć Aniołów Stróżów. Stawia się ku ich czci ołtarze a nawet świątynie. Od XVI wieku istnieje święto Aniołów Stróżów.

Aniołowie wpisani są też w początki Państwa Polskiego. Wg legendy, do Piasta Kołodzieja przyszli dwaj wędrowcy, którzy uprzejmie zaproszeni na uroczystość „postrzyżyn” jego siedmioletniego syna, pobłogosławili chłopca i przepowiedzieli mu przyszłość:

Piaście, syn twój będzie Polanom
księciem, zyszcze on sławę na świecie,
ród twój będzie królewski wieki
i posiędzie sławę i włoście.

Na uroczystości było wielu gości i żona Piasta, Rzepicha martwiła się, czy będzie dość jedzenia. Okazało się po zakończonych uroczystościach, że w komorze, gdzie były przechowywane zapasy żywności – nic z nich nie ubyło. Z czasem, gdy syn Piasta Kołodzieja zapoczątkował pierwszą królewską dynastię Piastów, stało się jasne, że wędrowcami byli aniołowie.

W Polsce kult Aniołów Stróżów był zawsze bardzo żywy. Niemal w każdym domu można było spotkać obraz Anioła Stróża. Uważano ich za szczególnych opiekunów dzieci. Jedną z pierwszych modlitw, które uczą się dzieci, a która jest „kanonem” codziennych pacierzy wiernych, to wezwanie:

         Aniele Boży, Stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój
         Rano, wieczór, we dnie, w nocy - przybywaj mi do pomocy.
         Strzeż mnie od wszelkiego złego
         I doprowadź do żywota wiecznego.

Pierwsze bractwo Aniołów Stróżów powstało na Jasnej Górze w 1616r. W latach 1628 - 1640 ilość członków bractw sięgała 200 tysięcy, wśród nich byli królowie, Zygmunt III. Do 1640 r. paulini zorganizowali bractwa przy 122 kościołach, między innymi przy wszystkich kościołach paulińskich. Szczególnie bractwo rozwijało się w Krakowie, na Skałce. Bractwa zakładano szczególnie na terenach objętych ówczesnymi wojnami. Premonstratersi prosili w 1631r. o erekcję bractwa w Nowym Sączu, uważając Aniołów Stróżów za patronów Królestwa Polskiego, w szczególności pogranicza węgierskiego. W XIX i XX w. nastąpiło zahamowanie rozwoju tego bractwa.

Z literatury polskiej:

 

                            Jan Kochanowski: Psalm XCI (fragment)

         Aniołom swoim każę cię pilnować,
         Gdziekolwiek stąpisz, którzy cię piastować
         Na ręku będą, abyś idąc drogą
         Na ostry kamień nie uderzył nogą.

 

                            Cyprian Kamil Norwid: Wspomnienie (fragment)

         Aniele! ty, który nad śpiącym człowiekiem,
         Jak baszta obrończa z marmuru białego
         Jaśniejesz, - lub kwiatem lilii jak mlekiem
         Sny słodkie, sny lube przywabiasz do niego;-
         Aniele! ty sprawuj nad nami z wysoka!
         Ty mary bolesne porażaj skinieniem,
         Bo biedni my, niknąć dzień, po dniu sprzed oka,
         My, ludzkie, - zaledwo jesteśmy wspomnieniem.

 

Dwa wiersze ks. Jana Twardowskiego:

„Anioł Stróż góralski”
Padają miasta, inny świat
mijają wieki całe
Aniele Stróżu strzeż nam gór
niech będą wciąż te same.

„Anioł grający na skrzypcach”
Anioł na wszystkim zagra
nawet na szarotce, babiego lata nitkach
kiedy tęskni za Polską
gra na góralskich skrzypkach.

Pod wezwaniem Aniołów Stróżów jest 11 kościołów i kaplic oraz w 4 obchodzi się dodatkowo odpusty. Jest ok. 145 wizerunków. Wybrane miejsca kultu Aniołów Stróżów podano w rozdziale 3.

68 miejscowości wywodzi swoją nazwę od słowa Aniołowie.

powrót do strony głównej

ANNA

Wspomnienie 26 lipca. Święto obchodzi się wraz ze św. Joachimem.

Według tradycji św. Anna będąc już w podeszłym wieku urodziła Najświętszą Maryię Pannę. Była więc Jej matką i babką Jezusa Chrystusa. W Biblii istneje szereg przypadków, gdy kobiety rodzą w podeszłym wieku i zawsze wskazuje to na wyraźną interwencję Boga.

Opiekunka rodzących, małżeństw, wdów, pomaga w wychowaniu dzieci, rzeczniczka ubóstwa, patronka złotników, tokarzy, młynarzy, krawców, sług i służących, gospodyń, robotnic, dawniej pończoszników, kramarzy, szafarek, opiekuje się kopalniami złota.

Główna patronka diecezji opolskiej.

Imię Anna było w średniowieczu poświadczone w XIII wieku, od XIV wieku jest najpopularniejszym imieniem. Imię chrzestne Anna noszą już w drugiej połowie w. XIII córki Piastów. W spisach szlachty w XVI wieku było ono najpopularniejszym imieniem kobiecym. Obecnie również imię to jest najpopularniejsze, nosi je przeszło 1.300.000 osób.

Pierwsza altaria św. Anny powstała w XIV w. w Krakowie w Katedrze Wawelskiej. W tymże czasie tytuł św. Anny otrzymał kościół akademicki w Krakowie. Wezwanie św. Anny już od XIV w. należy do najczęściej spotykanych. Jej święto zamieszczone jest w kalendarzu liturgicznym diecezji wrocławskiej od XIV w., a w innych diecezjach odnajdujemy je od XV w. Z tego czasu pochodzą pierwsze hymny i sekwencje Jej poświęcone. Od XV w. podejmowany jest w sztuce temat św. Anny Samotrzeciej, staje się on bardzo popularny na przełomie XVI i XVII w.

O popularności św. Anny w późniejszych czasach może świadczyć sposób w jaki obchodzono Jej święto. Zanotowano w XVIII w., na przykład, że w Lubartowie (Lb) obchodzono dzień św. Anny odgrywaniem komedii (przez polskich aktorów) z pokazami sztucznych ogni.

Pierwsze bractwa powstały w XIV w., rozwinęły się szczególnie w XVI w. Członkowie bractw rekrutowali się początkowo z warstw wykształconych, rodów królewskich, magnackich. Należał do bractwa św. Anny król Zygmunt III i Jan Zamoyski. Zadaniem bractw była obrona doktryny katolickiej, zwalczanie wad o charakterze społecznym, szczególnie pijaństwa. Niektóre z tych bractw, jeszcze w XIX w., wykazywały własną duchowość, przetrwały one do czasów dzisiejszych.

Pod wezwaniem św. Anny jest w Polsce 274 kościołów i kaplic oraz 28 kościołów pod wspólnym wezwaniem ze św. Joachimem i innymi świętymi, obchodzone są 63 odpusty dodatkowe, miały one charakter odpustów brackich. Przedstawiono ją na ok. 1220 wizerunkach. Na 160 jest pokazana ze św. Joachimem.
W rozdziale 3 zamieszczono wybrane miejsca szczególnej czci św. Anny.

92 miejscowości wywodzi swoją nazwę od imienia Anna.

Od imienia Anna lud polski wywodzi wiele przysłów:
         Od świętej Anki zimne wieczory, poranki.
         Niejedna panna ma na imię Anna.

Góra Świętej Anny (Op)

Wieś przy drodze lokalnej Kalinów - Legnica u podnóża Góry Chełmskiej. Jedna z najdawniej wymienianych miejscowości na Opolszczyźnie. Miejsce walk w czasie drugiego Powstania Śląskiego. Jest tu olbrzymi amfiteatr, wykuty w skalistym zboczu, na 120 tysięcy widzów. Powyżej tegoż amfiteatru Niemcy wstawili Ehrendenkmal ku czci swoich poległych w powstaniach śląskich z Polakami. Zburzony, a na jego miejscu wystawiony został pomnik Czynu Powstańczego.

Kościół św. Anny pochodzi z XV w., został rozbudowany w XVII w. a przebudowany w XVIII w., wieże dobudowano w XIX w. W szczycie elewacji zach., wnęka w której  znajduje się płaskorzeźba św. Anny Samotrzeć. W nowym ołtarzu głównym znajduje się rzeźba św. Anny Samotrzeciej z XV w. Jest to posążek z drzewa bukowego, mierzący wraz z podstawą 66 cm. Św. Anna piastuje na lewej ręce Matkę Bożą na prawej Pana Jezusa. Na głowach złocone korony, szaty polichromowane. W kościele znajduje się również obraz św. Anny z Matką Boską z w. XVII/XVIII.

Na stokach Góry Świętej Anny znajdują się kapliczki Kalwaryjskie i „Dróżki Matki Bożej”. Góra nosi nazwę Góra Chełmska, zwana też była Górą św. Jerzego. Jest to bazaltowy szczyt wieńczący Masyw Chełmski o wysokości 407 m npm i jest najwyższym wzniesieniem na Śląsku Opolskim. Miejsce to upodobały sobie szczególnie owady, na obszarze nie przekraczającym 5 hektarów można spotkać ich 700 gatunków. Tutaj Słowianie mieli swoją świątynię, gontynę. Później był tu kościółek św. Jerzego.

Na początku XVI w. na jego miejscu wystawiono kapliczkę ku czci św. Anny. W roku 1509 Anna Maria von Maltycz podarowała tej kapliczce wizerunek św. Anny i relikwie. Wizerunek ten był we Francji w Villa koło Lyonu, gdzie został sprowadzony przez krzyżowców po II wyprawie krzyżowej z Konstantynopola z kościoła św. Anny, wystawionego przez cesarza Justyniana w XI w. Jerzy Brodaty, książę Saksonii przywiózł go z Francji i podarował rodzinie Małyczów w 1509r.

Według innej wersji, figurę św. Anny podarował Mikołaj Kochwicki, dziedzic Ujazdu i starosta Nysy.

W archiwum miasta Leśnicy jest dokument, pod przysięgą sporządzony, że już około roku 1500 i później ludzie tej okolicy często widywali zalesioną górę w blasku światła a długie szeregi zakonników w habitach franciszkańskich z zapalonymi świecami wstępowały na górę. Archidiakon Jan Kuna w akcie wizytacyjnym pisze w roku 1509 „Ten kościół zasługuje na szczególną uwagę (kościół parafialny w Leśnicy) ze względu na jego kościół filialny na Górze św. Anny, dokąd rokrocznie liczne pielgrzymki chodzą. Kościół ten już raz dostał się do rąk heretyków i kosztowało to niemało trudu, by go uzyskać z powrotem”.

Hrabia Gaszyna, przed śmiercią, testamentem zobowiązał rodzinę do wystawienia Kalwarii. Życzenie zmarłego spełnił jego bratanek hr. Jerzy Adam Gaszyna. W 1709 r. wstawił na wzgórzu 33 kaplice z tajemnicami życia Pana Jezusa i Jego Matki. Potem dobudowano resztę kaplic.

W 1810 r. rząd pruski jednym dekretem skasował wszystkie klasztory, majątek zagarnął, także reformatów na Górze św. Anny. Dopiero posiadłość: górę, klasztor, kościół i kaplice, wykupił biskup wrocławski Henryk Forster. Oddał zarząd kapłanom diecezjalnym nad zwierzchnictwem proboszcza z Leśnicy. Ale ci nie zdołali utrzymać sanktuarium, wiele kaplic niszczało. Wtedy biskup wymógł zezwolenie u władz i sprowadził franciszkanów w 1861 r. Odnowili oni kościół, klasztor, kaplice i dróżki. W 1864r. obchodzono jubileusz Kalwarii. Od 14 sierpnia do 18 września przybyło około 400 tysięcy pątników. Do Komunii Świętej w samym kościele klasztornym przystąpiło 40 tysięcy, nie licząc rozdanych w różnych kaplicach Kalwarii.

W 1875 r., Kulturkampf dekretem majowym, znowu wypędza zakonników. Ale biskup Herzog ponownie wyprosił u rządu dekret powrotu. Przybyli 6 sierpnia 1887 r. serdecznie witani. Na uroczystość św. Anny 26.VII.1888 r. przybyło około 500 procesji z okolicznych parafii z proboszczami. Na tak zwane „wielkie odpusty” (15.VIII, 14 IX i 2 X - Aniołów Stróżów) przychodziło 40 do 60 tysięcy wiernych.

W 1910 r. figura została uroczyście koronowana. Zezwolenie przyszło od biskupa. W koronacji 14 września (Podwyższenie Krzyża Świętego) wzięło udział 120 tysięcy wiernych. Koronacja odbyła się pod gołym niebem a dokonał jej biskup sufragan wrocławski Augustyn, w otoczeniu ponad 100 kapłanów. Kapłani w szatach nieśli pod baldachimem figurę św. Anny. Przed nimi dziewczynki z wianuszkami na głowach niosły na poduszkach 3 korony. poprzedzało je 1400 dziewic w bieli. Obok nich szli górnicy w strojach odświętnych. Dzwony, huk moździerzy, pieśni - zakończyły uroczystość.

Zapoznajmy się z niektórymi z licznych cudownych wydarzeń, notowanych od XVII w.

- W oktawę dorocznego święta (26 lipca) roku 1682 w czasie mszy odprawianej przed cudownym wizerunkiem odzyskała wzrok ociemniała od 3 lat Anna Gorelowa z Niezdrowic.

- W roku 1689 proboszcz z Wysokiej osobiście to zeznał i potwierdził cudowne wyzdrowienie sparaliżowanej od 6 lat kobiety.

- 14. IX. 1691 r. Andrzej Witkowski, szlachcic z Krakowa chory na kamienie, uczuł wybitne polepszenie, w podzięce złożył świece i ofiarę.

- W 1692 r. złożyły zeznania o doznanych łaskach osoby z Głogowa, Gierłotowic, Korzęcina, itd.

- W roku 1701 hr. Colonna z Wielkich Strzelec złożył na ofiarę świecę wagi swojego dwuletniego syna, uzdrowionego ze śmiertelnej choroby.

- 19 sierpnia 1705 r. zostało uzdrowione dwuletnie dziecko hrabiny Płozin.

- W 1710r. został uzdrowiony z długiej choroby proboszcz ze Sławęcic.

- W roku 1735 hr. Ferdynand Gaszyna zachorował na zamku w Żywnie. Był konający i zaopatrzony na śmierć. Kapłan poradził, by chory uczynił ślub, że odwiedzi cudowną św. Annę. Uczynił to, i nagle mu się tak polepszyło, że ku zdziwieniu lekarzy rychło wrócił do zdrowia.

- Bez daty. Andrzej Gorycki rządca w majątku w Żywnie miał niańką pilnującą jego dziecko. Raz wypadła ona wraz z dzieckiem z okna. Padając wołała św. Annę o pomoc. Zbiegli się sąsiedzi. Obu nic się nie stało.

- W roku 1888 25 lipca, w wigilię św. Anny przyszła panna Hildegarda Szponerówna. Była niemą. Modliła się żarliwie przed obrazem. Stał się cud w czasie Mszy Św. Przemówiła. Miejscowy proboszcz to potwierdził.

- W Wielki Piątek (25 marca 1932 r.) górnik Józef Pyka złożył oświadczenie. W roku 1926 zachorował na ślepą kiszkę. Operowano go w Zabrzu. Po operacji powstał wewnętrzny krwotok. Nowa operacja. „Potem dostałem zapalenia opony brzusznej a rany pozostałe z operacji ropiały się już 2 miesiące”. Operacja trzecia, po niej zapalenie płuc i opłucnej. Operacja czwarta, nowa rana ropiała już 5 miesięcy. „Lekarze oświadczyli mi, że jestem nieuleczalny”. Złożył ślub, że co roku będzie pielgrzymował na Górę Św. Anny, w dniu w którym wyzdrowieje. W Wielki Piątek 1927 odnowił ślub i „nagle poczułem uzdrowienie”. W bandażu było jeszcze dużo ropy, ale rana była zupełnie zagojona”. W szpitalu przy ul. Brackiej stwierdzono uzdrowienie. „Odtąd jestem zdrów i spełniam swe obowiązki zawodowe jak dawniej”.

Góra Świętej Anny jest największym i otoczonym szczególną czcią sanktuarium Diecezji Opolskiej. Najdobitniej świadczą o tym związane z nią nabożeństwa i frekwencja na nich:

1.   Dzień modlitw dziewcząt opolskich; początek maja, - około 30 tysięcy uczestniczek.

2.   Dzień modlitw młodzieńców i mężczyzn; najbliższa niedziela świętu Piotra i Pawła (koniec czerwca), - około 100 tysięcy wiernych.

3.   Pielgrzymka niewiast, niedziela po 26 lipca, - około 150 tysięcy.

4.   Pielgrzymka dzieci, pierwsza niedziela lipca, - około 10 tysięcy dzieci.

5.   Odpusty tak zwane „franciszkańskie”, w których mnóstwo pątników bierze udział:
- Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny (piątek, sobota i niedziela). Obchodzi się dróżki Maryjne w piątek i sobotę; stacje bolesne (7) i pogrzebowe (7) a w niedzielę stacje chwalebne, radości Maryi (7). Udział bierze około 100 procesji, większość z orkiestrami, łącznie około 80 tysięcy wiernych, większość z orkiestrami.
- W dwa tygodnie jest powtórzenie dla tych, którzy nie mogli przybyć. Około 60 procesji i około 50 tysięcy ludzi.
- Odpust największy, główny ; Podwyższenie Krzyża Świętego. Trwa 4 dni czwartek, piątek, sobota i niedziela po 14 września. Odprawiana jest Droga Krzyżowa po 28 kapliczkach Męki Pańskiej. Finałem procesja z zapalonymi świecami. Około 150 procesji - kompanii i około 150 tysięcy wiernych.

6.   Nadto są „mniejsze odpusty”:
- Matki Bożej Anielskiej,
- św. Franciszka,
- św. Antoniego.

Ponadto przychodzą ludzie indywidualnie lub w grupach, także wycieczki. Łącznie rocznie sanktuarium na Górze św. Anny nawiedza około 600 - 800 tysięcy wiernych. Charakterystyką miejsca jest rozmodlenie. Ludzie się modlą. Wydano (ostatnie wydanie w Opolu z 1973 r.) Książkę Kalwaryjską, w której są zawarte wszystkie nabożeństwa i pieśni. Są urządzane misteria Męki Pańskiej.

Święta Anna (Przyrów) (Cz)

Wieś przy szosie Koniecpol - Częstochowa. Parafia erygowana przed 1369r.

Fundacja pod wezwaniem św. Anny powstała w 1609r., zatwierdził ją Zygmunt III Waza. Wśród 9 ołtarzy w 1745 r. była kaplica cudowna św. Anny z ołtarzem. Kościół rozebrano w 1908 r., obecny, murowany z 1911 r. Zabytkowemu ołtarzowi św. Anny przypisuje się pokrewieństwo ze sztuką snycerską Wita Stwosza.

We wsi Anna znajduje się kościół pw św. Anny. W kaplicy św. Anny, w ołtarzu rokokowym z kolum-nami, rzeźbami po bokach, znajduje się rzeźba św. Anny Samotrzeć z początku XVI w. Św. Anna trzyma na kolanach Dzieciątko, obok klęcząca postać Matki Bożej. Głowy przystrojone koronami. Kościół murowany, barokowy, wystawiony dla bernardynów w 1609 r., w miejscu drewnianego z 1500 roku. Od 1881 roku należy do dominikanek. Tutaj zatrzymują się pielgrzymki idące do Częstochowy.

Według tradycji kult św. Anny trwa tutaj od XV w., rozwinął się w XVII w., wspierany przez bernardynów. W XVIII w. ukazały się 3 książki poświęcone kultowi św. Anny. W XIX w. wydano też obrazki z wizerunkiem figury. W odpuście brało udział kilkanaście tysięcy ludzi.

O kulcie św. Anny świadczą książki:

·     Trzy książki na wieczną chwałę Trójcy Św., na wieczną cześć św. Anny Samotrzeci, Częstochowa 1719 r.

·     Honor św. Anny Samotrzeciej, Częstochowa 1754 r.

·     Skarb niebieski Anna Samotrzecia, Kraków 1771 r.

Wydano też druki obrazów św. Anny z Przyrowa.

Prostyń (Dr)

Wieś przy drodze lokalnej z Treblinki. Na terenie parafii w latach 1942 - 1943 był obóz zagłady.

Wśród obszernych nizin nad Bugiem, na niewielkim pagórku, z dala widoczny, jest murowany kościół we wsi Prostyń. Kościół ten pw Trójcy Przenajświętszej zbudowany został w połowie XX w. Parafia i pierwsze kościoły drewniane powstały w XVI w. W ołtarzu głównym znajduje się rzeźba Trójcy Przenajświętszej w postaci „Tronu Łaski”, późnogotycka z początku XVI w.

Osobno przechowywana jest korona św. Anny z blachy srebrnej (wg tradycji relikwiarz), późnogotycka z 1514 roku, reperowana 1903 r. Wota z XVIII i XIX w. Przed kościołem znajduje się kapliczka św. Anny z 1835 r.

Legenda mówi, że pewna niewiasta prosiła gospodarza aby ją przewiózł. Woły, ciągnące wóz, nie poszły drogą a przez łąki aż do pagórka, na którym teraz stoi kościół. Kobieta powiedziała:„Jestem św. Anna, idę oddać cześć Świętej Trójcy”. Wysiadła i modliła się, poczym zniknęła. W miejscu tym w 1510r. mieszkańcy zbudowali kapliczkę. Św. Anna zostawiła trzy wianki splecione razem, jak Św. Trójca. Osobny wianek dla św. Anny. Wianki nakładano na głowy wiernych, pątników zmierzających tu na modlitwy. W XIX w. pisano o cudownym obrazie św. Anny Prostyńskiej. Zachował się zwyczaj nakładania korony i wianków w dzień odpustu.

Cudowne wydarzenia notowano od 1511 roku, w którym zapisano ich 49. Zapisano również: „Pewna niewiasta z Morzynysza przez trzy lata cierpiała na wielki ból głowy. Dowiedziawszy się o objawieniu św. Anny w Prostyni, przyszła tu i wzięła wieniec św. Anny. Gdy skierowała się w stronę swego domu usłyszała głos „służebnico nie będziesz zdrowa dopóki tego wieńca nie odniesiesz”. Usłuchawszy głosu natychmiast wyzdrowiała.

Na plebanii znajdują się kajdany z około 1530 r., które zostawił na ołtarzu więzień, który był w niewoli tatarskiej. Więzienie otworzyło się, on uciekł i w Prostyni na kolanach przyczołgał się przed ołtarz. Kajdany opadły. Zawiesił je przy ołtarzu jako wotum.

Bractwo św. Anny powstało tu w 1807 roku, potwierdzono je w 1922 roku.

Na medalach Św. Trójcy wybitych dla Prostyni spotyka się czasem wizerunki św. Anny.

Strzelno (Gn)

Miasto w woj. pomorskim było własnością norbertanek.

Bazylika pw Świętej Trójcy z XII w. W zach. części elewacji zewnętrznych wtórnie osadzony tympanon romański, erekcyjny z płaskorzeźbionym przedstawieniem św. Anny z młodocianą Maryją na ręku. Na początku XX wieku pisano o ołtarzu św. Anny: „W obrazie św. Anna, pierwsza patronka bazyliki strzelińskiej; posrebrzona zasłona przedstawia nam wielu świętych Pańskich. Jest to ołtarz bracki, należący do bractwa św. Anny, założonego w Strzelnie w roku 1592. Jest to jedno z najstarszych bractw na ziemi polskiej, które przetrwało w nieprzerwanej swej pracy wieki całe, a które dziś jeszcze jest żywotne, bo liczy przeszło stu członków; było ono, jak wszędzie, bractwem pogrzebowym...

Na ołtarzu św. Anny widzimy stare relikwiarze w formie trumienek; są to rzeźby, pochodzące z wielkiego ołtarza, odnowione w roku 1928; zawierają bardzo cenne relikwie, przyczepione do czerwonego aksamitu.”

Anna Brzeg (ZG)

Wieś leży w pobliżu Brzegu Głogowskiego, Dalkowa i Kromolina. Kościółek jest kościołem filialnym parafii w Brzegu Głogowskim.

Na szczycie góry o tej samej nazwie co wieś, a która wznosi się wysoko na całą okolicę (228 m), wystawiono ku czci św. Anny kościółek już w 1500 roku. W miarę, jak coraz liczniej przychodziły do niego pielgrzymki, trzeba go było powiększyć. Uczyniono to w 1521 roku. Po 1534 roku kościół przejęli protestanci i doprowadzili go do zupełnej ruiny. Kiedy w XVIII wieku kościółek znalazł się ponownie w rękach katolików, dźwignęli go z ruin i odbudowali w 1716 roku. Kościółek jest nieduży; 17 m długości i 7 m szerokości. Ołtarz główny pochodzi z roku 1796, jest z drzewa lipowego. W nim znajduje się obraz św. Anny, uważany od dawna za cudowny. Obraz przedstawia św. Annę z Matką Bożą.

Jeszcze w 1937 roku liczba pielgrzymów dochodziła do około tysiąca. dzisiaj przychodzi ich znacznie mniej. Obecnie odpust przypada w niedzielę najbliższą święta św. Anny (przed lub po 26 lipca). Wprowadzono zwyczaj poświęcania pojazdów, co wpłynęło na podniesienie liczby nawiedzających górę, na której mieszka zaledwie kilka rodzin.

Kraków

Kościół św. Mikołaja z XII wieku, został przebudowany w XVII wieku. Piotr Hyacent Pruszcz pisał w XVIII wieku:

„Bractwo świętej Anny Samotrzeć jest w tymże kościele, gdzie ma swoją kaplicę i kapelana albo promotora, jednego z księży wikariuszy. W tej kaplicy jest ołtarz wielki poważny z osobami świętych Joachima i Józefa po bokach. W tym ołtarzu jest obraz św. Anny Samotrzeciej rzymską sztuką malowany. Ma też ta konfraternia za osobliwszy zaszczyt i ozdobę relikwię tejże Patryjarchini dopiero w roku 1741 eksportowaną z Rzymu z autentykiem, aprobowaną w konsystorzu krakowskim, która lokowana (jest) w srebrnym Pacyfikale. Pilne to bractwo i czujne w promowaniu nabożeństwa ku św. Annie i zachowaniu wszelkich powinności i obligacji. Albowiem w każde święto i w niedzielę od wieczora schodzą się bracia i siostry pomienionej konfraterni i śpiewają o tejże św. Patryjarchini koronkę. We wtorki zawsze wotywa bywa w kaplicy śpiewana. Zaś podczas Quadragezyw (Wielkiego Postu) w każdą niedzielę nieszpory uroczyste z wystawieniem Najświętszego Sakramentu, po którym kazanie, i pasja (Droga Krzyżowa) i z dyscypliną.

Ma odpusty solenne (coroczne) i zupełne, kilka razy od Ojców świętych Papieży nadane i pozwolone, jako na solenną uroczystość tej świętej Patryjarchini, na wtorki Wielkanocne i świąteczne, i pierwsze po suchych dniach następujące. Nie zaniedbywa swojej obligacji za dobrodziejów zmarłych, albowiem na każde suche dni bywają Msze św. rekquialne (żałobne) za tych wszystkich którzy tu żyjąc dobrodziejstwem swym i jałmużną opatrzyli tę konfraternię, po których bywa exhorta (wypominki), gdzie ksiądz prowadzący wylicza wszystkich dobrodziejów, zalecając nabożnym modlitwom i pamięci.

Przy tym kościele jest szkoła przez Macieja Miechowitę wcześniej fundowana, teraz nowo reparowana, gdzie we troistym mieszkaniu studenci mieszkają, w wielkiej zaś izbie dzieci się nie tylko początków do nauki należących, ale też co się tyka skromności, pobożności i kościelnej usługi uczą.”

Zakrzów (Kr)

Wieś założona w XIV w. jako książęca, potem królewska. Leży w dolinie Stryszówki wpadającej do Skawy. Od południa ograniczona górą Chełm a od północy górą Żar. Należała najpierw do zamku w Barwałdzie, który został z polecenie króla Kazimierza Jagiellończyka zdobyty w 1477r. i zburzony, wskutek knowań Mikołaja Komorowskiego, właściciela tego zamku, z królem węgierskim Maciejem Korzónem, by nie dostał się w ręce tegoż króla. Wieś otrzymał potem wnuk Mikołaja Zebrzydowskiego, Michał. Od 1703 roku własność Wielopolskich wraz ze starostwem lanckorońskim, do roku 1772. Po roku 1945 budynek dworski w Zakrzowie zamieniono na Państwowy Dom Dziecka.

Zakrzów leżał na terytorium dawnego księstwa oświęcimskiego. Jan Długosz wymienia kościół w Zakrzowie po raz pierwszy w XV w. jako parafialny pw św. Anny. Istniał zapewne wcześniej, może w XIV wieku. Pierwszy drewniany, mały kościół w Zakrzowie u północnego podnóża góry Chełm, wizytacje nazywają kaplicą. Na jego miejscu stanął w 1720 roku nowy kościół drewniany, obecny jest trzeci, murowany z 1935 roku. Jednak parafia przestała istnieć. W XV/XVI w. i kościół podlegał, jako filialny, parafii w Stryszowie. Na pewno w roku 1529, bo mamy potwierdzenie tego w dokumentach. Przyczyną likwidacji parafii była zapewne zbyt mała liczba ludności. W roku 1581 było w Zakrzowie 135 osób. Wizytacja kanoniczna z roku 1602 wspomina, że w kaplicy w Zakrzowie odprawia się Mszę Świętą raz w miesiącu, w pierwszą niedzielę, i w od-pust św. Anny. Wizytacja z roku 1679, pisze: „Do tego kościoła (św. Anny w Zakrzowie) w święto św. Anny zwykł być wielki napływ ludzi z różnych parafii.” Potwierdza to wizytacja z 1708 roku, podająca, że jest kaplica w Zakrzowie św. Anny, „do której w Jej święto napływają zawsze tłumy ludzi”. Sytuacja ta jest do dzisiaj, stwierdza autor, „ aż do dzisiejszych czasów, gdyż dzień Jej imieniu poświęcony, ściąga na odpust do tej miejscowości liczne rzesze wiernych z całej, bliższej i dalszej, okolicy. Przyjeżdżają na wozach do tego kościoła, w pierwszym rzędzie matki ze swymi małymi dziećmi i obchodząc, na kolanach z dziećmi w ramionach, ołtarz główny z obrazem św. Anny, polecają je opiece możnej Patronce kościoła zakrzowskiego. Objawem zewnętrznym tej czci są również ocalałe i dochowane do dziś wota, wiszące po obu stronach ołtarza głównego, oraz wota w postaci kul i lasek, pozostawionych przez uzdrowionych”.

Kościół uzyskał odpust zupełny w 1743r. na dzień św. Anny.

W 1948r. drewniany, modrzewiowy kościół z 1720 r. przeniesiono na Harendę koło Zakopanego. Parafię wskrzeszono w latach 1897 - 1907. Nowy murowany kościół konsekrował biskup pomocniczy krakowski Stanisław Rospond 28 lipca 1935 r. W ołtarzu głównym, późnobarokowym z około 1700 r., obraz gotycko - renesansowy, malowany temperą na desce z początku XVI w., św. Anny Samotrzeć, z sukienkami metalowymi trybowanymi na wzór wici roślinnej, z początku XVII w. Na zasuwie obraz Świętej Rodziny, olejny na płótnie z XVII - XVIII wieku.

Obraz św. Anny malowany na płótnie. Św. Anna Samotrzeć. Maryja siedzi po lewej stronie z Dzieciątkiem na kolanach, św. Anna siedzi obok po prawej stronie i wyciąga ręce do Dzieciny. Obraz stary, wiek XVII (?) Wszystkie postacie w szatach z blachy posrebrzanej i w koronach pozłacanych z 1773 r. Św. Anna nadto ma chustę także pozłacaną, spadającą na ramiona. W tle obrazu postacie św. Józefa, św. Joachima, i św. Zachariasza, kapłana i zapewne fundatora w kapeluszu z XVI w. Obraz oryginalny i bardzo piękny, ma być kopią obrazu w Przyrowie. Zakrzów spełnia dla Kalwarii Zebrzydowskiej taką rolę, jak Przyrów dla Jasnej Góry: - miejsca odpustowych pielgrzymek.

W kościele znajduje się feretron z rzeźbą św. Anny Samotrzeć (bez Pana Jezusa), gotycki z końca XIV w.

Inwentarz z 1748 roku wymienia wota:

·     11 srebrnych tablic i serc dużych z XVIII w.

·     1  portrecik mały, wyzłocony

·     1  portrecik mały, wyzłocony tylko w środku

·     2  obrączki: złota i srebrna pozłacana

·     1  krzyżyk srebrny

·     1  nić korali średnich

·     9  nici koralików drobnych

·     1  relikwiarz za szkłem z obrazkiem św. Anny

·     2  stopki oprawne z relikwiami.

Przy ołtarzu i na obrazie św. Anny są wota:

·     3  obrazki (XVIII w. ?)

·     3  tabliczki drewniane, pozłacane farbą

·     4  serca duże, noga i oko (XVIII w. ?) drewniane, pozłacane farbą

·     5  małych serduszek i innych kilkanaście tanich wotów

·     2  duże serca drewniane, pozłacane farbą

·     2  kule od kaleki na cześć zostawione

·     4  obrączki srebrne

·     około 30 sznurów prawdziwych korali większych i mniejszych

·     kilka tanich współczesnych ryngrafów.

Kościół zakrzowski jest znany ze szczególnej łaski św. Anny, patronki małżonek i matek. Toteż z dalekich okolic pielgrzymują do Niej rzesze wiernych, szczególnie matki z dziećmi, udając się pod jej przemożną opiekę. Odpust, jeszcze po 1945 r. gromadził około 10 tysięcy wiernych, szły kompanie aż z Rzeszowa i Tarnowa. Uroczystości odbywają się w dniu odpustu i w niedzielę po 26 lipca.

Lud wspomina o ostatnim cudzie uzdrowienia ślepego chłopca z Tarnowa. Autor „Kroniki Stryszowskiej” podaje wiersz Adama Gorczyńskiego o kościele św. Anny w Zakrzowie z roku 1892, oto fragmenty wiersza;

Słońce wybiegło ponad dzwonnicą
Gasną po łąkach brylanty ros
Świergocą ptaszki, szumią krynice
I szeleszczący kłania się kłos.

Święto lipcowe; śpieszą wieśniacy,
By święcić Bogu niedzielny dzień,
Bo sześć przeznaczył Stwórca do pracy
A sobie siódmy zostawił ten.

Już pełny kościół kmieci i panów,
Z wysokiej wieży grający dzwon,
I śpiewy ludzi i grzmot organów
W jeden się święty zlewają ton.

W dalszym ciągu autor opowiada legendę o matce, której objawiła się św. Anna i pocieszyła ją w jej strapieniach, a miało to się stać na miejscu gdzie stoi obecnie kościół.

Kamianka (Łż)

Wieś leży przy drodze lokalnej z Rzekunia, oddalona jest 6 km od Ostrołęki.

Parafia w Borawem erygowana została w 1980 roku. Poprzednio Kamianka należała do parafii
w Rzekuniu Najświętszego Serca Jezusowego, erygowanej w XV w.

Kościółek - kaplicę - pod wezwaniem św. Anny wystawiono w 1892r. na miejscu poprzedniego, który się spalił. Kaplica ta spłonęła w 1978 roku, obecnie jest nowa murowana. Jest ona przepięknie położona
w pobliżu Narwi. W ołtarzu głównym znajduje się nowy obraz św. Anny. Jest on bardzo czczony.

W odpuście uczestniczy około 10 tysięcy wiernych, najwięcej z Ostrołęki. Jest to jedno z najbardziej uczęszczanych polskich sanktuariów św. Anny.

Czarnowąsy (Op)

Wieś u zbiegu rzeki Mała Panew z Odrą, przy szosie Opole - Namysłów. Znajduje się tutaj zespół klasztorny norbertanek z XIII - XVII w.

Kościół pątniczy jest na cmentarzu grzebalnym. Cmentarz wspaniale, wyjątkowo pięknie utrzymany. Kościół św. Anny, drewniany z XVIII w., duży i piękny z podcieniami. Cudowny obraz św. Anny z XIX w. jest w ołtarzu głównym z w. XVII o dekoracji akantowej, z kolumnami i rzeźbami. Jest też rzeźba św. Anny z Najświętszą Maryją Panną z XVII w. Obrazy ludowe w. 19, pod sobotami na zewnątrz kościoła; Św. Anna Samotrzeć, mal. na blasze, z polską inskrypcją; Św. Anna nauczająca Maryję. Kościół wewnątrz i zewnątrz pięknie utrzymany.

W odpust (niedziela po 26 lipca) gromadzi się do 10 tysięcy wiernych. Specjalnych form kultu św. Anny przed odpustem nie ma, ale w odpust przychodzą już w sobotę liczne pielgrzymki. Wyrusza procesja eucharystyczna z kościoła parafialnego do kościoła św. Anny, odprawia się nieszpory potem Mszę Świętą z komunią. W niedzielę pątnicy gromadzą się najliczniej na sumie.

Olesno (Op)

Miasto nad dopływem Odry, Stobrawą. Jest to stara osada, prawa miejskie nabyła w XIII w. Była w posiadaniu Piastów Opolskich, potem Habsburgów. Niszczona pożarami, epidemiami, napadami wojsk. W mieście znajdują się 4 kościoły; Kościół parafialny, z XIV w., Bożego Ciała, kościół pątniczy św. Anny i kościół pątniczy św. Rocha.

Na północ od Olesna, wśród lasów, leży Sanktuarium św. Anny. Kościół znajduje się na cmentarzu odległym o 3 km od kościoła parafialnego. Po kaplicy z XV w. obecny kościół pw św. Anny pochodzi z XVI w., został rozbudowany w XVIII w. Drewniany kościół składa się z dwóch części. Jedna w postaci poprzecznej nawy, z wieżą. Drugą stanowi ośmiobok z kopułą i pięcioma kaplicami. Wyposażenie jest barokowe. W ołtarzu głównym jest tryptyk późnogotycki, pocz. w. 16, w polu śrdkowym Wielka Święta Rodzina; w neogotyckiej obudowie 1873, w której przedstawione są sceny z życia Najświętszej Maryi Panny. Nad tabernakulum jest, pochodząca z tego samego czasu, z XV w., rzeźba św. Anny Samotrzeć, czczona jako cudowna.

W kaplicy w ołtarzu z 1712, z rzeźbami po bokach, w polu środkowym jest obraz św. Anny Samotrzeć, ok. poł. w. 17. W kościele znajduje się też obraz św. Anna Samotrzeć, ludowy.

Wizytator w roku 1679 opisuje wydarzenie: „Przeszło 300 temu lat szła z Olesna pewna dziewczyna, imieniem Anna, pełna obaw, bo było tu pełno rozbójników. Kiedy faktycznie ich napotkała, zaczęła gorąco modlić się do św. Anny, patronki. Ukryła się za sosną. W cudowny sposób stała się dla rozbójników niewidoczna i szczęśliwie wróciła do domu”. Według podania zdarzenie to miało miejsce w 1444 roku. Sosna ta do dnia dzisiejszego stoi za ołtarzem, zabezpieczona, gdyż ludzie ograbili ją ze szpilek i gałęzi.

Pierwsza kaplica z fundacji mieszczańskiej stanęła w 1444 roku. W roku 1518 poświęcono najstarszą część kościoła, konsekrował ją biskup wrocławski Jan VI. Później, w latach 1668 - 1670 dobudowano część osimiokątną, by pomieścić liczne rzesze pątników.

Notowano: „Wiele przedziwnych zdarzeń miało tu miejsce. „W święto św. Anny był tu wielki napływ wiernych”. „Bywa tu około 10 tysięcy ludzi, z czego około 6 tysięcy przystępuje do spowiedzi, by uzyskać odpust.” „W roku 1811 było tu 26 lipca ludzi 2 tysiące miejscowych i 260 zamiejscowych”.

Dawny, sprzed XVI w. kult św. Anny, rozwinął się w XVII i XVIII w. Kult ten trwa do dziś, odpusty gromadzą tysięczne rzesze, również z dalekich stron. Przychodziło tu 10, a nawet 20 tysięcy wiernych.

Smardzewice (Ra)

Miejscowość nad Pilicą, w pobliżu lasów spalskich. Jest tu zalew sulejowski, źródło zaopatrzenia w wodę miasta Łodzi, miejscowość rekreacyjna. Pierwsze wzmianki o wsi pochodziły z 1412r. Wieś była własnością biskupów kujawskich. Od 1818r. przeszła na własność zaborcy tj. rządu rosyjskiego.

Fundacja kościoła w 1621 lub 1622 roku na skutek objawienia się św. Anny. W roku 1622 biskup kujawski Paweł Wołucki w pobliżu miejsca Objawienia wystawił kościół drewniany ku czci św. Anny. W roku 1639 sprowadzono franciszkanów z Piotrkowa do obsługi coraz liczniej przybywających pątników. W 1641r. biskup wystawił klasztor, a w 1642 zaprowadził tamże bractwa: różańcowe, św. Anny i Paska św. Franciszka. Papież Aleksander VII w roku 1661 zatwierdził fundację.

W 1683r. biskup warmiński Stanisław ze Zbąszyna Zbąski, który tutaj się urodził, rozebrał drewniany kościół i zaczął budować nowy, konsekrowany w 1701r. W 1864r 21 listopada następuje kasata klasztoru, zakonników zastępuje duchowieństwo diecezjalne.

Kościół otacza osobny mur z wnękami i bramą wejściową. W narożnikach muru umieszczono wieloboczne baszty pokryte dachami namiotowymi. Cmentarz kościelny jest zadrzewiony lipami i kasztanami. Kościół jednonawowy, murowany. W podziemiu pod ołtarzem głównym jest grób z kilkunastu trumnami zakonników. W kościele jest 11 ołtarzy. Ołtarz główny św. Anny z około 1700, z bramkami, rzeźbami i obraza-mi, w polu środkowym obraz św. Anny Samotrzeć z 1 poł. w. XVI w sukienkach regencyjnych. Obraz wotywny z przedstawieniem rodziny mieszczańskiej adorującej św. Annę Samotrzeć unoszącą się ponad pierwotnym kościołem i klasztorem w Smardzewicach, 1661-2; - jest namalowany na drzewie, św. Anna jest w obłokach, a u dołu klasztor w Smardzewicach, poniżej z jednej strony 3 postaci a z drugiej leżące miasto i napis:

         „Z Piotrkowa przed powietrzem tu do Anny świętej
         Ujechałem, gdziem mile był zaraz przyjęty,
         Lecz prędko zarażony powietrzem morowym
         Musiałem się powrócić w miasto będąc zdrowym.

Na zasuwie znajduje się obraz św. Anny nauczającej Maryję z 1786 r. Jest też w kościele pacyfikał z relikwiami św. Anny z 1742.

W roku 1620 Wojciech Głowa, gospodarz w Smardzewicach, wiózł parą wołów drzewo z lasu. W pewnym miejscu woły stanęły. Daremnie chłop bił je batem, oślepił je biciem, ale one nie ruszyły. Nagle jasność, i ujrzał 3 osoby; Jezusa, Maryję i Annę. Św. Anna powiedziała „złóż tu drzewo i wystaw z niego krzyż. Jest wolą mego Wnuka, by to miejsce zasłynęło wielu cudami”. Woły ozdrowiały na oczy. Głowa wrócił do wsi, opowiedział zdarzenie sąsiadom. Wystawiono krzyż. Gdy łaski się mnożyły, wystawiono kapliczkę. Na miejscu, gdzie św. Anna objawiła się Wojciechowi Głowie stoi również dzisiaj krzyż.

Obraz św. Anny w Smardzewicach był zawsze uważany za cudowny. W 1756 roku we Lwowie nieznany autor wydał książkę: „Opisanie cudów otrzymanych przy obrazie w Smardzewicach”, w której wylicza 52 cudowne wydarzenia. W 1913 roku były jeszcze kule zawieszane na ścianie. Do uchodzących za cudowne obrazów św. Anny Samotrzeciej i Matki Bożej Płaczącej ściągali pielgrzymi również z dalekich stron, otrzymywali oni liczne łaski. Jeszcze na początku XX w. istniały wota. Szczególne nabożeństwo do św. Anny i Matki Bożej trwa tu do czasów obecnych. Odpusty gromadzą wielotysięczne rzesze.

W pobliżu kościoła znajduje się „Źródełko św. Anny”, które lud uważa za cudowne.

Bocheniec (Ta)

Część wsi Jadowniki leży na najwyższym wzgórzu zwanym Bocheńcem. Parafia znajduje się w Jadownikach, kościół pomocniczy pw św. Anny na Bocheńcu pochodzi z XVI wieku.

Stara legenda mówi, że wierni mieszkający we wsi Gawroniec chcieli mieć własny kościółek, bo ciężko im było pokonywać taki szmat drogi do świątyni parafialnej. Znaleźli więc odpowiedni plac i zaczęli gromadzić materiał potrzebny do budowy. Kiedy już prawie wszystko było gotowe, budulca zaczęło ubywać. Znikał w nocy. Oburzeni mieszkańcy postanowili schwytać złodzieja. Przyszli zatem, gdy zmierzch zaczął zapadać i wytężali wzrok, by zobaczyć i ukarać nocnego gościa. Koło północy usłyszeli miarowy stukot końskich kopyt, ale niczego nie zobaczyli. Było to trochę dziwne, bo brakowało tam utwardzonej drogi, a na gliniastej stukotu nie słychać. Dotrwali tak do rana i ku ich zdumieniu materiału znów ubyło. Powtarzali tak te nocne czuwania, ale nikogo nie złapali, tylko miarowy odgłos kopyt stale się powtarzał. W jedną noc mimo deszczu znów czuwali i gdy usłyszeli znajomy odgłos postanowili iść za nim. W ten sposób doszli na szczyt Bocheńca i tam zobaczyli wszystek materiał zgromadzony na budowę kościoła. Obok niego stał z pustym wozem biały niewielki koń. To on przedziwną jakąś siłą wywiózł budulec aż tutaj. Nazajutrz zebrali się wszyscy mieszkańcy Gawrońca i po dłuższych medytacjach ustalili, że widać Bóg tak chce, by świątynię zbudowano w najwyższym punkcie Bocheńca i tam też ją wzniesiono.

Potem kościółek otrzymał miano wotywnego sanktuarium św. Anny gdzie do tej pory szerzy się Jej kult. W ołtarzu głównym w. 19, o cechach barokowych jest obraz, prawdopodobnie z XVI w., Matki Bożej podającej Dzieciątko św. Annie, w sukienkach i koronach.

Sanktuarium nie jest duże, ale bardzo funkcjonalnie urządzone. Stacje Drogi Krzyżowej znajdują się na zewnątrz kościoła. Na placu przykościelnym rosną wiekowe drzewa, które nadają jeszcze temu miejscu patynę czasu. Plac przykościelny, miejsce procesji odpustowych, jest ogrodzony solidnym murem. Kiedyś kościółek pełnił bardzo ważną rolę w życiu mieszkańców tej części wsi. Tutaj przychodzili modlić się i prosić patronkę świątyni św. Annę o wstawiennictwo u jej Córki - Matki Bożej, by pomogła w rozwiązywaniu trudnych sytuacji rodzinnych, życiowych, wyprosiła zdrowie i inne łaski.

Teraz kościółek nie ma stałego duchownego, ponieważ jednak kościół parafialny jest znacznie oddalony od Bocheńca, to od wiosny do jesieni w każdą niedzielę w Sanktuarium św. Anny odbywa się Msza św., w której uczestniczą mieszkańcy Bocheńca i Gawrońca. Jest śpiewana specjalna pieśń do św. Anny.

Nieco poniżej jest źródełko uzdrawiające, jak twierdzą mieszkańcy i pielgrzymi. Woda ta pomaga szczególnie na schorzenia oczu. Źródełko jest starannie obmurowane. Nad źródełkiem wzniesiono w 1897 roku postument, a na nim ustawiono figurę św. Anny, która trzyma na lewej ręce Pana Jezusa ubranego w białą szatę, prawą obejmuje Najświętszą Maryję Pannę. Na postumencie jest napis:

         Święta Anno Twoja chwała
         w okolicy wszędzie brzmi.
         Niech parafia nasza cała
         uwielbia Cię życiem, czci.

W kościele „Na Bocheńcu” oprócz Mszy św. w okresie letnim, odbywają się dwa odpusty, gromadzące parafian i pielgrzymów; w dniu Zesłania Ducha Świętego i w niedzielę po św. Annie (26 lipca).

Stoczek (Wm)

Kościół w Stoczku pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, wzniesiony w XVII w. z zespołem odpustowym z XVIII w. W ołtarzu głównym znajduje się obraz Matki Bożej Stoczkowskiej z XVII w., koronowany w 1983 r. przez papieża Jana Pawła II.

W ołtarzu bocznym obraz św. Anny Samotrzeć przybrany w sukienkę metalową i korony z XVIII wieku. Szatę srebrną ufundowało bractwo św. Anny, wykonał je złotnik olsztyński w 1721 r.

Obraz św. Anny od dawna uważano za cudowny. Kronika zakonna przytacza kilka łask, jakie za przyczyną św. Anny w Stoczku ludzie otrzymali. Bernard Anhut, obserwant klasztoru w Stoczku, zachorował na nogę, która przez siedem miesięcy nie chciała się goić. Lekarze nie dawali nadziei. W nocy ukazała mu się św. Anna i zapowiedziała rychłe uzdrowienie, co się też stało. Było to w roku 1732. Dwa lata później w roku 1734, jezuita z Reszla O. Jan Jakub Schacht zeznał; „Gdy w roku 1710 byłem w Wilnie nowicjuszem panowała zaraza. Ja także się zaraziłem. Opuścili mnie lekarze. Ukazała mi się wtedy św. Anna i zapowiedziała moje uleczenie. Po 5 dniach tak też się stało. Z wdzięczności ułożyłem wiersz o tym”. Gdy w roku 1734 przybył do Stoczka, na widok obrazu św. Anny zawołał wzruszony: „Taka właśnie ukazała mi się w Wilnie!”

powrót do strony głównej

ANTONI MARIA CLARET 

Wspomnienie 24 października.

Hiszpan, XIX w., kapłan, biskup. Żarliwy kaznodzieja, prowadził działalność wydawniczą poświęconą pobożności i życiu duchowemu. Założył zgromadzenie Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Maryi (klaretyni). Mianowany arcybiskupem na Kubie, podniósł na wysoki poziom życie religijne diecezji Santiago. Później działał na hiszpańskim dworze królewskim. Wygnany wraz z rodziną królewską, zmarł w Rzymie. Beatyfikowany w 1934 r., kanonizowany w 1950 r.

Klaretyni przybyli do Polski w 1932 r.

Kościół pod Jego wezwaniem znajduje się w Łodzi Teofilowie.

powrót do strony głównej

ANTONI MARIA ZACCARIA

Wspomnienie 5 lipca.

Włoch, kapłan, XVI w. lekarz, wiele czasu poświęcał katechizacji dzieci. Założył Zgromadzenie Kanoników Regularnych św. Pawła, barnabitów. Przyczynił się do rozpowszechnienia nabożeństwa czterdziestogodzinnego. Beatyfikowany i kanonizowany w 1837 r.

Kościół pod Jego wezwaniem znajduje się w Warszawie na Stegnach.

powrót do strony głównej

ANTONI PADEWSKI

Wspomnienie 13 czerwca.

Urodzony w Lizbonie, XII w., franciszkanin, doktor Kościoła. Działał we Włoszech i Francji. Wielki kaznodzieja, słuchało go tysiące wiernych. Głosił konieczność dobrego życia, zwalczał lichwiarstwo, bronił dłużników, apelował o pomoc ubogim. Teolog, za św. Augustynem, głosi naukę o łasce. Umiejętnie wykłada prawdy wiary.Kanonizowany w 1233 r., niespełna rok po śmierci.

Patron ubogich. podróżnych, piekarzy i górników. Opiekun zakochanych, narzeczonych, szczęśliwych małżeństw, położnic, pomaga w bezpłodności, w sprawach matrymonialnych i rodzinnych, pomaga w odnajdywaniu zgub.

Imię Antoni pojawia się w XVI wieku, staje się bardzo popularne w XVIII w. Obecnie imię Jego nosi bardzo liczna grupa osób, lecz popularność jego spada.

Kult św. Antoniego powstał w Polsce dość późno, gdy na Zachodzie był już bardzo żywy. Wprowadzili go franciszkanie, którzy w XVII i XVIII w. wznieśli kilkanaście kościołów pod patronatem św. Antoniego. W XVIII w. kult ten rozwijali również reformaci i kapucyni a także inne zakony i poszczególne parafie. Od końca XIX w. istnieje zwyczaj „chleba św. Antoniego”, jako jałmużny dla ubogich, składanej jednocześnie ku czci Świętego. Jego kult rozwija się obecnie szczególnie w diecezji przemyskiej.

Przed XVIII w. pod wezwaniem św. Antoniego wzniesiono 13 kościołów, a 37 w XVIII i XIX w.

Bractwa św. Antoniego miały charakter kultowo - ascetyczny, prowadziły też działalność charytatywną. Pierwsze bractwa erygowano w Warszawie przy kościele franciszkanów w 1664 r. W tymże roku powstało bractwo przy kościele franciszkanów w Krakowie. W tym czasie, w drugiej połowie XVII w., powołano bractwa w Poznaniu i przy kościołach bernardynów w Radecznicy, Lublinie, Kobylinie, Kalwarii Zebrzydowskiej. Na skutek kasaty, bractwa przestały istnieć pod koniec XVIII w., ale ich modlitewniki przyczyniały się do kontynuacji kultu św. Antoniego i przeszły do praktyk religijnych w XIX stuleciu.

Z XIX w pochodzą pierwsze obrazy św. Antoniego. Pod Jego wezwaniem jest 318 kościołów i kaplic oraz obchodzone są 73 odpusty dodatkowe. Wizerunków ok. 1075, w tej liczbie są ujęte jedynie obrazy, rzeźby, polichomie i feretrony znajdujące się w Katalogu Zabytków Sztuki. Prawie w każdym kościele jest figura św. Antoniego. Na przykład w samej diecezji tarnowskiej jest 200 figur Świętego.

Z postacią św. Antoniego związanych jest wiele przysłów. Przytoczmy jedno: „Na św. Antoni pierwsza jagódka się zapłoni”. Może najlepiej scharakteryzował specyfikę kultu św. Antoniego wśród ludu polskiego Jan Lechoń:

         Ty masz wysoko oczy,
         Tam gdzie śpiewa skowronek.
         Więc widzisz gdzie się toczy
         Zagubiony pierścionek,
         A że masz w ręku maleńkiego Chrystusa,
         Dojrzysz, kto kona w lęku
         I skąd czyha pokusa.
         Twój brunatny samodział
         Widzę. Idziesz po niebie.
         Popatrz, gdziem się zapodział,
         Bo zgubiłem sam siebie.
         Niech się święci chwała Twoja,
         Niech się znajdzie zguba moja. Amen.

Dzisiaj ks. Jan Twardowski, parodiując znaną piosenkę, pisze żartobliwie o Świętym:

                   Święty Antoni, święty Antoni
                   rentę zgubiłam pod miedzą.
                   Oj, co to będzie, oj, co to będzie!
                   „Wstyd, że tak mało” – powiedzą.

198 miejscowości wywodzi swoją nazwę od imienia Antoni. Wybrane miejsca kultu podano w rozdziale 3. Poniżej przedstawiono miejscowości, w których Święty jest otoczony szczególną czcią.

Goniądz (Bi)

Miasto nad dopływem Narwi, Biebrzą. Miasto powstało w XIV w. jako obrona przeprawy przez bagna jaćwieskie.

Parafia erygowana została w XV w. Po zniszczonych kościołach z XV i XVIII w., istnieje kościół z XX w. pw św. Agnieszki i św. Antoniego. W kaplicy, w ołtarzu znajduje się obraz św. Antoniego, obok kilkadziesiąt wotów, również nowych.

Kiedyś odpust św. Antoniego ściągał liczne rzesze, ilość pielgrzymów dochodziła do 10 000. Był piękny zwyczaj obchodzenia ołtarza z zapalonymi świecami. Wota świadczą o doznanych tu łaskach. Dzisiaj kult jest znacznie mniejszy.

Niewodnica (Bi)

Wieś przy szosie Białystok - Łapy.

Parafia erygowana w XVI w. W kościele pw św. Antoniego z końca XIX w., znajduje się obraz św. Antoniego z XVIII w., wokół obrazu 100 wotów, najdawniejsze z XIX w. Pierwotny kościół, drewniany Świętej Trójcy, wystawili w 1506 r. Andrzej Korycki i Elżbieta z Karpów, miejscowi dziedzice i właściciele wsi. Kiedy uległ zniszczeniu przez burzę w 1884 r. wystawiono w 1889 r. nowy kościół, murowany pw św. Antoniego.

Kult św. Antoniego rozwijali tu franciszkanie od XVIII w. odpusty gromadziły do 20 000 ludzi, przyjmowano 7000 Komunii Świętych, 40 księży spowiadało w przeddzień i w dzień odpustu. Miejsce najgłośniejsze w diecezji odnośnie kultu św. Antoniego z Padwy i najliczniej uczęszczane w doroczny odpust. Obecnie w odpuście bierze udział około 7000 wiernych.

W dniu 19 czerwca 1972 r. parafia otrzymała, dzięki staraniom biskupa ordynariusza, cząstkę relikwii św. Antoniego. Po uroczystej sumie, celebrowanej przez biskupa ordynariusza i procesji eucharystycznej, odbyło się błogosławienie chorych. Przybyło i przyniesiono kilkuset chorych. Kościół jest mały (29 x 9 m), dlatego przy napływie ludu, nabożeństwa odbywają się przy ołtarzu polowym na zewnątrz. Wierni gromadzą się już w przeddzień. Mają zwyczaj obchodzenia, z zapalonymi świecami, ołtarza Świętego na kolanach. Około 1000 świec składają potem jako wotum, na ofiarę dla kościoła. Zachował się jeszcze zwyczaj ofiarowania kawałków płótna. Przed odpustem odprawia się nowennę przez 9 tygodni. Składają się na nią: Msze św. z kazaniem, procesja z relikwiami i świecami wokół kościoła, modlitwy i pieśni przy ołtarzu Świętego, zakończone udzieleniem błogosławieństwa relikwiami Świętego.

Częstochowa

Kościół pw św. Antoniego Padewskiego. Parafia erygowana w 1936 r. Kościół ukończony w 1956 r. W ołtarzu głównym jest figura św. Antoniego. Prezbiterium wypełnia ściana witraży. W otoczeniu kościoła, na murze, 20 obrazów w grubej mozaice, przedstawiających żywot św. Antoniego. W latach 1930 - 1936 przerobiono drewniany dom na kościółek. Przy budowie obecnego kościoła prace zaczęte w 1938 r, przerwane w latach 1939 - 1945 przez wojnę i okupację, na nowo podjęto w latach 1945 - 1956. Konsekrował kościół 16 października 1956 biskup ordynariusz Zdzisław Goliński.

Nazwa dzielnicy „Ostatni grosz”. Tu miała być kiedyś karczma, gdzie ludzie wracający z targów w Częstochowie przepijali swój ostatni grosz. Kobiety czekały na mężów przed karczmą, w pobliżu, Stąd także nazwa „Poczekaj”. Kiedyś dookoła był tu las, stąd nazwy ulic - dzielnic: Bór, Wrzosowiak, Brzeziny, Wypalanki, itp. Tu gdzie obecnie stoi kościół jest po Jasnej Górze najwyższe wzniesienie. Miejsce zabaw mieszkańców Częstochowy.

Pani Florentyna Uljańska, zamieszkała naprzeciwko kościoła św. Antoniego, podała że miała 9 lat gdy udała się ze szkolną wycieczką z Częstochówki na to wzgórze z nauczycielką, by się pobawić. W pewnej chwili pojawił się jakiś starszy pan i rzekł do dzieci: „Słuchajcie dzieci, na tym miejscu, gdzie się teraz bawicie stanie kiedyś duży i piękny kościół św. Antoniego. Ale to będzie jeszcze nie prędko”. Ona tego starca widziała również i słyszała te słowa. Była gotowa swoje zeznanie potwierdzić przysięgą.

Ks. prałat Leon Stasiński, budowniczy kościoła w latach 1952 - 1979,wyznał, że przy budowie kościoła (wykończeniu) miał bardzo wiele trudności. Wiele razy musiał materiał brać „na lewo”, bo przydziału nie otrzymał. Za to groziło więzienie i wysoka grzywna. Zawsze jakoś go św. Antoni wybawiał i pozwolił budowę dokończyć.

Opowiada też, że św. Antoniemu przypisuje swoje uzdrowienie, bo miał zawsze do niego wielkie nabożeństwo i wszędzie szerzył jego kult. Po 1945 r., gdy był na poprzedniej parafii dwóch bandytów zdołało wejść na plebanię, gospodynię zaczęli dusić, uderzyli łomem. Przypadkowo to usłyszał, zrobił alarm i ich spłoszył, zamknąwszy resztę drzwi, zaalarmował milicję. Zbiegli, ale ich potem pochwycono. Okazało się, że mieli na sumieniu zamordowanie proboszcza z pobliska, gospodyni i trzeciej jeszcze osoby.

Koziegłówki (Cz)

Wieś przy drodze lokalnej z Koziegłów. Wieś notowana w XIII w.

Kościół pw Matki Bożej Szkaplerznej i św. Antoniego z 1908 r. Wyposażenie barokowe i rokokowe z XVI i XVII w. pochodzi ze starego kościoła. W ołtarzu bocznym późnobarokowym z ok. 1760, z paczółtowskiego marmuru, z rzeźbami i obrazami z XVIII w., obraz św. Antoniego z XVI w. Jest to kopia obrazu z Padwy, w trybowanej sukience barokowej. Przy obrazie liczne wota w. XVII-XIX, głównie z w. XVIII, z przedstawieniem św. Antoniego i donatorów oraz biżuteria z tegoż czasu. Są to blachy srebrne, np. wotum w kształcie ręki ma 40 cm. Duża ilość sznurów korali. 

Relikwiarz rokokowy z relikwiami św. Antoniego przywiezionymi z klasztoru w Alwernii (włoskiej) 1670; podstawa nowa.

Kult św. Antoniego wprowadził O. Mateusz Zaczkowski. Kazał zrobić kopię obrazu św. Antoniego jaki jest w Padwie i osobiście przyniósł obraz do Koziegłówek dnia 15 lutego 1635 r. Ks. Jan Goszkowski wystawił dla tego obrazu drewnianą kapliczkę w 1639 r. Ks. Jędrzej Znojecki wystawił nową kaplicę, szerszą przylegającą do kościoła. Wizytacja z 1665 r. stwierdza już wiele wotów przy obrazie św. Antoniego.

Papież bł. Innocenty XI erygował Bractwo św. Antoniego w 1681r. W 1724 r. do bractwa należeli mieszkańcy Wadowic, Kęt, Grójca, Zatoru, Suliszowic, Rajska, Andrychowa. Istnieje też Księga Bractwa św. Antoniego, oprawiona w skórę czerwoną. Tu jest także świadectwo sprowadzenia obrazu w 1660 r., bulla erekcji bractwa, formuła zapisu do bractwa, obowiązki członków i spisy od 1709 - 1840, i znowu od 1918 - 1926, i od 1928 - 1934 r.

Wizytacja z 1721 r. wylicza 65 wotów, w tym większość tablic srebrnych (ok. 51). Wizytacja z 1748 r. stwierdza, że wotów było tak wiele, iż za nie sprawiono sukienką dla obrazu św. Antoniego.

Sanktuarium św. Antoniego. Kult św. Antoniego notowany od 1665r., przybywały pielgrzymki, składano wota.

Od XVII w. prowadzona jest księga łask, zapisy w niej są dokonywane do dziś. Podano niektóre, przykłady:

- W 1640 r. Marcin Dębnicki z Kamienicy na Śląsku zaniewidział na oba oczy. Nawiedzał różne miejsca święte, aby uprosić Boże miłosierdzie. Przybył do Koziegłówek. W czasie Podniesienia przejrzał. Cud zapisał ks. proboszcz w Koziegłówkach Jan Pychowicz.

- W 1668 r. pani Anna Łankiewiczowa jechała do Częstochowy z córką swoją Anną Ruszczyńską i z wnukami. Dwuletnia wnuczka Magdalena była chora ciężko i w drodze zmarła. Zmartwione wstąpiły do Koziegłówek, by dziecko pochować. Dowiedziawszy się o cudownym obrazie św. Antoniego, przyniosły z wiarą martwe dziecię przed jego ołtarz. Podczas Mszy św. dziecię nagle ożyło i zawołało: „papu”. Cud ten wydarzył się podczas Podniesienia.

- W parafii Koziegłówki, we wsi Lgocie mieszkali gospodarze Józef i Marianna Kciukowie, których dziecko mające 3 lata, od urodzenia nie chodziło, miało nogi bezwładne. Lekarze byli bezsilni. Dnia 13 czerwca 1903 r., w uroczystość św. Antoniego, udali się do kościoła, przyjęli Sakramenty święte, błagali o zdrowie dla dziecka. Wracają do domu a dziecko wybiega na ich spotkanie. Zeznali wobec proboszcza ks. Zapałowicza.

- W czasie wojny rosyjsko - japońskiej 300 parafian z Koziegłówek zostało wziętych do wojska. Modlili się do św. Antoniego, wzięli ze sobą obrazek św. Antoniego z Koziegłówek, dany każdemu przez proboszcza,. Wrócili wszyscy z wojny zdrowi.

- Działo się to w roku 1902, w oktawę Bożego Ciała. Szedł do fabryki w Myszkowie Józef Flak, liczący 17 lat, przeskakując przez duży rów, tak nieszczęśliwie upadł, że nie mógł się podnieść. Przechodnie widząc go wijącego się z bólu i jęczącego zawieźli go do lekarza w Myszkowie. Lekarz orzekł stan bardzo ciężki. Dysponowano go na śmierć. Matka, po odejściu kapłana, padła na kolana modląc się do św. Antoniego za syna. Gdy zebrali się przy łożu syna, ten nagle rzekł: „Mamusiu nie płacz. Stanął przy mnie św. Antoni, taki jaki jest w ołtarzu, i powiedział, że nie umrę.” Obiecał pierwsze zapracowane pieniądze dać na Mszę św. dziękczynną do św. Antoniego. Wyzdrowiał niebawem i poszedł do ciężkiej roboty.

Istnieją pieśni śpiewane tu do św. Antoniego, zamieszczone w rozdziale „Litanie i pieśni”.

Na odpust 13 czerwca, przychodzi do kilkunastu tysięcy ludzi. Odpust dubluje się także w najbliższą niedzielę. Przychodzili tu młodzi z sąsiedniego Śląska, zawierać tutaj małżeństwa.

Dąbrowa Górnicza - Gołonóg (So)

Gołonóg, dzielnica w północnej części miasta. Wieś królewska w XIV w., później własność biskupów krakowskich.

Parafia erygowana w 1675 r., kościół pw Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Antoniego z 1675 r., wielokrotnie rekonstruowany. We współczesnym ołtarzu głównym, figura św. Antoniego Padewskiego. W kaplicy Świętego jego obraz klęczącego przed Matką Bożą z Dzieciątkiem, obok liczne nowe wota. Kościół jest na najwyższym wzniesieniu Dąbrowy Górniczej, roztacza się stąd przepiękna panorama, w nocy tworzą ją światła miasta.

Pierwszy kościół wystawił biskup krakowski Andrzej Trzebnicki w latach 1675 - 1678. Konsekrował go w 1678 pw Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Andrzeja Ap. W 1753 przebudowa kościoła, restauracja w latach 1889 - 1890. Na nowo konsekrowany w 1892 r. pw Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Antoniego. Od 1951 r. parafią administrują franciszkanie konwentualni, którzy w 1959 r. wystawili tu klasztor.

Dawny, trwający do dziś, kult św. Antoniego. Figura św. Antoniego, znajdująca się w kościele w XVIII w. uważana była za cudowną, kult rozwijał się w okolicy. Na początku XX w. notowano tu figurę św. Antoniego zasuwaną obrazem Świętego, były liczne wota. Obecnie w ołtarzu głównym umieszczona jest figura św. Antoniego z Dzieciątkiem Jezus, Dzieciątko stoi z uniesioną rączką, Święty obejmuje Je prawą ręką

Sanktuarium diecezjalne św. Antoniego Padewskiego ustanowiono w 1997 roku. Prowadzona jest nieustanna nowenna wtorków. Odpusty są licznie uczęszczane. Jako przykład można podać, że 13 czerwca 1958 r., uroczystość zgromadziła kilka tysięcy wiernych z różnych miast okręgu przemysłowego, mimo że był to dzień powszedni. Drugi dzień odpustu, niedziela 15. 06. 1958 r., również gromadzi tysięczne rzesze wiernych.

Notowane są łaski. Henryk Szciorek , 17. 06. 1978 r. wysłał list do gwardiana. Zachorował w 1975 r. na lewą nogę, pracując jako sztygar w kopalni. Leczyli go lekarze nawet we Wrocławiu. Okazało się, że to był rak złośliwy. Chory był kompletnie załamany. Nagle nastąpiła gwałtowana zmiana na lepsze. Opuścił szpital, do IV 1976 chodził jeszcze o kulach, potem już były niepotrzebne. Modlił się cały czas do św. Antoniego przystępował codziennie do Komunii Św. i codziennie mówił różaniec. W nocy zjawiła mu się jakaś postać, zapewniła, że wyzdrowieje i tak też się stało.

Boćki (Dr)

Wieś nad dopływem Bugu, Nurcem, przy szosie Bielsk Podlaski - Siemiatycze. Prawa miejskie posiadała od XVII do XX w. Była własnością Sapiehów, Potockich, Branickich.

Parafia od XVI w. była w zarządzie franciszkanów, a od XVII w do kasaty - reformatów. Po poprzednich kościołach z XVI i XVII w., obecny kościół pw św. Józefa Oblubieńca NMP (wcześniej pw św. Józefa i św. Antoniego) z XVIII w. Przy ołtarzu św. Antoniego jest trochę wotów. Sanktuarium djecezjalne św. Antoniego Padewskiego. Odpusty: 19 marca i 13 czerwca.

Kult św. Antoniego propagowany przez reformatów trwa od XVIII w. Odpusty gromadziły kilkanaście tysięcy wiernych. W odpuście przed II wojną światową i po niej brało udział 5 do 6 tysięcy wiernych, obecnie liczba ich nie przekracza 3 tysięcy.

Drohiczyn

Miasto nad Bugiem. Osada handlowa z XI w., należała kolejno do Mazowsza, księstwa halicko - wołyńskiego, Litwy i Korony.

Parafia katedralna pw Trójcy Przenajświętszej. W nawie jest (z niezachowanego ołtarza bocznego) obraz św. Antoniego z Dzieciątkiem, zapewne z poł. w. XIX, gruntownie przemalowany, przy nim wota pochodzące z ołtarza św. Antoniego z kościoła franciszkanów, m.in.:

-         Regencyjne z 2 ćw. w. XVIII, prostokątne; w szerokim obramieniu trybowany ornament cęgowo – akantowy, w polu środkowym pod dwoma trójkątami przedstawienie oczu, rytowana postać klęczącego szlachcica;

-         Późnobarokowe z 2 poł. w. XVIII: m.in.: 2 wota ofiarowane w 1767 z trybowanym obramieniem i postacią klęczącej kobiety oraz rytym napisem z datą, z cechami miejskimi Gdańska i imienną złotnika czynnego w latach 1765-18;

-         Prostokątne wotum z prymitywnym rytem Matki Boskiej z Dzieciątkiem oraz dwiema postaciami fundatorów, z literami;

-         Ryngraf mosiężny, z rytowanym przedstawieniem Matki Boskiej Częstochowskiej, na odwrociu Ukrzyżowanie z postaciami śś. Franciszka lub Antoniego oraz Barbary lub Małgorzaty;

-         Serce z punktowo rytowanym hierogramem IHS, na odwrociu data 1774 i litery ofiarodawcy;

-         Połowa medalionu w kształcie serca z rytowanym hierogramem Maryi w promienistym kręgu.

Kościół pomocniczy pw Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, pofranciszkański z XVII w., zniszczony w czasie II wojny światowej, został odbudowany. Ołtarz główny z 1762-4, częściowo rekonstruowany, z białymi stiukowymi rzeźbami, między kolumnami rzeźba św. Antoniego z Dzieciątkiem. W ołtarzu bocznym z 1770-4, także częściowo rekonstruowanym ze stiukowymi białymi rzeźbami: - w polu środkowym obraz Wizja św. Antoniego, sygn. 1775, odnawiany ok. 1960 r., w sukience ze srebrzonej blachy, rokokowej ok. 1775 r. Przy obrazie wota z XVIII i XIX w.

Sanktuarium św. Antoniego Padewskiego. Dawny kult św. Antoniego, obejmujący jeszcze w XX w. Białostocczyznę i Siedleckie jest nadal żywy.

W Seminarium Duchownym(dawne kolegium jezuitów) znajduje się obraz św. Antoniego Padewskiego z 1830 r., o charakterze barokowym, z kościoła w Dołubowie, konserwowany 1990-2. Obraz w Dołubowie był otoczony czcią.

Kraków

Kościół reformatów, pw św. Kazimierza z XVII w., restaurowany w XVIII, XIX i XX w. W szczycie fasady trzy wnęki z barokowymi płaskorzeźbami świętych: - płaskorzeźba św. Antoniego, odnowiona w XX w.

W ołtarzu bocznym z 1745-47, w nawie głównej, w polu środkowym znajduje się obraz Wizji św. Antoniego, sygn. 1842, odnowiony w XX wieku, obok liczne wota. W kościele jest także obraz Cud św. Antoniego z osłem, pochodzący z prawego ołtarzyka przy tęczy kościoła, ostatnio konserwowany oraz Św. Antoni, szkic lub kopia obrazu ołtarzowego wg Wojciecha Eliasza, wykonana po 1840 r.

Relikwiarz śś. Franciszka z Asyżu i Antoniego Padewskiego z w. XVIII/XIX, dwustronny z przedstawieniem Baranka leżącego na księdze oraz księgi z tekstem pieśni ku czci św. Antoniego. Kielich barokowy z ok. poł. w. XVII, z owalnymi plakietkami z popiersiami śś. Anny, Antoniego Padewskiego i Franciszka z Asyżu na koszyczku, Matki Boskiej Bolesnej i Chrystusa Bolesnego na nodusie oraz św. Józefa z Dzieciątkiem, Archanioła Michała i sceną Opłakiwania na stopie.

Dawny kult św. Antoniego, trwający od XVII w. W XVIII w śpiewano godzinki do św. Antoniego. Kult św. Antoniego trwa od XVII w. W XVIII w. śpiewano godzinki o św. Antonim. Dziewięcio tygodniowa nowenna wtorków przed 13 czerwca została zapewne wprowadzona z końcem XVIII w.

Pobożne stowarzyszenie ku czci św. Antoniego z Padwy, założone w Rzymie w 1894 r., w tym samym roku założono w Krakowie. Miało wielu członków z Warszawy, Wołynia, Podola, Petersburga, z Poznańskiego, Pomorza, Czech, Węgier, Niemiec. W 1902 r. zapisało się 1885 osób, w 1904 r. - 1906 osób, a w 1908 r. - 3478 osób. Łącznie w latach 1894 - 1920 zapisało się 35.567 osób. Notowano, że wyraźnym świadectwem kultu św. Antoniego są liczne wota zawieszone w gablotach obok jego obrazu, a także duża ilość kartek z prośbami i podziękowaniami, odczytywanymi przy każdym nabożeństwie wtorkowym. Kult jest żywy do czasów obecnych, nadal składane są prośby i podziękowania, ofiarowywane wota.

Kościół św. Antoniego, Bronowice Małe, ul. Pod strzechą 16. Kościół pochodzi z drugiej połowy XX w. Z parafią tą od początku jej powstania wiąże się piękna tradycja: w uroczystość odpustową św. Antoniego święci się chleb i obdarowuje nim wszystkich przybyłych. Jest to nawiązanie do czternastowiecznej legendy o cudownym wskrzeszeniu małego dziecka. Jego matka, prosząc o pomoc św. Antoniego obiecała, że ofiaruje ubogim tyle zboża, ile owo dziecko waży. Dziecko wróciło do życia. Zwyczaj jałmużny na rzecz ubogich nazwano „chlebem św. Antoniego”, a Święty stał się też opiekunem wszystkich dzieci.

Zwyczaj święcenia chleba i dzielenia go wśród wszystkich przybyłych na uroczystość odpustową to znak naszych czasów i równocześnie wielki symbol. Przypomina nie tylko tę prawdę, że chleb jest podstawowym i najważniejszym pokarmem dla ciała oraz symbolem pokarmu duchowego, ale przez gest tego dzielenia zmusza do refleksji, czy naprawdę dostrzegamy potrzebujących.

Święcenie chleba w Bronowicach Małych odbywa się podczas głównej Mszy św., natomiast podczas Mszy św. wieczornej swoje spotkanie ze Świętym przeżywają dzieci. W specjalnej modlitwie, połączonej z liturgicznym błogosławieństwem, polecane są one szczególnej opiece św. Antoniego, co również wiąże się ze wspomnianą legendą.

Warto pomodlić się słowami pieśni:

„Święty Antoni, z chlebem dla biednych, naucz nas szukać Prawdy i Boga na dzień powszedni. ...
W prostocie stoisz przed nami z chlebem powszednim i wiarą, z Dzieciątkiem Bożym na ręku, by dać Je tym, co szukają”.

Wieliczka (Kr)

Dawna osada przy warzelniach soli, wzmiankowana była w XII w. Prawa miejskie otrzymała w XIV w.

W kopalni soli, Muzeum Żup Krakowskich, znajduje się w jednej z komór z XVII w., Kaplica św. Antoniego. Wykuta w jądrze soli zielonej kaplica św. Antoniego jest najstarsza w kopalni, pochodzi z XVII wieku. Pierwsza Msza św. została w niej odprawiona w 1698 roku. Całość, wyrzeźbiona w soli przez górnika Kuczkiewicza, składa się z trzech części: prezbiterium, nawy i przedsionka. W prezbiterium oddzielonym arkadą od nawy jest ołtarz główny kolumnowy 1698, w środku płaskorzeźbiony Krucyfiks, oraz posągi Matki Bożej z Dzieciątkiem i św. Antoniego Padewskiego. Ołtarz znajduje się w głębokiej wnęce, po bokach której są postaci św. Stanisława bpa i św. Klemensa.

Kościół reformatów z XVII w. pw św. Franciszka z Asyżu, odbudowany po pożarze w XVIII w. W szczycie fasady trzy płaskorzeźby świętych m.in. płaskorzeźba św. Antoniego Padewskiego. W ołtarzu bocznym znajduje się obraz św. Antoniego, obok wota. Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej.

Klasztor zbudowano na miejscu kaplicy poświęconej Świętemu. Przed pożarem, na początku XVIII w., w kościele znajdował się cudowny obraz św. Antoniego przybrany w XVII w. złotymi koronami. W XIX w. podawano, że obraz, który znajduje się w bocznym ołtarzu uważany jest za cudowny.

Legenda mówi, że na długo przed przyjściem reformatów, na wzgórzu obok drogi wiodącej z Wieliczki do Krakowa stała kapliczka i przy niej widziano w nocy zakonników idących do kapliczki z zapalonymi świecami. Kapliczka była z obrazem św. Antoniego. Nad zakonnikami widziano postać św. Franciszka, obejmującego ich ramionami. Na tym miejscu w 1623 r. powstał klasztor. W kościele klasztornym jest obraz św. Antoniego, który słynie nadal cudownymi łaskami. Obraz według podania pochodzi z owej kapliczki,.

-         W latach 1613, 1632, 1636 i 1637 czworo dzieci utonęło, wydobyto je nieżywe. Przeniesione do obrazu św. Antoniego i jemu ofiarowane, natychmiast ożyły.

-         W 1625 r w czasie morowego powietrza, które nawiedziło miasto i jego okolice. Reformaci, oddawszy się w opiekę św. Antoniemu, obsługiwali chorych i nic im się nie stało. Podobny cud zdarzył się w 1652 r.

-         16 grudnia 1644 r. wybuchł pożar w Wieliczce, w kopalni. Cały rok się szerzył i nie można było go ugasić. Od tego ognia zgorzało miasto. Wtedy nad miastem ukazały się dwie osoby w habitach, które znak Krzyża św. nad ognistymi bałwanami czyniąc, morze ognia od razu stłumiły i pożar zgasiły.

Było w księgach wiele cudów zapisanych ale je zniszczył pożar kościoła i klasztoru w 1718 r.

-         W roku 1921 do mieszkania pewnej kobiety z Sierszy zakradli się w nocy złodzieje i wszystko jej zabrali. Poszła do kościoła, przed św. Antonim wypłakać się i wyżalić. Jeszcze nie skończyła modlitwy, gdy po nią wpada do kościoła służąca i woła: „Gospodyni, chodźcie do domu, bo żandarmi na was czekają”. Złodziei złapano przypadkiem, bo żona jednego z nich zaniepokojona że 3 dni ich nie ma, udała się na posterunek policji. To złodziei zgubiło.

Ślady dawnego kultu św. Antoniego przetrwały do dziś.

Lublin

Kościół pobernardyński pw św. Pawła, ul. Dolna Panny Marii 4. Kościół pochodzi z końca w. XV, początkowo pw Nawrócenia św. Pawła. W ołtarzu głównym znajduje się obraz św. Antoniego. Obok wiele nowych wotów.

Kaplica św. Antoniego z Padwy ufundowana została w 1640 r. przez Zofię z Uhrowieckich Siemieńską. Dała 1000 zł. na kaplicę. Pochowana została z mężem i dziećmi w tejże kaplicy. Pierwsza restauracja nastąpiła w 1676 r. Potem przebudowano ją na dzwonnicę. Później znów zamieniono ją na kaplicę przedpogrzebową, była bogato malowana.

Kult św. Antoniego trwa od XVII wieku, notowano cudowne wydarzenia. Obraz św. Antoniego vox populi (głos powszechny) uważał za cudowny. Przybrany był w kosztowną sukienkę z 1762 r. Wśród cudów wyliczono:

-         „- do życia przywróconych osób  9,
 - wzrok przywrócony  2,
 - do mowy przywrócony 1,
 - osób utopionych do życia przywróconych  8, - z różnych chorób uzdrowionych  33,
 - z jawnego niebezpieczeństwa śmierci uwolniona 1,
 - od czorta uwolnionych  3,
 - od krwi okaleczonych a potem uzdrowionych  3,
 - wskrzeszenie zmarłego Jerzego Słotwińskiego 27 02 1728 r.”

Wiarygodność cudów potwierdziła kanonicznie komisja biskupia 28.04.1777 roku.

Znajdowało się tam około 100 wotów. Zostały one ofiarowane na cele powstania kościuszkowskiego. Gdy zmarł T. Kościuszko w Lublinie odbyło się żałobne nabożeństwo. Wybrano kościół bernardynów, jako wówczas największy. Zebrało się w kościele duchowieństwo i lud z całej okolicy.

W XVII w. było tu bractwo św. Antoniego.

Notowano cuda. Przytoczmy niektóre z nich:

-         29 września 1749 murarze z robotnikami, stojąc na wysokim rusztowaniu przy restauracji kościoła, razem z rusztowaniem spadli tak nieszczęśliwie, że drzewo i deski spadając ich przywaliły. Obecni przy tym ojciec kustosz z braćmi i księdzem Noradynim zawołali: „św. Antoni ratuj!” O dziwo, nikomu nic się nie stało.

-         P. Filipecki dał w depozyt bernardynom pieniądze i ubranie. Ukradł to niejaki Dauxe, będący na rekolekcjach u tychże ojców. Strapiony poszkodowany zamówił Mszę św. do św. Antoniego. Wychodzi z kościoła i spotyka Dauxe w swoim ubraniu i ze skarbem. On mu wszystko zwrócił.

-         W czasie pożaru miasta Lublina w 1768 r., pewne osoby widziały w powietrzu nad klasztorem i kościołem bernardynów, św. Antoniego. Ocalił wtedy kościół i ich klasztor.

Święty Antoni otoczony jest szczególną czcią do dziś. Obraz uważany jest za cudowny.We wtorki, w czasie Mszy św., jest pełny kościół wiernych. Uroczysta Msza św. z procesją odbywa się przez 13 wtorków. Odpusty: 25 stycznia i 29 czerwca.

Łabunie (ZL)

Wieś przy szosie Zamość - Tomaszów Lubelski.

Parafia została erygowana w 1435 r. Kościół pochodzi z XVII w. W kościele znajduje się cudowny obraz św. Antoniego, przywieziony w XIX wieku z Radecznicy, w której kościół został zlikwidowany w wyniku represji za udział ludności w powstaniu styczniowym. Przywieziono również obrazy przedstawiające historię objawienia św. Antoniego w Radecznicy i Jego kultu. Kościół bernardynów w Radecznicy z XVII wieku, barokowy restaurowany po częściowym spaleniu. W barokowym ołtarzu głównym jest obraz Świętego z XX wieku. Obrazy z historią objawienia św. Antoniego zostały przekazane klasztorowi w Radecznicy w 1994 r.

Kult św. Antoniego przy Jego wizerunku jest żywy do dziś.

Nowiny Horynieckie (ZL)

Liczne zapisy w „Księgach próśb i podziękowań” świadczą o tym, że Matkę Bożą w kaplicy w Nowinach Horynieckich odwiedza corocznie wielu wiernych, tak z kraju, jak i z zagranicy. Są wśród nich także kuracjusze z pobliskiego Horyńca oraz turyści wędrujący szlakami Roztocza.

Kaplica św. Antoniego w Nowinach Horynieckich znana jest szeroko przede wszystkim z dorocznej uroczystości odpustowej - 12 czerwca, w wigilię święta św. Antoniego Padewskiego. Jest to odpust tak popularny w okolicy, że gromadzi się na nim nawet kilkutysięczna rzesza wiernych. Wielu z nich zdąża do Nowin koleją i chociaż nie ma tam stacji, pociąg zatrzymuje się na chwilę w pobliżu kaplicy, tak by wierni mogli zdążyć na nabożeństwo.

Zwyczaj urządzania uroczystości odpustowej w Nowinach w wigilię święta św. Antoniego, znany był już w XIX wieku. najstarszy zachowany opis tej uroczystości pochodzi z 1900 roku. Czytamy w nim, że uroczystość rozpoczynała się w kościele w Horyńcu. Po południu (12 czerwca) odprawiane były nieszpory przed Najświętszym Sakramentem, po czym wyruszała procesja do kaplicy w Nowinach, prowadzona przez jednego z tamtejszych księży. Podczas drogi śpiewano Godzinki i pieśni do Matki Bożej. Gdy procesja dotarła do kaplicy wówczas wierni śpiewali Litanię Loretańską, a następnie słuchali kazania. Po kazaniu kapłan poświęcał wodę w źródle (wewnątrz kaplicy), którą wierni czerpali i zanosili do swoich domów. Po zakończeniu nabożeństwa procesja powracała do kościoła parafialnego, gdzie wierni mogli skorzystać ze spowiedzi św. Na drugi dzień rano, odprawiana była w kaplicy w Nowinach Msza św. Z czasem zaczęto odprawiać Mszę św. w kaplicy także w wigilię tej uroczystości odpustowej.

Procesję do kaplicy w Nowinach urządzano dawniej także w niektóre niedziele i święta maryjne, a zwłaszcza w święto Matki Bożej Anielskiej - 2 sierpnia. Wtedy też odprawiana była w kaplicy Msza św. W okresie drugiej wojny światowej i przez pewien czas po wojnie nie odbywały się regularnie procesje i odpusty w Nowinach. Tylko w 1942 i 1943 roku udało się ojcom franciszkanom zorganizować procesje do kaplicy i odprawić tam Mszę św. w wigilię święta św. Antoniego. Później procesji już nie urządzano, gdyż ludzie obawiali się napadów ze strony UPA, operującej w okolicznych lasach.

Życie religijne w kaplicy w Nowinach ożywiło się dopiero w 1948 roku. Zaczęto na nowo urządzać procesje, odpusty i pielgrzymki, odprawiać Msze św., co trwa już nieprzerwanie do czasów dzisiejszych.

Radecznica (ZL)

Wieś nad dopływem Wieprza, Porem, przy drodze lokalnej ze Szczebrzeszyna.

Kościół bernardynów z XVII w. W barokowym ołtarzu głównym obraz św. Antoniego uzdrawiającego chorego, kopia z XX w., obok liczne wota.

Klasztor i kościół znajdują się na wzgórzu. Prowadzi tam ganek (104 schody, nadto jeszcze 32 schody do kościoła). Domy bernardynów obok. Budynek gimnazjum bernardyńskiego zajęło państwo na szpital. Powstanie sanktuarium - łączy się ściśle z objawieniami św. Antoniego.

-         - Św. Antoni objawił się tkaczowi Szymonowi z tejże wsi, z zapowiedzią, że „na tym miejscu chwała Boga Najwyższego odprawiać się będzie;   chorzy, ślepi, chromi i różnymi dolegliwościami utrapieni, otrzymywać będą pociechy swoje, chorzy - zdrowie, ślepi - wzrok, chromi - chód ...”. Polecił Szymonowi, by udał się do najbliższego klasztoru franciszkanów (konwentualnych) w Zamościu, w sprawie objęcia przez nich pieczy nad miejscem objawienia. Ponieważ franciszkanie ze staraniami objęcia się nie spieszyli, Walenty Psiarski z Mokrego Lipia, do którego Szymon zwrócił się z polecenia św. Antoniego, na miejscu objawienia wystawia figurę dębową. W 1664 r. św. Antoni zjawił się nadto w kilku innych miejscach, na których potem wzniesiono kaplice:

-         - na stawie, gdzie jest źródło i ludzie po dzień dzisiejszy biorą wodę, uważając ją za cudowną,

-         - w lasku na górze.

Biskup sufragan chełmski Mikołaj Świrski wzniósł drewniany klasztorek i kościółek, opiekę powierzył bernardynom. Dzięki ich pracy sława św. Antoniego z radecznickiego sanktuarium stale rosła, a góra objawień stała się miejscem coraz liczniejszych pielgrzymek. Wzrost kultu i wzrost liczby pątniczych grup świadczyły o żywotności rodzącego się sanktuarium, w którym wierni szczodrze byli obdarowywani licznymi łaskami.

Doznane łaski były spisywane. Ich wiarygodność badała specjalna komisja teologów wyznaczona przez bpa chełmińskiego Stanisława Święcickiego. Delegaci biskupa w roku 1679 prowadzili w Radecznicy przesłuchania kilkudziesięciu osób. Celem komisji było potwierdzenie lub odrzucenie niecodziennych zdarzeń notowanych w księdze łask. Uwieńczeniem pracy teologów był odpowiedni protokół. Zawierał on złożone pod przysięgą świadectwa o konkretnych doznanych łaskach. Fakt ten przyczynił się do potwierdzenia autentyczności miejsca objawień św. Antoniego oraz nakłonił do jeszcze większej aprobaty dla Radecznicy i kultu Świętego przez władze kościelne i państwowe, które już wcześniej darzyły to sanktuarium nie ukrywaną życzliwością. Opiekę dla sanktuarium i klasztoru gwarantowali biskupi, Sejm Rzeczypospolitej, jak również sam król Jan III Sobieski.

Sława radecznickiego sanktuarium św. Antoniego zataczała coraz to większe kręgi. Przychodziły tu już rzesze pielgrzymów, których trudno było sprawnie i dobrze obsługiwać w małym drewnianym kościółku i niewielkim, także drewnianym, klasztorze. Bernardyni postanowili wznieść trwały murowany kościół i klasztor oraz rozbudować sanktuarium. W 1685 roku nowy kościół był już konsekrowany. Nadano mu wezwanie św. Antoniego.

Wzniesiona w stylu barokowym świątynia dominowała nad całą okolicą. Ciekawe architektoniczne rozwiązania proponowane przez Jana Michała Linka zostały zaakceptowane przez fundatorów. Do ich grona należała m.in. Gryzelda Wiśniowiecka z Zamościa i jej syn Michał, późniejszy król Polski. W głównym ołtarzu umieszczono obraz przedstawiający św. Antoniego z Dzieciątkiem Jezus i lilią. Obraz ten w niedługim czasie został uznany za łaskami słynący.

Z tego samego okresu pochodzą murowane kaplice, które według ustnego przekazu zostały usytuowane w miejscach objawień. Kaplice te znajdują się w tak zwanym „Lasku św. Antoniego”. U podnóża góry, nad źródłami wzniesiono na palach drewnianą kaplicę.

Tak przygotowane sanktuarium w doskonały sposób mogło zatroszczyć się o pielgrzymów. Największe ich rzesze przybywały 13 czerwca na doroczny odpust ku czci Świętego. Już w tym czasie odpusty gromadziły po kilkanaście tysięcy pątników. Zakonnicy mieli stałą kapelę dla uświetnienia uroczystości. Pielgrzymi przychodzili z województw lubelskiego, bełzskiego, ruskiego, krakowskiego, wołyńskiego i sandomierskiego, a nawet z Mazowsza i Litwy. Nawiedzali je katolicy, unici i protestanci. W 1712 roku wydano w Zamościu „Cuda cudownego obrazu św. Antoniego Radecznickiego” („Miracula Imaginis Thaumaturgi s. Antonis Radecznici”).

Największy jednak rozwój ruchu pielgrzymkowego, a tym samym także wzrost kultu św. Antoniego i rozgłos Radecznicy, przypada na wiek XIX, na lata 1815 - 1869. Wówczas to odpusty gromadziły kilkudziesięciotysięczne tłumy, a sama Radecznica zyskała miano „Częstochowy lubelskiej”.

Przez następne 50 lat sanktuarium św. Antoniego w Radecznicy praktycznie nie funkcjonowało. Po powstaniu styczniowym władze zaborcze przeprowadziły kasaty klasztorów. Represje carskie nie oszczędziły także bernardynów z Radecznicy. Klasztor ten został zamknięty 19 października 1869 roku. Dwaj ojcowie zostali aresztowani: gwardian, o. Sera osadzony w kazamatach w Brześciu, o. Walerian Kozierowski wywieziony na Sybir. Gdy dowiedziano się, że klasztor ma być zlikwidowany na odpust św. Franciszka przybyły takie tłumy, że rozdano 40 tysięcy Komunii św. Kościół zamieniono na cerkiew prawosławną. Obraz św. Antoniego wywieziono do Łabuni, również cykl obrazów przedstawiających historię objawień św. Antoniego i łaski za jego przyczyną otrzymane.

Na miejsce bernardynów wprowadzono duchownych unickich, którzy przetrwali w Radecznicy do 1875 roku. Po nich miejsce to zostało zaadaptowane na parafię prawosławną. W roku 1882 w klasztorze zamieszkali prawosławni mnisi. Po siedmiu latach ich miejsce zajęły prawosławne zakonnice. W tym czasie kościół został przebudowany. Nadano mu wystrój bizantyjskiej cerkwi. na dachu świątyni pojawiły się charakterystyczne dla tego obrządku kopuły. Taki stan rzeczy trwał do lipca 1915 roku. W czasie działań wojennych wypierane wojska rosyjskie opuściły Radecznicę. Wraz z odwrotem wojsk wyjechały też prawosławne mniszki.

Rekonsekracji świątyni dokonano w sam dzień odpustu 13 czerwca 1916 roku. Udział wzięło takie mnóstwo pątników, że pochód przekraczał 3 km. Wówczas też rozpoczęły się starania Zakonu o powrót do Radecznicy. Zakończyły się one sukcesem, 5 kwietnia 1919 roku bernardyni przejęli zarząd nad sakralnymi obiektami. Od razu też przystąpili do prac związanych z przywróceniem kościołowi i klasztorowi dawnej świetności. Zadbali o wskrzeszenie kultu św. Antoniego. Ich próby powiodły się. Sanktuarium na nowo cieszyło się ogromną popularnością, a odpusty ku czci św. Antoniego gromadziły tysięczne rzesze pielgrzymów. Kroniki notują, że w latach trzydziestych liczba pątników na dorocznych odpustach przekraczała 70 tysięcy. Jak pisał Oskar Kolberg: „Lud tłumnie się tu gromadzi w dniu 2 sierpnia, zwiedza kapliczki wśród lasu rozrzucone lub tłoczy się u zdroju przez św. Patrona poświęconego i czerpie świętą wodę w naczynia jako cudowne lekarstwo na wszelkie niemoce, a ze studzienki pod kapliczką w kącie, ocembrowanej, pije wodę czytając napis pod obrazem: kto tę wodę pije, taki długo żyje”.

Bernardyni troszczyli się także o rozwój życia kulturalno - oświatowego Radecznicy i okolic. W budynkach klasztornych zostało zorganizowane Kolegium Serafickie. Szkoła ta kształciła chłopców dla potrzeb zakonu w zakresie niższych klas gimnazjalnych. Klasztor stał się miejscem szerzenia oświaty.

Po wybuchu drugiej wojny światowej represje niemieckie nie ominęły także i tego miejsca. Mimo trudności ośrodek w Radecznicy funkcjonował, a nawet więcej, prowadził dość rozległą działalność konspiracyjną. W jego murach znajdowały schronienie osoby poszukiwane przez gestapo, tutaj drukowano ulotki, szkolono oddziały AK, prowadzono tajne nauczanie w zakresie szkoły średniej.

Po wyzwoleniu (wrzesień 1944 r.) bernardyni otworzyli w Radecznicy gimnazjum koedukacyjne. Klasztor nadal pozostawał dominującym ośrodkiem życia religijnego i kulturalno - oświatowego w całej okolicy.

Ożywiona działalność bernardynów została przerwana przez władze komunistyczne. Było to 20 czerwca 1950 r. Funkcjonariusze UB wtargnęli do szkoły i klasztoru nocą. Zakonnicy zostali aresztowani, gimnazjum zamknięte. Mienie szkoły rozgrabiono. Budynki klasztorne i gimnazjalne zostały przeznaczone na wojewódzki szpital psychiatryczny. Kościół nadal funkcjonował, ale zatracił dawną świetność. Praktyka pielgrzymek i odpustów zanikła.

Po roku 1989 sanktuarium św. Antoniego i klasztorowi w Radecznicy przywracana jest dawna świetność. Świadczy o tym nie tylko troska o wygląd sakralnych obiektów (których część bernardyni odzyskali, a części zrzekli się na rzecz Skarbu Państwa), ale nade wszystko wzrost pielgrzymkowego ruchu. Doroczny odpust gromadzi tysięczne rzesze pielgrzymów i jest obchodzony szczególnie uroczyście. Oprócz ceremonii liturgicznych w kościele głównym nadal sprawowane są nabożeństwa w kaplicy „Na wodzie”. Cieszą się one szczególnym umiłowaniem wiernych.

Radecznickie sanktuarium pragnie jak najdoskonalej ożywić kult Świętego z Padwy, czego wyrazem jest także i to, że przez cały rok jubileuszowy organizowane są comiesięczne uroczystości ku czci Świętego. Odbywają się one w każdą drugą niedzielę miesiąca. Ich celem jest przybliżenie sylwetki św. Antoniego współczesnemu człowiekowi i poszczególnym stanom, dla których to przeprowadzane są specjalne nabożeństwa.

Innym wyrazem ożywienia kultu św. Antoniego jest nowenna poprzedzająca główne uroczystości odpustowe. W roku jubileuszowym do spopularyzowania nowenny przyczynili się także księża z dekanatu w Szczebrzeszynie. Pozytywnie odpowiedzieli oni na apel klasztoru i przybywali na poszczególne dni nowenny. Sprawowali liturgię oraz głosili słowo Boże. Niektórzy proboszczowie przyjeżdżali wraz z wiernymi.

Uchanie (ZL)

Wieś przy szosie Hrubieszów - Krasnystaw. Była to wieś królewska, później magnacka. Prawa miejskie uzyskała w XV w.

Parafię erygowano w XV w. Po kościele z XV w., obecny kościół pochodzi z XVI w., został on przebudowany w XVII w., restaurowany w XVIII/XIX i XX wieku, W ołtarzu głównym rokokowym z ok. połowy w. XVIII, z rzeźbami, jest obraz św. Antoniego, barokowy z XVII w., w nowej sukience z blachy; obraz wg tradycji przywieziony z Rzymu; (Święty trzyma na lewym ręku Dzieciątko, stojące na Ewangelii). W predelli ołtarza bocznego z ok. 1680 jest współczesny ołtarzowi obraz św. Antoniego przekonującego heretyka o obecności Chrystusa w Przenajświętszym Sakramencie.

Kult św. Antoniego bardzo żywy od XVII w. Odpust gromadzi do 5.000 ludzi. Wierni przychodzą z Hrubieszowskiego, Zamojskiego i Chełmskiego. Przed 1939 rokiem przychodzono też z za Bugu. Przybywają kompanie i pojedynczy ludzie.

Zachował się obrzęd błogosławienia dzieci przy ołtarzu św. Antoniego.

Stawiski (Łż)

Miasto nad dopływem Narwi, Dzierzbą. Osada wzmiankowana w XV w., prawa miejskie w XVII w.

Parafia została erygowana w 1903 r. Kościół pod wezwaniem św. Fortunata i dawny klasztor franciszkanów z w. XVIII, przebudowany w XIX, konsekrowany 1822 pod wezwaniem św. Antoniego Padewskiego, został zniszczony w 1945, po wojnie odbudowany w latach 1951-61. W ołtarzu bocznym barokowym z 1 poł. w. XVIII (uzupełnionym w. XX, przemalowano obraz w 1912, a przy renowacji ołtarza, w predelli odkryto napis dewocyjny i datę 1731 r.), w polu środkowym widzimy barokowy obraz św. Antoniego z pocz. XVIII w., w srebrnej rokokowej sukience (skradziona 1984).

Stawiski są sławne na całą diecezję cudownym obrazem św. Antoniego. Ołtarz jego jest najbogatszy ze wszystkich. Obraz bardzo piękny jest umieszczony w artystycznej złoconej, barokowej ramie. Na sukni srebrnej, bogatej jest napis „Sprawiono przez bractwo A.P. (Antoniego Padewskiego), roku pańskiego 1767”. Wotów jest kilkadziesiąt, ale wszystkie z ostatnich czasów. Co się stało z wotami dawnymi, nie wiadomo. Pod obrazem, na którym św. Antoni jest przedstawiony w postaci stojącej, trzymając na ręce Dzieciątko Jezus (w koronie), które pieszczotliwie dotyka twarzy Świętego, - jest w języku polskim umieszczony znany wiersz, śpiewany we wszystkich kościołach, w których odprawia się nabożeństwo ku czci św. Antoniego:

         Jeśli cuda pragniesz uznać niezliczone
         Żarliwą Antoniego prośbą uproszone -
         Śmierć, błąd, ucisk, czarty, trąd dla niej uciekają,
         Chorzy z niezliczonych chorób zdrowymi wstawają,
         Harde morskie przepaści, wały ustępują
         Same niewolne pęta wolne rozwiązują.
         O członki i rzeczy zgubione, gdy proszą,
         Z wielkim weselem młodzi i starzy odnoszą.
         Różne niebezpieczeństwa giną oddalone,
         Ustają potrzeby szczęśliwie zniesione.

Kiedyś do Stawisk na odpust św. Antoniego spieszyło wiernych do kilkunastu tysięcy. Dzisiaj liczba jest znacznie skromniejsza dochodzi do 5 tysięcy. Ze względu na ten kult dodano świątyni patronat św. Antoniego. O obecnej czci świadczy kilkadziesiąt współczesnych wotów znajdujących się przy obrazie.

Szczuczyn Białostocki (Łż)

Miasto nad dopływem Biebrzy, Wissą. Była to w XV w. wieś szlachecka, później własność książąt mazowieckich. Prawa miejskie uzyskała w XVII w.

Parafia została erygowana w 1890 r. Na miejscu kościoła z XVII w. wznosi się obecny, popijarski kościół z XVIII w. restaurowany i odbudowany w XX w.

Stanisław Antoni Szczuka, ku czci swojego patrona, wystawił w kościele przez siebie zbudowany ołtarz św. Antoniego. W ołtarzu bocznym z 2 połowy XVIII w., z dekoracją rokokową, na zasuwie jest obraz śś. Rocha i Antoniego adorujących scenę Zwiastowania, barokowy prymitywny z XVIII w. W drugim ołtarzu bocznym z tego samego czasu, odnowionym 1881, w polu środkowym znajduje się obraz św. Antoniego, mal. 1881.

Widocznie od dawna Święty doznawał szczególnej czci, skoro do dzisiaj zachował się zwyczaj błogosławienia dzieci w doroczne święto św. Antoniego z Padwy.

Łódź Łagiewniki (Łd)

Dzielnica Łodzi w północnej części miasta. Dawna wieś, była wzmiankowana w XV w. W podziemiach kościoła znajduje się grób bł. Rafała Chylińskiego.

Po kościele drewnianym z XVII w. obecny wystawiony w XVIII wieku pw św. Antoniego; w fasadzie we wnęce o bogatym obramieniu znajduje się rzeźba św. Antoniego. W ołtarzu głównym z końca wieku XVII znajdują się dwa obrazy św. Antoniego: Obraz św. Antoniego z w. XVII w sukience w stylu regencji z pocz. w. XVIII i obraz św. Antoniego, z początku XIX wieku. W dwóch ołtarzach bocznych, barokowych z początku w. XVIII, są obrazy św. Antoniego: - jeden z w. XVIII; - drugi z początku w. XIX. W kościele znajduje się też relikwiarz św. Antoniego z końca XVII w. Chorągiew procesyjna z postacią św. Antoniego z 1735 r. Tablice marmurowe o przywileju ołtarza głównego i o konsekracji kościoła w 1726 r.

W tak zwanej „Pustelni”, w lesie około pół kilometra od klasztoru stoi kaplica św. Antoniego z pocz. XVIII w., drewniana. Wewnątrz jest źródełko ujęte w krytą studzienkę. W barokowym ołtarzu znajduje się kopia obrazu św. Antoniego z kościoła, pochodząca z 1729 r. Na ścianach dwie tablice w kształcie iluzjonistycznych ołtarzyków rokokowych z przedstawieniami cudów świętego.

Wioska Łagiewniki to dawna ziemia łęczycka, kiedyś archidiecezja gnieźnieńska, od roku 1669 w ręku Zalewskich. W roku 1675 panowała zaraza. Wtedy zaniesiono modły do św. Antoniego i zaraza ustała.

Cieśla Jerzy z Łęczycy, sprowadzony przez Zalewskich, by wystawił młyn, miał takie zdarzenie: ukazał mu się św. Antoni mówiąc: „Idź do swego pana i powiedz mu, że jest wolą Bożą, aby została wystawiona kaplica pw św. Antoniego na tym miejscu, gdzie stoi krzyż”. Cieśla bał się powiedzieć to dziedzicowi. Ale w tydzień potem widzenie we śnie powtórzyło się, św. Antoni naglił: „Tobie pokazuję się jeszcze, a panu dziedzicowi we śnie. Czyńcie co macie czynić, budujcie co macie budować”. Na miejscu objawienia się św. Antoniego wystawiono kapliczkę w lesie.

Na miejscu, gdzie był krzyż Zalewski wystawił kościółek drewniany i drewniany klasztorek. Sprowadził reformatów w 1676 r. Zatwierdził akt dekretem administrator (archidiakon warszawski) ksiądz Stanisław Krajewski 19 września 1678 roku. W 1680 r. dekret papieski potwierdził to miejsce jako cudowne.

O samym obrazie nie wiadomo kto go malował i kiedy. W 1682 r. znalazł się w kościele

Kanoniczna fundacja klasztoru nastąpiła 10 marca 1681 r. Dnia 4 października 1682 r. przeniesiono obraz św. Antoniego z kapliczki do nowo wystawionego drewnianego kościoła. Obok wystawiono drewniany klasztor. Obecny kościół z lat 1701 – 1726 konsekrował arcybiskup gnieźnieński Teodor Połrekś, w 1748 r. wymurowano klasztor. W latach 1694 - 1741 żył tu i pracował bł. ojciec Rafał Chyliński. Jego szczątki są w krypcie południowego ramienia transeptu kościoła. W roku 1864 nastąpiła kasata zakonu. W 1907 r. wrócili franciszkanie. W 1918 r. objęli już klasztor i parafię. W latach 1939 - 1945 wypędzono zakonników. W latach 1947 - 1954 i 1969 - 1974 był tu nowicjat, a w latach 1954 - 1969 - dom studiów. Od 1978 r. jest tu Wyższe Seminarium Duchowne prowincji.

„Na Pustelni” przy kaplicy św. Antoniego znajduje się prawie identyczna kaplica św. Rocha. W obu kapliczkach modlą się ludzie, palą świece na nowych, położonych na posadzce, małych świecznikach.

W kaplicy św. Antoniego są dwa obrazki z XVIII lub XIX w., olejne z napisami:

1)     Bóg przez św. Antoniego wskrzesza dziecię kołami zabite w Łagiewnikach,

2)     Bóg przez św. Antoniego tu właśnie wskrzesza umarłego w Łagiewnikach.

Zapewne obrazki (około 50 x 50 cm) są wotum.

W kaplicy św. Antoniego jest pompa ze źródlaną wodą, ludzie pompują wodę, która wypływa na zewnątrz i piją; turyści dla ochłody, pątnicy z wiarą, że woda ma moc cudowną. Jest w kaplicy zeszyt, gdzie ludzie wpisują swoje prośby i podziękowania. W dniach 11 lipca do 30 lipca 1978 r. wpisało swoje prośby i kilkanaście podziękowań 232 osoby. Wśród nich:

-         Podziękowanie za uzdrowienie oka - Plewnicka B. - 11.07.78

-         Podziękowanie za uzdrowienie córki - Bednarek - 11.07.78

-         Dziękuję za uzdrowienie - Mirosława (1978).

Przy kościele jest obszerny plac z ławkami w cieniu drzew i ołtarz połowy. Obok jest dom pielgrzyma z salą ze sceną. Kuchnia, gdzie rozdaje się herbatę i obiady. W pogodne niedziele przychodzi kilkaset pielgrzymów dziennie. Przybywają pielgrzymki chorych z diecezji łódzkiej, odbywają się dni niepełnospraw-nych.

Główna uroczystość przypada „ipsa die” i trwa przez całą oktawę.

Ratowo (Pł)

Wieś u ujścia Mławki do Wkry, przy drodze lokalnej Żuromin - Radzanów - Ratyń. Miejsce spoczynku bł. Bolesławy Lament.

Kościół pw św. Antoniego z XVIII w. i dawny klasztor bernardynów, obecnie Sistry misjonarki, remontowany w. XIX, XX. W ołtarzu głównym z 1762 (przerabianym, z bramkami, wnękami ponad którymi, rzeźby świętych i aniołów), w polu środkowym znajduje się obraz św. Antoniego z Dzieciątkiem, barokowy z 3 ćw. wieku XVII, w sukience srebrnej, złoconej z ok. połowy wieku XVIII, w koronach z 1731 r. (z fund. Pawła Radzymińskiego proboszcza z Radzanowa), w ramie rokokowej, podtrzymywanej przez dwa anioły. Wokół obrazu ok. 80 tabliczek wotywnych z blachy srebrnej, trybowanych i rytych z wieku XVIII i z pierwszej połowy XIX w., m. i.: w formie rąk, nóg, serc, niemowląt, zwierząt i plakietek ze św. Antonim Padewskim (jedna z datą 1712 r. fund. Jana Graboszowskiego), szkaplerz krzyżykowy itp. W kościele znajduje się też feretron rokokowy z obrazem św. Antoniego Padewskiego, z ok. połowy XVIII wieku.

Obraz w ołtarzu jest według tradycji obrazem obozowym polskiej chorągwi pancernej pod dowództwem (Pawła ?) Niszczyckiego (kasztelana płockiego). Ofiarowany został do kościoła w Ratowie 2 ćw. XVIII wieku (przed 1750 r.) przez Walentego Niszczyckiego, podkomorzego płockiego, późniejszego kasztelana raciąskiego, właściciela wsi. W roku 1750 uroczyście wprowadzony do kościoła, (odnowiony 1887). Obraz św. Antoniego otoczony jest czcią od XVIII w. do czasów dzisiejszych. W zaginionej kronice podawano, że:

-         obraz posiada 80 sztuk wotów różnych; 9 serc, 1 ucho, kilka rąk, są podwójne serca (małżonkowie), obrączek 5, są konie, jest stara blacha z wołem i koniem grawerowane na srebrnej blasze. Starych blach jest 12, najstarsza z 1712 r.;

w tejże kronice mówi się, że w 1736 r. Paweł Radzymiński, proboszcz ofiarował 2 srebrne korony dla św. Antoniego. Jest wotum z roku 1736, jak napis głosi Kwasińskiego, kasztelana ciechanowskiego. Duże wotum, bogato grawerowane ofiarowała Niszejewska Dorota, podkomorzyna płocka.

W XIX w. pisano, że w Ratowie znajduje się głośny z cudów obraz, który 13 czerwca gromadzi liczne rzesze. O obecnym kulcie św. Antoniego świadczy duża frekwencja w czasie dwudniowego odpustu, uczestniczy w nim kilkanaście tysięcy wiernych także z dalszych stron. W roku 1966, na Milenium, było 15 tysięcy osób.

W czasie odsłony cudownego obrazu śpiewa się pieśń:
         „Święty Antoni niezrównany, prośby nasze usłysz w niebie”.

Przy zasłanianiu:
         „O najsłodszy nasz Patronie,
         Prośby nasze usłysz w niebie.
         Nie opuszczaj nas w potrzebie,
         Broń nas w życiu i przy zgonie.”

Nie ma księgi łask, ale w pamięci ludzkiej pozostały wydarzenia świadczące o pomocy jakiej u św. Antoniego w Ratowie uzyskiwali jego czciciele. Oto parę przykładów.

-         Przyjeżdżali często do klasztoru rodzice w sprawie dziecka, córeczki leżącej w szpitalu. Stan był beznadziejny według opinii lekarzy. Odprawiono Mszę św. przed ołtarzem św. Antoniego. Dziecko przyszło do zdrowia. Odprawiono Mszę św. dziękczynną.

-         Wieś Piastów, parafia Krzywowłoga Mała. Adela Czaplicka udławiła się ością ryby. Groziło uduszenie. Rodzice zanosili modły do św. Antoniego z Ratowa i ość sama wyszła szczęśliwie. Było to tuż po pierwszej wojnie światowej (po roku 1918).

-         Protokół cudownego uleczenia chorej na nogi, na gruźlicę kości Genowefy Arend, mężatki, urodzonej w 1929 r. w Bielawach Złotowskich, spisany przez księdza Karola Żurawskiego dnia 13 10.1945 r. „W roku 1942, 15 stycznia noga mi spuchła a w kwietniu zaczęła mi rana ropieć. Zwróciłam się do szeregu lekarzy. Jeden z nich powiedział, że trzeba nogę amputować, bo wyleczyć się nie da. Przyjechałam do domu i ofiarowałam się do św. Antoniego cudownego w Ratowie, odprawiając nowennę w tej myśli, że on mnie uleczy. Dnia 9 lutego 1945 r. odłożyłam kulę. Teraz mogę chodzić o lasce a nawet bez laski, a ran zupełnie nie ma i noga jest cała. Kulę składam na pamiątkę mego uleczenia”.

-         „Mnie Truszczyńskiego Stanisława, wzięli Niemcy do więzienia w Siedlcach. Będąc w więzieniu zawsze ofiarowywałem mą najdroższą pamiątkę, jaka mnie tyle trudów kosztowała, przy pracy niepodległościowej w 1916 - 1918 r., św. Antoniemu. Jeśli zostanę przy życiu, to mu jako wotum złożę swój medal niepodległości, który mi jest wydany za numerem 28546. Za cudowne zostawienie mnie przy życiu składam św. Antoniemu tą drogą podziękowanie”.

Żuromin (Pł)

Wieś drobnoszlachecka, od XVII w. była własnością magnacką. Prawa miejskie uzyskała w XVIII w.

Parafia została erygowana w 1908 r. W XVIII w. byli tu jezuici a następnie, do kasaty w 1863 r., reformaci. Po kaplicy z XVII w. i kościele z XVIII w., obecny kościół pw św. Antoniego z XVIII w. W ołtarzu głównym z 4 ćw. XVIII w., z kolumnami, rzeźbami, w polu środkowym pod zasuwą obraz „Wizja św. Antoniego”, barokowy z końca w. XVII, w bogatej ramie drewnianej, późnobarokowej ok. 1780. Św. Antoni trzyma na lewej ręce tulące się doń Dzieciątko. Matka Boża w półpostaci, w prawej górnej części obrazu, wynurzająca się z obłoków. Przy obrazie baldachim z blachy srebrnej, barokowy 2 poł. w. XVIII oraz około 40 tabliczek wotywnych z blachy srebrnej, rytych i trybowanych w. XVIII - XIX ; m. i.: z przedstawieniem św. Antoniego Padewskiego, z cechami: miejską Gdańska i złotnika gdańskiego (czynny 1730-75); inne wotum jw.
z datą 1765 r
.

Kościół w Żurominie jest sanktuarium maryjnym. Obraz Matki Boskiej Żuromińskiej barokowy, z końca w. XVII, rzekomo ok. 1690 r., ofiarowany Blochowi, mieszkańcowi Żuromina przez żołnierza, zasłynął cudami w XVII wieku W roku 1786 przeniesiony na obecne miejsce z poprzedniego drewnianego kościoła. Pierwotna drewniana kaplica rzekomo przerobiona z domu mieszkalnego wieśniaka Blocha, w którego posiadaniu ok. 1690 obraz (do dziś zachowany) Matki Boskiej i św. Antoniego Padewskiego z Dzieciątkiem, od 1708 słynący jako cudowny. W 1714 r. fundacja nowego kościoła drewnianego przez Zamoyskich, przy którym 1719 roku utworzenie przez bpa Ludwika Załuskiego misji jezuitów, sprowadzonych z Pułtuska. Notowane były, i są do czasów obecnych, nadzwyczajne łaski. O powiązaniu z kultem św. Antoniego świadczy jedna ze zwrotek pieśni z 1753 roku:

         Niech cudotworny Antoni
         Nas od wszelkich przygód broni,
         Byśmy Boga oglądali
         Z nim na wieki królowali.

W kościele znajdują się obrazy: Obraz Wizja św. Antoniego Padewskiego koniec w. XVII, w złym stanie; Obraz Matka Boska Żuromińska koniec w. XVIII lub 1 poł. w. XIX, także monstrancja rokokowa 2 poł. w XVIII (przed 1784), trybowana, z figurkami aniołków na ramionach oraz postacią św. Antoniego z Dzieciątkiem pod glorią, z cechami miejską Gdańska i złotnika (czynny 1751-84); wysadzana kamieniami półszlachetnymi.

Borkowice (Ra)

Wieś przy szosie Przysucha - Szydłowiec.

Parafia erygowana w połowie XVI w. Po kościołach z XIV i XVIII w., obecny kościół pod wezwaniem Św. Krzyża i św. Mateusza z XIX w., wyposażenie neogotyckie. Figura św. Antoniego z ołowiu z XVII w. (1646).

Figurę tą lud uważa od dawna za cudowną. Wiele wotów zawieszonych przy tej figurze obrócono
w roku 1794 na ratunek kraju. Odpust zupełny na dzień św. Antoniego ustanowiono w 1780 r. W XIX w. figura była opisywana jako cudowna.

Padew (Sa)

Wieś położona na południowy zachód od Tarnobrzegu znana w XVI wieku, była własnością królewską.

Po kościołach z XV i XVII wieku, obecny pw św. Bartłomieja pochodzi z końca XIX wieku. Przy kościele znajduje się kaplica poświęcona św. Antoniemu, a w niej dwa obrazy Świętego. Możemy stwierdzić, że spośród zachowanych w Padwi dwóch dawnych obrazów św. Antoniego, łaskami słynącym był ten, który przedstawia go klęczącego przed Matką Bożą. Obraz jest malowany olejno na płótnie, ma wymiary: 147 x 92 cm i obecnie wisi na ścianie kaplicy obok ołtarza św. Antoniego. Święty jest na nim przedstawiony na tle dalekiego pejzażu ze wzgórzami, drzewami i kościołem murowanym oraz jakby ruinami w głębi. Klęczy zwrócony do widza. Wyżej widać Matkę Bożą siedzącą na obłokach wśród aniołów i pochyloną ku św. Antoniemu z wyciągniętymi rękoma, gdyż dopiero przed chwilą podała mu Dzieciątko. Święty przytrzymuje Je lewą ręką, a Ono – ubrane w tiulową sukienkę - głaszcze go przyjaźnie pod brodę. W prawej ręce trzyma św. Antoni lilię z dwoma kwiatami i dwoma pąkami. Oprócz lilii jest też sznur zakonny, którym Święty jest opasany, wspomniane w inwentarzu z roku 1748.

Drugi obraz znajduje się obecnie w ołtarzu z 2 poł. w. XVII, jest większy, 208 x 125 cm i stanowi ilustrację do znanego responsorium „Si quaeris miracula - Jeśli cudów szukasz, idź do Antoniego”. Święty stoi tu ustawiony frontalnie z Dzieciątkiem Jezus na ręku, bez lilii, a po jego bokach widać różnych ludzi, którzy uciekają się pod jego opiekę. Jest tam więzień w kajdanach, kobieta opętana, matka z chorym dzieckiem, żołnierz z otwartą księgą i tekstem wspomnianego responsorium, a w tle dwa żaglowce wraz z rozbitkami, którzy błagalnie wznoszą ręce ku Świętemu. Na początku XVIII w. obraz św. Antoniego, znajdujący się obecnie na ścianie kaplicy, przystrojony był sukienką, były przy nim wota.

W wieku XVIII obraz w Padwi wymieniany był jako łaskami słynący. Jeszcze w drugiej połowie XIX wieku pisano o Padwi, że jest to wieś „ w której kościele jest cudowny obraz św. Antoniego”.

W XVII wieku nastąpiła fundacja ołtarza św. Antoniego co rozbudziło jego kult, Stolica Apostolska uznała w XVIII wieku św. Antoniego za drugorzędnego patrona parafii. Inwentarz wizytacji z 1727 roku podaje: „Do obrazu św. Antoniego lilia, chordo, koronek małych 4, krzyżyków małych 2 oraz „świat” z krzyżykiem, wszystko srebrne”. W tym czasie uzyskano odpusty na 13 czerwca.

Kult św. Antoniego był jeszcze żywy w XIX wieku. obecnie jest odpust parafialny i wtorkowe nabożeństwa.

Huszlew (Si)

Wieś nad dopływem Krzny, Krzywardką, przy drodze lokalnej z Łosic. W średniowieczu grodzisko.

Parafia erygowana w 1666 r. Na miejscu trzech kościołów, wznoszonych kolejno w XVII i XVIII w., obecny kościół pw św. Antoniego wystawiono w XIX w. W neogotyckim ołtarzu bocznym z XIX w., pod zasuwą znajduje się obraz św. Antoniego z przełomu wieków XVII i XVIII, w sukience z haftem z tegoż czasu (przeaplikowanym na nowy aksamit), koronami i dwoma aniołkami z blachy srebrnej z XVIII w. Dookoła obrazu kilkanaście wotów srebrnych z XVIII i XIX w. W kościele znajduje się zabytkowy kielich barokowy z w. XVIII, z plakietkami z przedstawieniami śś. Antoniego i Franciszka, z zatartą datą i napisem.

Cudowny obraz św. Antoniego gromadził od dawna wiernych obrządku łacińskiego i unickiego nawet z odległych stron. Był schronieniem w okresie prześladowań w XIX w. Do dziś w odpuście bierze udział wiele tysięcy pątników z dziećmi, przybywających z miejscowości położonych w promieniu kilkunastu kilometrów.

Orchówek (Si)

Dzielnica Włodawy w południowej części miasta. Wieś szlachecka, prawa miejskie uzyskała w XVI w.

Parafia została utworzona w 1507 r. Od XVII do XIX w. byli tu augustianie, od 1947 r. jest w zarządzie kapucynów. Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. W kościele pw. św. Jana Jałmużnika, jest cudowny obraz Matki Bożej Orchowskiej, koronowany koronami papieskimi. W ołtarzu bocznym z 1907 roku z elementami rokokowymi, z rzeźbami puttów, znajduje się obraz św. Antoniego z XVII w., przybrany sukienką z blachy srebrnej. Obok zawieszono kilkadziesiąt wotów.

W XVII w. istniało tu bractwo św. Antoniego. W XVIII w. notowano, że obraz Świętego jest cudowny. Odpust gromadził w XVIII i XIX w. wielotysięczne rzesze. Kult nadal żywy, obecnie odpust także jest licznie uczęszczany.

Parczew (Si)

Miasto nad dopływem Tyśmienicy, Piwonią. Osada położona przy trakcie handlowym z Krakowa na Litwę, prawa miejskie uzyskała w XV w. W mieście tym odbywały się w XVI w. zjazdy polsko - litewskie i Sejmy.

Parafia erygowana w 1401 r. Po pięciu kolejnych kościołach drewnianych, obecny kościół pochodzi z 1913 r. Bazylika Mniejsza pw. św. Jana Chrzciciela. Sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin. W kościele znajduje się obraz św. Antoniego z XVIII w.

Kult Świętego rozwijał się po I wojnie światowej. Kościół otrzymał relikwie św. Antoniego z Rzymu. Do czasów obecnych obraz jest określany jako łaskami słynący.

Barczewo (Wm)

Miasto nad Pisą. Było osadą, prawa miejskie uzyskało w XIV w. Od XV do XVIII w. stanowiło własność biskupstwa warmińskiego.

Parafia istniała w XIV w. Gotycki kościół parafialny z XIV w., rekonstruowany był w XX wieku, pod wezwaniem śś. Anny i Szczepana. W ołtarzu bocznym znajduje się obraz św. Antoniego w sukienkach srebrnych z XVII w. (sukienki skradzione w 1992 r.).

W kościele pw św. Andrzeja z XIV w., znajduje się kaplica św. Antoniego. Kościół wystawili franciszkanie konwentualni, sprowadzeni tutaj w roku 1264. Kościół powstał w latach 1380 - 1390. Obecny wystrój barokowy wnętrza pochodzi z XVII wieku. Obserwanci zostali tu sprowadzeni w 1594 r. Oni to wystawili św. Antoniemu osobną kaplicę i tak bardzo rozbudowali wśród ludu Warmii nabożeństwo do Niego, że Barczewo stało się najgłośniejszym miejscem kultu Świętego w całej diecezji. Na odpust główny 13 czerwca przychodziły wielkie rzesze pątników z całej diecezji.

W XVII wieku władze miasta uchwaliły, że będą przekazywać co roku do kościoła wotum. Mimo kasaty klasztoru w XIX w. kult św. Antoniego przetrwał do naszych czasów. Przychodzą pielgrzymki, głównie z Warmii.

Butryny (Wm)

Wieś położona przy drodze lokalnej Olsztyn - Jaroty - Butryny, lokowana była w XIV w.

Parafia erygowana przed XV w. Kościół z XVII w.pw św. Jakuba St., odbudowany został po pożarze w XIX w. W ołtarzu bocznym jest obraz św. Antoniego z Dzieciątkiem z XVII w. (Święty trzyma Dzieciątko błogosławiące świat na lewej ręce), przystrojony srebrnymi sukienkami i koronami, szata Dzieciątka jest złocona. W tle widzimy granatową tkaninę, na niej liczne wota.

W kościele znajduje się relikwiarz rokokowy św. Antoniego przywieziony z Korca na Wołyniu.

Obraz został przywieziony z Korca na Wołyniu, odbierał tam wielką cześć. Istnieje napis:

         Racz przyjąć, w ołtarzu Cudowny Antoni,
                   I mnie grzesznego obroń od złej toni.

Góra Kalwaria (Wa)

Miasto nad Wisłą. Wieś była wzmiankowana w XIII w. Miasto założone w XVII w. na wzór Jerozolimy.

Zespół poklasztorny bernardynów z XVIII w., remontowany i odnawiany w. XIX i XX, obecnie obsługiwany przez marianów. Parafia wzmiankowana w XVIII w. W kościele par. pw Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny, w ołtarzu bocznym z wieku XVIII, z licznymi rzeźbami i obrazami, znajduje się obraz Wizji św. Antoniego z 3 ćw. XVIII w. W kościele jest też rzeźba Świętego z 2 poł. w. XVIII, zapewne z pierwotnego wielkiego ołtarza, oraz feretron o charakterze barokowo ludowym, w nim obraz św. Antoniego. Na osi fasady kościoła, w ogrodzeniu brama z filarami i półkolumnami toskańskimi, zwieńczona 4 kamiennymi rzeźbami barokowymi 3 ćw. w. 18, m. in. św. Antoniego Padewskiego.

Kaplica św. Antoniego w ogrodzie klasztornym pochodzi z drugiej połowy XVIII w., barokowa. W neobarokowym ołtarzu jest rzeźba św. Antoniego z XVIII wieku. W kaplicy znajduje się też relikwiarz Świętego z XVIII w., w kształcie ręki. Do kaplicy prowadzą schody (70 stopni) z XX w.

Obok kaplicy jest źródełko uważane za cudowne.

Według legendy cudowna figura św. Antoniego miała przypłynąć Wisłą. Dawny kult św. Antoniego pochodzi z XVIII w., w tym czasie w kościele były wota. Kult trwa do dziś, latem w każdy wtorek odbywają się nabożeństwa.

Informator warszawski z 1999/2000 podaje, że w Górze Kalwarii jest sanktuarium św. Antoniego.

Warszawa (Wa)

Kościół franciszkanów pw św. Franciszka, ul. Zakroczymska 1 Kościół franciszkanów z XVIII w. został odbudowany po zniszczeniu w 1944 r. W ołtarzu z 1956 r. obraz św. Antoniego z Dzieciątkiem, jest to kopia obrazu z XVI w. (Święty Antoni trzyma w lewej ręce książkę, na której siedzi Dzieciątko tulące do niego główkę).

Dekret erekcji klasztoru wydał król Władysław IV dnia 6 listopada 1645 r. W dniu 18 maja 1646 r. położono kamień węgielny pod pierwszy kościółek drewniany. Położył go biskup poznański Andrzej (1630 - 1650). Przy kościele wzniesiono dwie kapliczki pw Matki Bożej i św. Antoniego. Klasztorek był również drewniany. W czasie najazdu Szwedów spalono kościół i klasztor. W latach 1662 - 1663 wystawiono nowy kościół, także drewniany. Obecny murowany kościół wystawiono w latach 1679 - 1724.

Obraz cudowny namalowano w 1664 r. dla arcybractwa św. Antoniego, które wtedy powstało przy kościele. Ukazuje on wizerunek Świętego trzymającego na swych rękach małego Jezusa. Taki wizerunek w postaci figur stał się niesłychanie popularny od XIX w. Papież Aleksander VII wydał dekret erekcyjny arcybractwa 18 stycznia 1664 r.

Zachowany opis ołtarza św. Antoniego z roku 1724 mówi o sukience srebrnej i pozłacanej na postaci św. Antoniego i Pana Jezusa oraz o koronach srebrno złocistych. Było wtedy 90 wotów. W roku 1822 na obraz św. Antoniego dodano zasłonę. Zasłona ma dużą wartość artystyczną. W roku 1844 odnowiono ołtarz, przemalowano obraz św. Antoniego. W 1939 r. pocisk armatni rozbił ścianę ołtarza św. Antoniego, obraz uszkodził ale nie zniszczył go. Runęło też sklepienie nad obrazem. Odnowienie i konserwację obrazu przeprowadzono w 1956 r.

Od XVII w. notowane są tu szczególne łaski.

-         Dnia 26 września 1650 r. przybył do Warszawy kleryk franciszkański, Chrysantus. Miał tu otrzymać święcenia kapłańskie. W nocy przypadkowo wpadł do studni głębokiej ponad 20 m! Nie doznał żadnych obrażeń, zmoczył się tylko. Na krzyk zbudzono się i go wydobyto. Opowiadał, że gdy leciał do studni, zdawało mu się, że widział św. Antoniego, który spieszy mu z pomocą.

Łaski uzyskiwane za przyczyną św. Antoniego zapisywane są do czasów obecnych. jako przykład można podać, że w dziesięcioleciu 1950 - 1960 zanotowano ich 97.

Kościół bernardynów pw św. Antoniego i św. Bonifacego. Kościół pochodzi z XVII wieku. Został ufundowany przez Stanisława Lubomirskiego i również jemu zawdzięczamy obraz św. Antoniego.

Pisano o obrazie: „Ów wizerunek, dzieło niewiadomego z nazwiska malarza, sam fundator kościoła z rąk zacnego męża barona Oktawiusza de Tassis w mieście Wenecji otrzymał. Obraz ten, mówią akta kościelne, w Padwie o relikwie św. Antoniego został potarty, cudem w czasie pożaru miasta Wenecji ocalony, słynie wielu łaskami. Historię tego ocalenia przedstawiają malowidła al fresco, bardzo ciekawe, znajdujące się w prezbi-terium na lewej ścianie”. Został on uposażony przywilejem apostolskim z przypisanymi odpustami bullą papieża Innocentego XII wydaną w 1694 roku. Wspomniane malowidła, współcześnie odrestaurowane, tworzą następującą opowieść: pierwsze od strony kazalnicy przedstawia scenę przeniesienia cudownego obrazu w Wenecji do czekającej gondoli. Na drugim widzimy wenecki plac św. Marka od strony kanału, a na niebie w aureoli św. Antoni. Trzecie to plac Ujazdowski. Na czwartym malowidle widać kościół w rusztowaniach, na piątym zaś scenę odbioru miejsca pod kościół. Ostatni fresk przedstawia uroczyste przeniesienie cudownego obrazu do wykończonego kościoła, którego wygląd zgadza się całkowicie z obecnym jego stanem.

Główną ozdobą kościoła są freski, które zajmują 60 pól i przedstawiają 60 scen związanych ze św. Antonim Padewskim. Wszystkie bowiem malowidła świątyni poświęcone są wyłącznie św. Antoniemu z wyjątkiem tych, które ilustrują historię kościoła. Osiem luźnych fresków ściennych przedstawia życie Świętego - gdy ucisza burzę na morzu, leczy chorych i kaleki, przepowiada upadłej kobiecie, że jej syn będzie świętym oraz pociesza niewolników. Na wszystkich freskach Święty i towarzyszący mu zakonnicy odziani są w grube szarobrunatne habity, przepasane sznurem.

Następne sceny występują na 16 medalionach dekoracyjnych, na filarach i w środku ramion kościoła, oraz na 16 dalszych małych zielonkawych medalionach na sklepieniu naw i prezbiterium. Przedstawiają one sceny analogiczne ze scenami z fresków ściennych, malowanych pod nimi. A więc św. Antoni wśród nędzarzy, nad wzburzonym morzem z tonącymi okrętami, itp. Cztery freski przedstawiają alegoryczne postaci, symbolizujące cztery strony świata. Na wielkim fresku kopuły przedstawiony jest tryumf św. Antoniego, w kręgach różnych postaci zwracających się do niego o pośrednictwo.

W prezbiterium, poza wzmiankowanymi już medalionami, znajduje się jeden fresk okrągły i 4 owalne. Przedstawiają one św. Antoniego jak ze wzniesionymi ramionami stoi nad brzegiem wody, skąd wypływają ryby, jak wskrzesza dziecko, wynoszone przez ojca z grobowca, scenę ze wzburzonym morzem oraz młodego chłopca na łożu, przed którym stoi Święty trzymający jego uciętą nogę. Okrągły środkowy fresk na sklepieniu chóru przedstawia wniebowzięcie św. Antoniego.

Dzięki tak wspaniałej i unikalnej na ziemiach polskich ilustracji, kult św. Antoniego Padewskiego rozwijał się początkowo bardzo bujnie w świątyni czerniakowskiej. Niestety wszelkie dokumenty z tego zakresu zaginęły wraz z dokumentami kościelnymi w połowie XIX wieku. jednak pod koniec XVIII wieku kult ten ulega osłabieniu, o czym świadczyłoby zamalowanie w 1789 roku największych fresków św. Antoniego na ścianach bocznych świątyni.

W okresie tym wzrasta za to w czerniakowskiej świątyni ludowy kult św. Bonifacego, którego cudowne relikwie umieszczone zostały w specjalnej niszy pod ołtarzem. Znalazło to swój wyraz także w tym, że w XIX wieku wraz z przyłączeniem Czerniakowa do Warszawy, dla odróżnienia od warszawskiej świątyni św. Antoniego przy ul Senatorskiej, coraz częściej na pierwszym miejscu zaczyna być stawiany św. Bonifacy jako patron kościoła.

Kościół reformatów pw św. Antoniego, ul. Senatorska. Murowany kościół z XVII wieku jest jednonawową świątynią wybudowaną na planie krzyża. Przy kościele wystawiono kaplicę pw św. Antoniego. Kościół stanowi wotum dziękczynne.

Pisano: „Zygmunt III oblegając Smoleńsk obwarowany sztuką, a broniony siłą, widział wiele trudności w jego zdobyciu i niemałą stratę wojowników swych codziennie walczących. Dnia pewnego przypatrując się twierdzy z polskimi pany, zachęcał ich do wytrwania i oświadczył zebranym wodzom, iż w którym dniu Smoleńsk zdobytym zostanie, to na cześć tego świętego zamyśla wystawić kościół”.

Zdobycie Smoleńska miało następujący przebieg: kawalerowi maltańskiemu Bartłomiejowi Nowodworskiemu udało się wsadzić minę z materiałem wybuchowym do kanału odprowadzającego z twierdzy nieczystości i przez nadkruszone wybuchem mury atakujący pod wodzą Jakuba Potockiego 13 czerwca 1611 roku wdarli się do wnętrza.

Sprawa budowy kościoła wniesiona została bezpośrednio po powrocie z kampanii wojennej na obrady sejmu. Ustalono wystawienie świątyni wraz z budynkiem klasztornym. jednocześnie król Zygmunt III Waza zwrócił się specjalnym pismem do papieża Grzegorza XV z prośbą o sprowadzenie do Polski ojców reformatów.

Uroczystego aktu erekcyjnego świątyni i wprowadzenia zakonników dokonano w dzień św. Franciszka, 4 października 1623 roku, w obecności całej rodziny królewskiej Zygmunta III Wazy, jego żony Konstancji, synów Władysława, Jana Kazimierza - późniejszych królów polskich, a także Alberta, Karola i córki Konstancji. Obecny był również nuncjusz papieski bp Jan Lancelo oraz ojciec Jan Alteriis - audytor generalny, późniejszy papież Klemens X.

powrót do strony głównej

ANTONI PUSTELNIK

Wspomnienie 17 stycznia.

Urodzony w Egipcie w IV w., eremita. Prowadził w pustelni życie pełne umartwień, gromadził wokół siebie uczniów. Za jego przykładem powstawały kolonie eremów, a później zgromadzenia zakonne.

Pomaga w zwalczaniu pokus, chroni przed pożarami, zaraźliwymi chorobami, chorobami skóry, opiekun zwierząt domowych, patron ciastkarzy, rzeźników, wędliniarzy, dawniej też pachciarzy.

Do 1525 roku były 4 kościoły pod Jego wezwaniem. O wczesnym kulcie św. Antoniego Pustelnika świadczy przedstawienie Go na tryptyku z XV wieku w Łopusznej. W późniejszych czasach związany był ze sztuką zakonów eremickich, głównie paulinów. Występuje na obrazach na Jasnej Górze oraz w Krakowie „Na Skałce”, również w kościołach paulińskich; w XVII wieku w Pińczowie (Ki); w XVIII wieku w Wieruszowie (Cz). Jeszcze w 1971r. został przedstawiony w prezbiterium kościoła w Dwikozach (Sa). Pewnym przyczynkiem do jego popularności może być czterowiersz umieszczony w osiemnastowiecznym kalendarzu:

Opat Antoni, postrach złego Lucypera,
Od wielkich postów zawsze blada na nim cera,
Nigdy nie jadł, aż słońce zaszło za obłoki.
Chleb, sól, woda, te życia całego obroki.

Św. Antoni Pustelnik był patronem 6 kościołów, miał też 4 dodatkowe odpusty. Obecnie pod jego wezwaniem są kościoły parafialne w Wozławkach (Wm), Radziejewie (Wm), Męcinie (Ta), Dwikozach (Sa) Złotnikach Kujawskich (Gn) i w Mikołajkach Pomorskich (Eb). Występuje na 36 wizerunkach. Wybrane miejscowości przedstawiono w rozdziale 3. Należy wymienić następujące bardziej z Nim związane miejsca.

Lesko (Pr)

Parafia wzmiankowana w XV w. Kościół z pierwszej połowy XVI w. W kaplicy św. Antoniego Pustelnika, w ołtarzu kolumnowym z rzeźbami z ok. poł. XIX w. jest Jego obraz. Antepedium w kształcie groty z rzeźbami leżącego św. Antoniego Pustelnika i dwóch lwów. Przedstawiony też jest na innym obrazie z pierwszej połowy XIX w. wraz ze św. Pawłem Pustelnikiem.

W XVIII w. wizerunki znajdujące się tutaj w tym czasie były przystrojone koronami, było kilkadziesiąt wotów. Można sądzić, że był tu wówczas kult św. Antoniego Pustelnika.

Łącko (Ta)

Wieś nad Dunajcem leżąca przy szosie Nowy Sącz - Krościenko. Osada wzmiankowana w XIII w. Własność klarysek ze Starego Sącza.

Parafia w Łącku istniała w XIII wieku. Po kościele drewnianym, kościół pw św. Jana Chrzciciela z początku XVIII w., przebudowany i remontowany w XIX i XX w.

Dawny kult św. Antoniego Pustelnika. Ślady tego kultu przetrwały do czasów dzisiejszych. W kaplicy istniejącej tu na przełomie wieków XVII i XVIII był obraz Świętego wymieniany jako łaskami słynący. Dzisiaj w Łącku nikt już nie pamięta o dawnym sanktuarium św. Antoniego Pustelnika. W ołtarzu bocznym, z którego w roku 1947 przekazano jego obraz do Muzeum, znajdują się dwa inne. Dopiero w wyniku badań archiwalnych wyjaśniło się, dlaczego w dniu jego święta (17 stycznia) bardzo licznie, ku zdziwieniu kapłanów, przystępują w Łącku mężczyźni do spowiedzi, a gdy przy chrzcie nadaje się dziecku imię Antoni, to często rodzice zaznaczają, że chodzi o tego z miesiąca stycznia.

Zachowało się jeszcze coś w rodzaju bractwa tego Świętego, rzecz interesująca, gdyż istnieje samorzutnie wśród ludzi, bez żadnego udziału duszpasterzy. Zresztą działalność tego, jak się w Łącku mówi, „cechu św. Antoniego” ogranicza się obecnie do palenia dużej ilości świec przez uczestników pogrzebu członków „cechu”, i na to światło zbierają oni wśród siebie składki.

Męcina (Ta)

Rycerska wieś notowana w XIV w., leży na drodze Nowy Sącz – Limanowa.

Kościół pw św. Antoniego Pustelnika z XV-XVI w. W ołtarzu bocznym z połowy XVIII w. znajduje się obraz św. Antoniego Pustelnika, w srebrnych ramach barokowych z w. XVIII. Był tutaj też dawny obraz Świętego, w połowie XVIII w. obraz przystrojony był w srebrne sukienki, były wota.

Uniejów (Wł)

Miasto nad Wartą. Wieś wzmiankowana w XII w., w posiadaniu arcybiskupów gnieźnieńskich.

Parafia erygowana przed 1173 r. Kościół z XIV w., do początku XIX w. kolegiacki.

W Uniejowie był kościół pw św. Antoniego Pustelnika, został rozebrany w 1780 r. Był ośrodkiem kultu Świętego.

powrót do strony głównej

ANUARITA NENGAPETA  patrz  MARIA KLEMENTYNA


ANZELM

Wspomnienie 21 kwietnia.

Włoch, XI w., benedyktyn, doktor Kościoła od 1720 r. Po okresie intensywnej działalności opackiej mianowany został arcybiskupem Canterbury, prymasem Anglii. Doprowadził do ugody z Henrykiem I, królem Anglii w sprawie inwestytury. Prowadził intensywną działalność duszpasterską, dbał o podniesienie poziomu kapłanów, troszczył się, poprzez reformy, o rozwój życia zakonnego. Był autorem dzieł teologicznych, stworzył podstawy późniejszej syntezy scholastycznej. Myśli jego wykorzystywane są do dziś.

Imię należy do rzadkich, nosi je niewiele osób. Pojawia się w XIII w.

Pod wezwaniem św. Anzelma był kościół w Janowie (BŻ).

powrót do strony głównej

APOLINARY

Wspomnienie 23 lipca.

Święty, biskup II w. Był biskupem Hierapolis we Frygii. Autor apologii, obrony religii chrześcijańskiej, skierowanej do cesarza Marka Aureliusza. Chciał w ten sposób ochronić chrześcijan przed prześladowaniami.

Pomaga w chorobie nerek (kamieniach nerkowych).

Imię to jest poświadczone w źródłach historycznych w XV wieku. Obecnie w Polsce imię należy do dość częstych, nosi je liczna grupa osób jednak popularność jego maleje.

Wizerunek Świętego znajduje się w Krakowie, w kościele bernardynek na stallach z XVIII wieku (patrz rozdz. 5).

Od imienia Apolinary pochodzą nazwy 4 miejscowości.

powrót do strony głównej

APOLONIA

Wspomnienie 9 lutego.

Męczennica za wiarę w Aleksandrii w III w. Przed spaleniem wybito jej wszystkie zęby.

Pomaga przy bólu zębów, patronka dentystów. W XV w. patronka Królestwa Polskiego.

Imię Apolonia pojawia się w XIX wieku. Obecnie w Polsce imię należy do dość częstych, chociaż popularność jego maleje.

Kult św. Apolonii prawdopodobnie powstał w pierwszych wiekach chrześcijaństwa w Polsce. Spotykamy jej wizerunki na tryptykach z XIV i XV w. Pontyfikały krakowskie z XV w. podają, że jest ona patronką Regni Poloniae - królestwa Polskiego. W tym czasie ożywił się kult Świętej.

Pisano: „...we wigilię św. Apolonii niektóre osoby poszczą, żeby ta Patronka, od bólu zębów zachować raczyła”.

W kalendarzu z XVIII w. opisano ją czterowierszem:

         Aż łupa w głowie, kiedy ból zębów przypadnie.
         Rwać je cyrulikowi nie tak bardzo snadnie.
         O męczennico, której zęby wybijano,
         Uśmierz ból, spraw, by w piekle nimi nie zgrzytano.

Pod wezwaniem św. Apolonii są kościoły w Borkowie (Pł) i wspólnie ze św. Michałem Arch.aniołem w Blankach (Wm), dawniej obchodzono jeszcze 3 dodatkowe odpusty. Przedstawiono ją na ok. 92 wizerunkach. Wybrane miejsca podano w rozdziale 3.

Od jej imienia pochodzi nazwa 2 miejscowości.

Głuchowo (Po)

Wieś przy szosie Kościan - Staszów. Wieś wzmiankowana w XIII w.

Parafia wzmiankowana w 1298 r. Kościół istniał w XVII w. Obecny kościół pw św. Katarzyny pochodzi z połowy XVIII w., został rozbudowany w 1904 r. W bocznym, późnoklasycystycznym ołtarzu znajduje się fragment (kwatera) ołtarza z pocz. XVI w. Jest to płaskorzeźba ze sceną męczeństwa św. Apolonii (konserwowana 1960-3). Rzeźba ta jest w Głuchowie od 1831 roku.

Dawny kult św. Apolonii. W XIX w. wizerunek jej notowano jako cudowny. Obchodzony jest na św. Apolonię odpust.

powrót do strony głównej

APOSTOŁOWIE

Święto Rozesłania Apostołów 15 lipiec.

Nazwa „apostoł” pochodzi z języka greckiego i oznacza tyle, co „wysłannik”. Spotykamy ją już w księgach Pisma świętego Starego Testamentu. W Nowym Testamencie wyraz „Apostoł” spotykamy 54 razy. Najczęściej oznacza on uczniów Chrystusa Pana. Czytamy w Ewangelii św. Łukasza: „Z nastaniem dnia przywołał (Jezus) swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami.” Tych dwunastu Apostołów wysyła na misje – „Idźcie i głoście. Blisko już jest Królestwo Niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy”. (Mt. 10, 7-8a) „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”. (Mk. 16, 15) Jezus wybiera 12 apostołów. (Mt. 10, 1-4), (Mk. 3,13-19), (Łk. 6, 12-16). Wybór niektórych jest opisany w Piśmie Świętym:

Szymon i Andrzej, bracia, synowie Jony (Mt. 4,18-20; Mk. 1,16-18; J. 1.40-42)
Jakub i Jan, synowie Zebedeusza (Mt. 4, 19-22; Mk. 1,19-20)
Mateusz – celnik, występuje też jako Lewi (Mt. 9,9; Mk. 2,14)
Filip (J. 1,43)
Bartłomiej, powołany jako Natanael (J. 1,45-51)
Imiona innych są znane tylko w ogólnym zestawieniu (Mt. 10, 1-4)
Jakub (Młodszy), syn Alfeusza,
Tadeusz (Juda Tadeusz), prawdopodobnie brat Jakuba,
Tomasz,
Szymon Gorliwy, zwany też Zelota,
Judasz Iskariota – zdrajca, który na śmierć wydał Syna Człowieczego. (Łk. 22, 48)

Na podstawie Pisma Świętego można wyróżnić: Szymona, któremu Jezus nadał imię Piotr – Skała (Mt. 16, 18-19) „Błogosławiony jesteś Szymonie, synu Jony ... Ty jesteś Piotr i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą”. Po zmartwychwstaniu Jezus potwierdza przekazanie Piotrowi władzy pasterskiej. (J. 21,15-19)

Jana – najmłodszego umiłowanego ucznia, który jako jedyny nigdy nie opuścił swego Nauczyciela – wytrwał do końca pod Krzyżem; i jemu to Jezus powierzył swoją Matkę, a matce swojej ucznia Jana, a w nim cały Kościół. (J. 19,27) Odtąd Maryja stała się Matką Kościoła.

Do tej listy należy dodać: św. Pawła, powołanego bezpośrednio przez Jezusa Chrystusa przy bramach Damaszku na Apostoła narodów, oraz św. Macieja, wybranego na wniosek św. Piotra drogą losowania w miejsce Judasza.

Osobiste przywileje Apostołów: pierwszy z nich, że tylko oni zostali powołani bezpośrednio przez Chrystusa za wyjątkiem św. Macieja, który był Jego uczniem. Na nich skończyło się Objawienie Boże w tym znaczeniu, że po ich śmierci Pan Bóg nowych prawd nie objawił. Tak więc ze śmiercią ostatniego Apostoła, św. Jana, zamknęła się księga Objawienia. Dar nieomylności - to również przywilej każdego Apostoła z osobna. Biskupi są nieomylni kolegialnie, Apostołowie byli nieomylni indywidualnie, tak jak każdy papież jeszcze dzisiaj. Mieli oni z osobna jurysdykcję nad całym światem i wszystkimi jego częściami, podczas gdy biskupi mają władzę jedynie nad terytorium sobie ściśle wyznaczonym i to jedynie biskupi rezydujący, czyli ordynariusze a nie ich pomocnicy (sufragani).

Najstarszy ślad święta „Rozesłania” w Polsce pochodzi z przełomu XI i XII w. Od 1415 roku ze świętem tym wiązano obchód rocznicy zwycięstwa pod Grunwaldem. Ogłoszono je jako obowiązujące w całej prowincji polskiej.

Obecnie wezwanie to noszą 4 kościoły. Wybrane miejscowości przedstawiono w rozdziale 3.

Istnieje ok. 450 obrazów, na których przedstawieni są Apostołowie. Najstarsze to poliptyki z XV w. o treści związanej z zaśnięciem Matki Bożej, Kościół Mariacki w Krakowie, Olkusz (Sa), koronacji Najświętszej Maryi Panny, Łopuszna (Kr), Wniebowzięciem, Warta (Wł), Sieradz (Wł). W muzeach znajdują się obrazy przedstawiające sceny umywania nóg, zesłania Ducha Świętego i rozesłania Apostołów.

powrót do strony głównej

ARCHANIOŁOWIE  patrz też  GABRIEL, MICHAŁ, RAFAŁ.

Według tradycji judaistycznej jest to nazwa wyższego chóru aniołów. Tradycja chrześcijańska zalicza tu archaniołów Gabriela, Michała, Rafała. Wspólne ich święto obchodzone jest 29 września.

Kościoły pw Świętych Archaniołów znajdują się w Czeladzi (So), Frydrychowicach (Kr), Aleksandrowie Łódzkim (Łd) i w Kuleszach (BŻ).

powrót do strony głównej

ARKADIUSZ

Wspomnienie 12 styczeń.

Męczennik z Cezarei Mauretańskiej (dziś Algier), III/IV w. Uszedł przed prześladowaniami za czasów Dioklecjana. Gdy dowiedział się o aresztowaniach w swojej rodzinie wrócił, oddał się oprawcom i zginął zamęczony.

Imienia Arkadiusz źródła historyczne nie wymieniają, obecnie w Polsce noszą je nieliczni, ale popularność jego wzrasta.

Od imienia Arkadiusz pochodzi nazwa jednej miejscowości.

powrót do strony głównej

ARNOLD

Wspomnienie 18 lipca.

Miał pochodzić z Bizancjum, VIII/IX w. Był lutnistą na dworze Karola Wielkiego. Wspomagał biednych. Kult zaaprobowany w 1886 r.

Patron muzyków, śpiewaków, lutników, młynarzy. Pomaga w odnajdywaniu zagubionych rzeczy.

Imię jest poświadczone w źródłach historycznych od XIV wieku, obecnie w Polsce imię należy do nielicznych.

Wizerunek jego znajduje się w kościele w Bażynach (Wm), jest to obraz z XIX w.

powrót do strony głównej

ARNOLD JANSSEN

Wspomnienie 15 stycznia.

Holender, XIX w. Założyciel Towarzystwa Słowa Bożego (werbistów). Zajmował się Apostolstwem Modlitwy, założył seminarium misyjne. Beatyfikowany w 1975 r.

Werbiści założyli w Górnej Grupie (Pe) Dom Misyjny pw bł. Arnolda.

Kościół pod wezwaniem Błogosławionego znajduje się w Olsztynie (Wm).

powrót do strony głównej

ARNULF

Wspomnienie 17 lipca.

Uczeń św. Remigiusza, V w., miał nawracać Arian w Hiszpanii, zamordowany skrytobójczo.

Obecnie w Polsce imię to nosi parę osób.

Przedstawiony jest na obrazie w kościele w Rytwianach (Sa).

powrót do strony głównej

ATANAZY WIELKI

Wspomnienie 2 maja.

Biskup Aleksandrii (Egipt), doktor Kościoła, IV w. Znaczną część życia poświęcił walce z Arianami. Parokrotnie był niesprawiedliwie wypędzany przez cesarzy ze stolicy biskupiej. Po powrocie pracował nad odnowieniem wiary i życia chrześcijańskiego. Autor dzieł teologicznych, zajmował się nauką o Trójcy Świętej i chrystologią, przedstawił nowe koncepcje życia zakonnego.

Chroni od bólu głowy, opiekun obłąkanych.

Źródła historyczne nie wymieniają imienia Atanazy, obecnie należy do nielicznie występujących.

Występuje w przysłowiu:
         „Choć dziś Atanazy, pal w piecu dwa razy.”

Wizerunki jego spotykamy w następujących miejscach: -Kielce, kościół seminaryjny - rzeźba w ołtarzu głównym z XVIII w.; -Kraków, misjonarze ul. Stradom - polichromia z XIX w. Ojcowie Kościoła; -Uchanie (ZL) - w 1902 r. były tu relikwie umieszczone w srebrnych skrzynkach za szkłem.

Dwie miejscowości wywodzą swoją nazwę od imienia Atanazy.

powrót do strony głównej

ATHENOGENES

Święty, biskup, męczennik, III w. Zapewne biskup z Sebasty, zamęczony z 10 uczniami. W czasie palenia na stosie śpiewał ułożony przez siebie hymn „Radosne światło”.

Obecnie w Polsce imię to nie występuje.

Wizerunek jego (medalion) znajduje się w Kobyłce (WP) na polichromii z XVIII w.

powrót do strony głównej

AUGUST FRANCISZEK CZARTORYSKI

Polak, (1858-1893). Pochodził z rodziny książęcej. W latach 1874-77 jego wychowawcą był Józef Kalinowski, późniejszy święty o. Rafał Kalinowski Wspólne praktyki religijne, lektury oraz przykład ascetycznego trybu życia Józefa Kalinowskiego rozbudziły w nim zainteresowanie wiarą. W 1883 roku spotyka w Paryżu św. Jana Bosco, odtąd pragnie zostać salezjaninem. Zrezygnował z arystokratycznego życia, zrzekł się tytułów i majątku, a jego ogromne pragnienie życia zakonnego przekonało rodzinę początkowo przeciwną tym planom. Do zgromadzenia wstępuje w 1887, święcenia przyjmuje w 1892 roku w San Remo. Człowiek wielkiej wiary, pobożności i pokory. Ciężko chory, rok przed śmiercią przyjął święcenia kapłańskie. Zmarł na gruźlicę, jego ciało sprowadzono do Przemyśla.

Beatyfikowany przez papieża Jana Pawła II 25.04.2004 w Rzymie.

powrót do strony głównej

AUGUSTYN AURELIUSZ

Wspomnienie 28 sierpnia.

Biskup Hippony, doktor Kościoła. Urodzony w Afryce, w Tagaście (dziś Algieria) w IV w., syn św. Moniki. Był nauczycielem retoryki. Studiując Pismo Święte, pod wpływem św. Ambrożego, nawrócił się, założył klasztor. Został biskupem Hippony. Przy pracy duszpasterskiej oddał się pracy pisarskiej, tworzył dzieła filozoficzne, teologiczne. Przyswoił myśli chrześcijańskiej filozofię platońską, stworzył podstawy nowej reguły zakonnej.

Patron teologów, drukarzy, piwowarów, Pomaga w chorobach oczu.

Imię to znane było w pierwszej połowie XIII w., również w spolszczonej formie Jagustyn. Współcześnie bardziej popularna jest forma August. Imiona w obu formach, August i Augustyn, nie są często spotykane a popularność ich maleje.

Kult św. Augustyna upowszechnili w Polsce augustianie - eremici, którzy przybyli tu w XIII w. powstały wówczas klasztory na Pomorzu i na Śląsku. W XIV i XV w. działali już we wszystkich dzielnicach. Świętego Augustyna spotykamy w księgach liturgicznych w XIV, XV i XVI w., również w XVII w.

Najstarsze przedstawienia Świętego pochodzą z XIV i XV w.

W roku 1986, w Krakowie w kościele Bożego Ciała, odbyły się jubileuszowe uroczystości tysiąclecia nawrócenia św. Augustyna.

Wezwanie Świętego Augustyna nosi 18 kościołów i kaplic. Obchodzone są 2 odpusty dodatkowe.

Istnieje 285 wizerunków z postacią św. Augustyna. Przedstawiany jest często obok świętych Ambrożego, Hieronima i Grzegorza Wielkiego. W rozdziale 3 przedstawiono wybrane miejsca, związane z kultem Świętego.

Od imienia August pochodzą nazwy 48 miejscowości a 19 miejsc związanych jest z imieniem Augustyn.

Trzemeszno (Gn)

Miasto nad jeziorem Popielewskim. W X w. był tu erem założony przez św. Wojciecha, od XII w. Kanonicy regularni.

Kościół poklasztorny pochodzi z X – XII w., został rozbudowany w XIV, XVI i XVIII w. Po spaleniu w 1945 r. został odbudowany w 1956 r. w ołtarzu głównym z końca w. XVIII, rekonstruowanym, z kolumnami
i rzeźbami, rzeźba św. Augustyna z w. XVIII.

Był tu dawny kult św. Augustyna, był jego relikwiarz. W odpustach brało udział wielu wiernych.

Witów (Łd)

Wieś nad dopływem Luciąży, Strawą. Dawne opactwo norbertanów z XII w.

Parafia została erygowana w XIX w. Po kościele z XII w., obecny kościół pod wezwaniem śś. Małgorzaty i Augustyna z XV w. został rozbudowany w XVII i XX w. W ołtarzu bocznym z XVIII w. jest obraz św. Augustyna z początku XVIII w.

Był tutaj dawny kult św. Augustyna. obecnie objawia się on jedynie w postaci odpustu.

Kraśnik (Lb)

Miasto jest położone na południowy zachód od Lublina. Dawna osada targowa, prawa miejskie otrzymała w XIV wieku. W roku 1488 zostali tu sprowadzeni kanonicy regularni z krakowskiego klasztoru przy kościele pod wezwaniem Bożego Ciała. Kanonicy byli tu do kasaty w 1864 roku.

Kościół był budowany w XV wieku pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Augustyna. Rozbudowany w XVII i XVIII oraz w XX wieku.

W kaplicy Matki Boskiej (Taszyńskich) znajduje się polichromia z 1 poł. XVIII wieku, w narożnikach są postaci świętych Augustyna, Grzegorza Wielkiego, Hieronima i Ambrożego. W ołtarzu bocznym sprzed 1631, w predelli jest obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem i św. Augustynem oraz śś. Apolonią i Agnieszką, w. XVII. W ołtarzu głównym z ok. 1620-30, z bramkami, obrazami oraz rzeźbami jest rzeźba św. Augustyna. Na zaplecku ławy kolatorskiej z 1 ćw. XVII wieku jest obraz Świętego (być może krąg Tomasza Dolabelli). Są też obrazy z 1627, w ramach wczesnobarokowych oraz z XVIII wieku.

Kraków

Kościół parafialny pw śś. Katarzyny i Doroty oraz klasztor augustianów. Najstarszy kościół klasztorny na Kazimierzu, ufundowany przez Kazimierza Wielkiego dla sprowadzonych przezeń z Pragi Braci Eremitów reguły św. Augustyna, zwanych augustianami. W 1342 przybywa do Krakowa Szymon Sporer z Domazlic w Czechach, pierwszy przeor nowego konwentu, w tym czasie zapewne rozpoczęto budowę kościoła (kaplica św. Doroty była konsekrowana 1365).

Ołtarz główny z 2 ćw. w. XVIII (zapewne czwarty na tym miejscu), z bramkami, kolumnami i rzeźbami; w niszach rzeźby, m.in. rzeźba św. Augustyna. W ołtarzu bocznym z ok. 1700 (pochodzącym z kościoła śś. Michała i Józefa, pierwotnie pw św. Teresy), z czarnego marmuru, z kolumnami, obrazami znajduje się obraz św. Augustyna rozmyślającego nad tajemnicą Trójcy Św., mal. w 1875 I. Jabłoński, W drugim ołtarzu bocznym z ok. poł. w. XVIII, kolumnowym z rzeźbami jest rzeźba św. Augustyna (?).

W kaplicy św. Moniki znajduje się polichromia z w. XIX/XX (mal. Z. Pabisiak), z przedstawieniami świętych polskich i augustiańskich, m. in.: św. Augustyn w otoczeniu scen z jego życia i życia św. Moniki. W ołtarzu z 2 ćw. w. XVIII, przerabianym, w polu środkowym umieszczony jest obraz Matki Boskiej Pocieszenia ze śś. Augustynem, Moniką i Janem Chrzcicielem, mal. przez Zdzisława Pabisiaka ok. 1960. W drugim ołtarzu z w. XVIII/XIX, w zwieńczeniu jest obraz św. Augustyna.

W kościele znajdują się obrazy: cykl ze scenami z życia oraz cudami św. Augustyna, mal. przez Zachariasza Dzwonowskiego 1631-38, w pierwotnych ramach, odnawiane 1852 i częściowo w latach pięćdziesiątych w. XX;

-         Nawrócenie św. Augustyna pod drzewem figowym;

-         Przyjęcie habitu przez św. Augustyna i pożegnanie ze św. Moniką;

-         Konsekracja św. Augustyna na biskupa Hippony;

-         św. Augustyn piszący dzieło o Trójcy Św.;

-         Pogrzeb św. Augustyna i przeniesienie zwłok do Pawii, z sygn. (Zachariasz Dzwonowski) i datą 1638;

-         Cudowne rozproszenie szarańczy w Toledo za sprawą św. Augustyna;

-         Pojawienie się św. Augustyna w czasie męczeństwa augustianów w Londynie;

-         Uzdrowienie Anny z Tęczyna Jordanowej przy źródle św. Augustyna w Pawii;

Oraz pozostałe obrazy:

-         Wizja św. Moniki po odjeździe św. Augustyna, z 2 ćw. w. XVII;

-         Śmierć św. Augustyna, z 1 poł. w. XVIII (?);

-         św. Augustyn, mal. Stanisław Bryniarski 1883.

Wśród wielu wyrobów złotniczych jest monstrancja z 1861-62, z napisem dot. fundacji przez br. Błażeja Jelenia i cechą imienną złotnika krakowskiego, z figurkami Matki Boskiej oraz śś. Mikołaja z Tolentynu i Augustyna, tarczami z h. Polski i Litwy oraz dwudziestoma pięcioma medalami z w. XVII-XIX, wprawionymi w stopę; oraz relikwiarz św. Augustyna w kształcie monstrancji, 2 poł. w. XVIII i drugi klasycystyczny sprzed poł. w. XIX.

Malowidła ścienne w krużgankach w większości gotyckie z w. XV i pocz. w. XVI, odkryte w pocz. w. XX:

-         Nadanie reguły zakonnikom przez św. Augustyna, przed 1425;

-         św. Augustyn i klęczący mężczyzna z rybą.

W kaplicy Matki Boskiej, być może trzecia z kolei, z pocz. w. XVI znajdują się obrazy:

-         Matka Boska z Dzieciątkiem, św. Augustynem i św. Mikołajem z Tolentynu (trzymającym okręt, atrybut św. Mikołaja z Bari), w typie Sacra Conversazione, dookoła małe sceny wydzielone mal. ramami;

-         Wizja św. Augustyna piszącego księgę, barokowy, z 2 poł. w. XVIII;

W dawnym refektarzu, na ścianie - Pożegnanie św. Augustyna ze św. Moniką, mal. 1930 (Zdzisław Gędliczka).

W klasztorze:

Fragmenty ołtarzyka (?) manierystycznego z 4 ćw. w. XVI,  kamienne, w muszlowej niszy jest płaskorzeźba św. Augustyna.

Obrazy z cyklu z życia św. Augustyna, z 1 tercji w. XVII (?), dostosowane kształtem do ścian krużganków:

-         Cesarz Honoriusz przyjmujący poselstwo od św. Augustyna, z literami;

-         Dysputa św. Augustyna z donatystami w Kartaginie, w ramie z końca w. 17;

-         Nieokreślona scena z życia św. Augustyna;

-          - barokowe:

-         Św. Augustyn (?) przyjmujący braci zakonu augustianów, ok. poł. w. XVII (?);

-          - z 1 poł. w. XVIII:

-         św. Augustyn osłaniający płaszczem augustianów;

-         Alegoria zwycięstwa nauki św. Augustyna nad herezjarchami: Manesem, Celestiuszem, Fortunatem i Pelagiuszem, ze św. Augustynem na wozie ciągniętym przez kruki i Mądrością w zaprzęgu ciągniętym przez łabędzie oraz przedstawieniem Trójcy Św. wśród aniołów.

Kaplica Matki Boskiej i dom augustianek, w. XX.

W ołtarzu z w. XX, w polu środkowym znajduje się obraz Matki Boskiej adorowanej przez śś. Augustyna i Monikę, obraz jest z końca w. XVII, (sygnatura Michała Stachowicza na odwrociu, odnosi się zapewne do renowacji), konserwowany 1983. W kaplicy jest także obraz Matka Boska z Dzieciątkiem trzymającym łuk z napiętą strzałą, adorowana przez śś. Augustyna i Mikołaja z Tolentynu, z w. XVI (?), przemalowany; (w kompozycji i częściowo w szczegółach wzorowany na środkowej części malowidła ściennego w kaplicy Matki Boskiej Pocieszenia w krużgankach klasztoru augustianów przy kościele śś. Katarzyny i Małgorzaty). Pozostałe obrazy:

-         św. Augustyn, owalny konserwowany 1985;

-         św. Augustyn, darowany 1964 przez augustianki z Bielawy, przywieziony do Krakowa 1985;

-         św. Augustyn, (mal. zapewne przez Józefa Peszkę) z 1 ćw. w. XIX, z aniołkiem wylewającym wodę z muszli oraz symbolem Trójcy Św. w kuli, częściowo przemalowany;

-         Dwa obrazy z lat dwudziestych w. XX, mal. przez Ludwika Konarzewskiego, pochodzące z klasztoru augustianów w Krakowie, dużych rozmiarów, wielopostaciowe: - Nadanie zakonom reguły św. Augustyna;  - Śmierć św. Augustyna.


powrót do strony głównej

KRAKÓW 2008
~~~~~~~~~~~~~~~